All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Wiem, że tylko tak pisałeś. I szczerze? (będę wredna) Nie spodziewałam się, że w ogóle będę ją rozważać .
Cytat:
dziękuję bardzo za listę błędów
Nie ma za co. Ale pamiętaj, że "dziękuję" za Ciebie opowiadania nie poprawi .
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
43%
51/117
aaricia [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-22, 20:26
Witaj, hidden_gOat.
'Nie ma spoczynku dla Złego'
Powiem tak - słabe. Nie wiem, czy słabsze od pozostałych Twoich utworów, bo nie miałam jeszcze okazji nic innego przeczytać, ale to opowiadanie jest bardzo słabe. Postaram się wszystko wypunktować, choć szczerze mówiąc ciężko mi się zabrać za kolejną lekturę 'Nie ma spoczynku...'
Po pierwsze - źle, odpychająco zacząłeś i szczerze mówiąc jedno, jedyne zdanie, które postawiłeś na samym początku nastawiło mnie do reszty bardzo negatywnie. Nie mam pretensji o to, że w ogóle pojawiło się "OD AUTORA...", ale mam zastrzeżenia co do jego treści. Tłumaczysz z całym szacunkiem, że nie masz zamiaru nikogo obrazić poniższą treścią, a tu nagle: 'BLA, BLA, BLA'. Pytam się - co to ma być? To miało pewnie mieć humorystyczne zabarwienie, ale mnie poważnie uraziło. Zero szacunku. Zero śmieszności. Nie na miejscu, zupełnie nie na miejscu. I słowo 'czyjś' jest błędne - 'czyichś'.
Po drugie - masz manię przecinków. Wciskasz je w zdania gdzie się da, bo widzisz spójnik czy imiesłów współczesny (swoja drogą jego też nadużywasz) i już myślisz, że tutaj powinno coś być. Spróbuj jednak potem takie zdanie płynnie przeczytać - dla mnie to była męczarnia, co chwila potykałam się wzrokiem o ten znak przestankowy. Bardzo męczące. i czasem zdarza się, że nie ma ich tam, gdzie byc powinny...
Kilka porzykładów na nadmiar:
- "Podczas, gdy ta się grzała, sięgnął do wiszącej na ścianie szafki" - po 'podczas';
- "Proboszcz siedział na krześle, odwrócony plecami do gościa" - po 'krześle';
- "Kiedy był już w połowie pełny, ksiądz zamknął kurek, zakręcił słoik, który następnie włożył do kieszeni i spiesznie, w napięciu opuścił kościół.' - tutaj Ci kompletnie nie wyszło - następstwo wykonywanych czynności... w ogóle po co tego tyle? O tym jednak poniżej;
ok, wystarczy, nie mam siły na więcej. W każdym razie pownieneś popracować nad interpunkcją, a raczej... ją ograniczyć.
Po czwarte - niejasności, szyk, styl, błędy językowe etc.:
- daty - nie piszemy '23 styczeń', bo to tak, jakby to był już dwudziesty trzeci styczeń w naszym życiu. Dwudziesty trzeci dzień stycznia - wtedy po liczebniku musisz postawić kropkę;
- " Kto wie, może właśnie to było po części powodem odwiedzin. Może to właśnie niezwykła skromność, pobożność, wręcz doskonała postawa duchownego sprowokowały go do wizyty." - masz na myśli diabła, ale skąd czytelnik ma to wiedzieć? Ze zdania wynika, że księdza ma odwiedzić... on sam.
- "Wysoki na jakieś półtorej metra" - metr jest rodzaju męskiego, skąd ta odmiana żeńska tego rzeczownika?
- "Jak się spodziewam msza już skończona." - hm... spodziewa się tego teraz... coś mi tutaj nie pasuje, sam zobacz. i czy to nie powinno być pytanie? Przecinek po 'spodziewam'.
- "- Czego tu chcesz bestio!?" - przecinek po 'chcesz';
- "Boże dopomóż!” - po 'Boże' - przecinek;
- "- "Cały czas, kiedy woda się gotowała stał wpatrzony w płomień." - po gotowała - przecinek, słow 'kiedy' rozpoczęło bowiem zdanie wtrącone';
- "był pewien, że ten z uśmiechem na ustach, ze spokojem patrzy na niego." - tutaj bym zmieniła trochę zdanie: był pewien, że ten - spokojnie i z (szyderczym) usmiechem na ustach - patrzy na niego";
- "- Musi być bardzo smaczna.
- Co? – Głos diabła wyrwał go z zamyślenia." - niejasność;
- "w towarzystwie permanentnie gapiącego się z ciebie" - raczej 'na ciebie';
- "czując jak powoli się uspokaja" - przecinek po 'czując';
- "Kiedy woda w końcu zawrzała, wlał ją do stojącego na blacie kubka, do którego już wcześniej wrzucił torebkę taniej..." - sówko 'do' - powtórzenie;
- "Odczekał chwilę, dalej w milczeniu, wsypał do środka łyżeczkę cukru i wcisnął parę kropel cytryny." - chyba po prostu 'milcząc';
- przy wpisie z dnia 23. stycznia - słówo 'zaiste' - trochę go nadużywasz, choć pojawiło się dwa razy, to jendak powtórzenie drażni. Miało to głębszy cel?
- obraz porannego 'oporządzania się' duchownego... mogłeś to ująć w zgrabniejsze i krótsze wyrażenie 'porannej toalety'. W całym opowiadaniu opisujesz wszystko z charakterystyczną szczegółowością, a tutaj jest to wyjątkowo zbyteczne - chodzi mi gównie o słowo 'wypróznianie'...;
- "Gdyby zobaczyła go w tej chwili jakaś przyzwoita starsza parafianka... " - miał na sobie płaszcz, jedno pytanie - zapięty czy też nie? Była zima, stawiam więc na opcję zapięcia guzików po samą szyję. Czym więc by miała się zgorszyc owa 'przyzwoita parafianka'?;
- dar dla parafii - jakieś głębsze przesłanie tego symbolu? Symbolu... czego?;
(w międzyczasie chciałam zakończyć wątek braku przecinków - jest tego za dużo, przykro mi - i odesłać do zasad ich stawiania jw. przy ich nadmiarze w Twoim tekście)
- "Jego serce bije szybciej, wstrzymuje oddech, zastyga w ciszy." - hm... serce nie może wstrzymać oddechu... raczej sam duchowny. I to przy pomocy płuc. Pomieszałeś podmioty;
- "- Taaak. Podobno niezły z niego świr. Ale to detal." - chyba już się zaczynam czepiać tak bardziej 'szczegółowo', ale spójrz, jak sie gryzie słowo 'świr' z 'detalem'. Jedno pochodzi z mowy potocznej, drugie ze słownictwa bardziej wyszukanego. Pomieszanie stylów - małe, ale jest;
I wiele, wiele więcej...
Treść...
Nie rozśmieszyły mnie dialogi. Miały być smieszne, miały ukazać komizm słowny i sytuacyjny, a wyszło... no właśnie - przez sprawy techniczne tracą na 'uroku'.
Pani Więcek - hm... jej ostatnia wypowiedź ma się nijak do reszty... chciałeś udowodnić, że jest z niej kobieta naprawdę wszechstronnie poinformowana w sprawach wsi, ale... po co? Nie widzę związku, szczególnie, że nie pojawia się ona później w opowiadaniu ani razu.
'Nocna groza...' (cały ten fragment) - czas! Miesza się przeszły z teraźniejszym!
Szczegłówość. Nie wiem jaki jest sens opisywania tak dokładnie porannych zajęć duchownego, przygotowywania herbaty... przez to Twoje opowiadanie strasznie się dłuży. I zniechęca. Za dużo tego i... jest to bez sensu.
Pointa - szczerze mówiąc spodobała mi się, ale nie ze względu na 'zabawność', a prawdę o księdzu - prawdę o jego samotności. Tyle, że nadawałoby sie to bardziej na opowiadanie o zabarwieniu psychologicznym. A może takie właśnie miało powyższe być?
Ogólny chaos...
Ogólnie... źle. Pracuj nad technicznymi sprawami. I czasem przystopuj z 'detalami' w opisach.
Pozdrawiam serdecznie.
[ Dodano: 2005-03-22, 20:29 ]
No i zgadzam się z 'Melfimi' wytknięciami
Ostatnio zmieniony przez aaricia 2005-03-22, 21:37, w całości zmieniany 2 razy
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
łeee.... a już siecieszyłem, że mi opowiadanie wyszło... oczywiście błędy poprawię, a do uwag sie zastosuję
[ Dodano: 2005-03-22, 21:04 ]
co do tego wstęu to faktycznie jakoś głupio to wygląda, ale faktycznie nie miałem zamiaru nikogo obrazić. to "bla bla bla" to jakoś tak mi po prostu pasował
I słowo 'czyjś' jest błędne - 'czyichś'.
cholera, a wydawało mi się, że tak jest dobrze... (nawet wydawało mi si, że gdzieś sprawdziłem), a jednak...
daty - nie piszemy '23 styczeń', bo to tak, jakby to był już dwudziesty trzeci styczeń w naszym życiu. Dwudziesty trzeci dzień stycznia - wtedy po liczebniku musisz postawić kropkę;
hem... no tak... faktycznie. Teraz to sobie nawet przypominam, że gdzies już ktoś komuś to tłumaczył.
Ogólnie... źle. Pracuj nad technicznymi sprawami. I czasem przystopuj z 'detalami' w opisach.
Celowo ładowałem dużo detali, żeby ładnie było ... znowu nie wyszło
[ Dodano: 2005-03-22, 21:08 ]
MELFKA: Ogólnie - styl niezły, chyba zaczynasz się wyrabiać (bardzo smakuje umiejętnie podawany humor!)
AARICIA: Nie rozśmieszyły mnie dialogi. Miały być smieszne, miały ukazać komizm słowny i sytuacyjny, a wyszło... no właśnie - przez sprawy techniczne tracą na 'uroku'.
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
aaricia [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-22, 21:34
Pomyśl sobie, że ja zawsze miałam spaczone poczucie humoru Albo poczekaj na więcej recenzji
Koziołku - tym bym się nie martwiła. Generalnie w jednym tylko możemy się zgodzić zawsze - w błędach typowo technicznych. Reszta jest kwestią subiektywnego odbioru. Ja poczucia humoru nie mam, ale Twój tekst akurat do mnie trafił. Następnym razem może być na odwrót - Aaricia się będzie śmiała, a ja nie.
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
43%
51/117
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
aaricia [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-23, 00:42
Melfka ma rację. I chciałam jeszcze dodać, że nie musisz bezkrytycznie się zgadzać z każdą recenzją. walcz o swoje racje, zapieraj się nogami, racicami... ale z głową, z głową
jesussan [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-23, 10:48
NIE MA SPOCZYNKU DLA ZLEGO
<rotfl> brawo! <rotfl>
na poczatek pragne zaznaczyc, ze 'bla, bla, bla' we wstepie jest siwetne i doskonolae pasuje do klimatu (i tresci) calego opowiadania! < pokazuje innym jezyk... :-] >
fakt faktem, troszeczke 'przestepstw' jezykowych by sie znalazlo... :-/ niepotrzebnie odrywaja od lektury; juz mnie wciagnelo a tu 'bach!' taki dziwolag! nie liczac tych bledow (stylistyczne byly nagorsze) napisane calkiem w porzadku. fajny styl - czyta sie lekko i przyjemnie, czasami nawet udaje sie zapomniec, ze w ogole sie cos czyta (a to duzy sukces). humor - przesmieszny! lubie taki delikatny sarkastyczny, ironiczny humor (slowny, sytuacyjny)! naprawde miodzio! szkoda, tylko, ze tak szybko sie skonczylo... chetnie przeczytalbym o jeszcze paru zabawnych zajsciach na plebanii ksiedza Andzreja przed tym smutnym (;-)) zakonczeniem!
podsumowujac, nie liczac bledow technicznych opoiwdanie bardzo sympatyczne! lekkie, zabawne, porywajace, oparte na ciekawym pomysle i z paroma 'glebszymi' fragmentami (;-)). gratuluje!
(to bedzie zdecydowanie moj typ na Opowiadanie Marca!)
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
jesussan [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-23, 13:54
to moze dopisz? (jak bedziesz poprawial bledy, to przy okazji... ) ja chetnie przeczytam to raz jeszcze w rozszerzonej wersji...
Wiek: 29 Dołączyła: 21 Paź 2004 Posty: 424 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-03-23, 23:11
Powiem tak: błędy były i zostały już wytknięte. Mimo ich obecności czytało się toto całkiem dobrze. Opowieść wciąga od początku co jest dużym plusem. Postać diabła fajnie przedstawiona. W ogóle zabawne to było - taka lekka kpina z kleru w moim odczuciu, ale nie razi nic a nic. Trudno czuć się tym obrażonym.
To co pozostawia niedosyt, to fakt że nie wyjaśniłeś w moim mniemaniu wystarczająco dokładnie, czego naprawdę chciał diabeł od tego właściwego mnicha. Bo cały czas czekałam na jakieś mocne uzasadnienie owej "wizyty". Ale to nic wielkiego, nominację nadal rozważam - rozważam, bo jednak błędy były, a gdyby nie one, jeszcze przyjemniej by mi się ten tekst czytało.
Poziom: 19 HP
1%
7/798
MP
100%
381/381
EXP
14%
7/49
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Ostatnio zmieniony przez hidden_g0at 2005-03-25, 08:53, w całości zmieniany 2 razy
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
aaricia [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-24, 22:36
hidden_g0at napisał/a:
przecierz
Jak wyżej
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Wychodzę z założenia, że im dłuższy tytuł, tym większe..ekhm no właśnie.
- powtórki
- "Wesoło nucąc coś niekonkretnego pod nosem"- bez słówka 'niekonkretne' też mogłoby być dobrze; poza tym nuci się zazwyczaj pod nosem
- poszedł do kuchni w celu-> o matko co to za makabra? Poszedł żeby zrobić herbatę i wszystko.
- ok rozumiem, że możesz być niewierzący, ale jeżeli cytujesz modlitwę "Ojcze nasz", święć się Imię Twoje i wszelkie odnośniki do osoby Boga pisane są w języku polskim z dużej literki; to samo tyczy się Matki Boskiej
- literówki
- interpunkcja- brakuje kilku przecinków
- "patrzył się"- powiem krótko, bez się
- o siódmej piętnaście w styczniu jest już widno
- uklęknął
- "Około dziesiątej czterdzieści pięć wyszedł z kuchni i resztę dnia"- wypadałoby nadmienić kto wyszedł z kuchni, w końcu były tam dwie osoby
Całkiem fajne opowiadanie. Przede wszystkim należałoby je umieścić w humoresce, ale może tylko ja je tak odebrałam?
NIE MA SPOCZYNKU DLA ZŁEGO
Gdyby wszyscy ludzie byli analfabetami, świat byłby lepszym miejscem ( ). Bo przeczytałem całe opowiadanko i nie przeszkadzały mi te techniczne wpadki...
<Głosem szalonym i złowrogim> Zobaczycie!!! Kiedyś dysgraficy opanują świat!!! </głosem*>
* Świetny pomysł z tym "tagiem" melfie (rotfl)
Odnoszę wrażenie, że na ocenie jaką wystawiła Ci aaricia, mocno zaważyło owe "bla, bla, bla". No cóż, ten przypis (W przeciwieństwie chyba do samego opowiadania) faktycznie może urazić czyjeś uczucia religijne... ja ich na szczęście nie mam
Jedyne na co zwróciłem uwagę podczas czytania (poza fabułą oczywiście ), to zbyt dokładne opisywanie wszystkich kolejnych czynności, jednak kilka minut później doszedłem do wniosku, że to tylko pogłębia specyficzny klimat opowiadania, a ten jest naprawdę udany.
...
Humor na poziomie. Nastrój... z zasady nie lubię takiego nastroju... takich ciepłych, kojących historyjek (jak widzę kolejne powtórki "Bethowena" w telewizji to chcę po hycla dzwonić ). Ale mimo wszystko ta przypadł mi do gustu.
Czyli w skrócie: Podobało mi się.
Kończę tą 'recenzję' jak najszybciej... bo po tych wszystkich uwagach technicznych jakimi Cię zasypano, boję się każdy kolejny wyraz pisać, żeby nie okrzyknięto mnie nadwornym analfabetą FZ
- sporo błędów "technicznych" wytkniętych przez powyższych recenzentów
- pomysł dość oklepany
- dobry humor, niezłe dialogi
- fajne zakończenie
- nie podobały mi się odautorskie wtręty na początku i przy fragmencie z egzorcyzmami (IMO wyglądało to sztucznie, dobry humor broniłby się i bez tego)
Ogólnie: opowiadanie lekkie i przyjemne, wciąga, ale... nie zapada w pamięć. Humor jest naprawdę dobry, nienachalny i zdaje się też lekko pisany... ale też nie wyjątkowy. Poza tym pomysł z "dobrym" diabłem dość oklepany a brak rozwiązania akcji (o co chodziło z mnichem) też trochę psuje wrażenie. Za to bardzo dobre zakończenie i wskazanie samotności ksiądza (chociaż z drugiej strony, przy takim zakończeniu, wypadało wcześniej jakoś bardziej zaakcentować "przyzwyczajenie się" księdza do diabła, np: przedstawić scenę w której ksiądz śmieje się z żartów diabła a nie tylko o niej wspomnieć)
_________________ Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem że przycichła w niebie
Mówię do niej: - Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona: - Kocham ciebie
Poziom: 11 HP
0%
0/272
MP
100%
130/130
EXP
56%
14/25
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
Jimmy
- pomysł dość oklepany
pomysł został zaczerpnięty z kazania w Środę Popielcową (ale tylko baaaardzo ogólny zarys, bardzo ogólny )
wypadało wcześniej jakoś bardziej zaakcentować "przyzwyczajenie się" księdza do diabła, np: przedstawić scenę w której ksiądz śmieje się z żartów diabła a nie tylko o niej wspomnieć)
bałem się, żeby za bardzo tego nie rozciąnąć to niektóre fragmenty steściłem w dzienniku
AXH:
Gdyby wszyscy ludzie byli analfabetami, świat byłby lepszym miejscem ( Wink )
Brawa! Popieram w 100% procentach
Lil:
Całkiem fajne opowiadanie. Przede wszystkim należałoby je umieścić w humoresce, ale może tylko ja je tak odebrałam?
hem.. może troche, ale ja bym je jednak zostawił tam gdzie jest
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
hem.. może troche, ale ja bym je jednak zostawił tam gdzie jest
Dopiero zauważyłem... "trochę"? Jasne, że do humoreski, jaka to alternatywa?
_________________ Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem że przycichła w niebie
Mówię do niej: - Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona: - Kocham ciebie
Poziom: 11 HP
0%
0/272
MP
100%
130/130
EXP
56%
14/25
aaricia [Usunięty]
Wysłany: 2005-04-29, 17:21
Wyczytane w słoju drzewa
'czuję jak zaczyna płynąć w górę i w dół napełniając każdą komórkę' - 'czuję jak zaczyna płynąć w górę i w dół, napełniając każdą komórkę';
'boję się z każdą minutą coraz bardziej' - 'z każdą minutą coraz bardziej' - bez tej powtórki 'boję się';
'rozszedł się po wszystkich gałęziach doprowadzając' - przecinek przed 'doprowadzając';
'Niestety Stary dąb niedawno' - po 'niestety';
'a tu coś takiego.' - proponuję wielokropek po tym zdaniu, ale to tylko drobna, subiektywna sugestia ;
'Zaś te, które przeżyją będą' - przecinek przed 'będą';
'Mimo wszystko ja też kiedyś to przechodziłem.' - nie podoba mi się to wtrącenie 'mimo wszystko' - nie pasuje do kontekstu;
' z świadomości' - spróbuj to wypowiedzieć, przeciez język się łamie na tym - poprawniej 'ze świadomości';
' To, co mnie przebudziło to strach' - To, co mnie przebudziło, to strach';
'w gwałtownym porannym wietrze tak zwykle spokojnym' - po co to słowo 'tak'? Może lepiej 'dotychczas tak spokojnym...'. Jeśli juz się go pozbędziesz (teg o słowa), to wstaw przecinek przed 'zwykle';
'To, co robią nie' - 'To, co robią, nie';
'za daleko by kiedykolwiek' - 'za daleko, by kiedykolwiek'.
Miłe zaskoczenie po 'Nie ma spoczynku dla Złego', które kulało pod względem błędów... wszelakiej maści - tutaj widać, że pracowałeś nad stroną techniczną, choć kilka usterek znalazłam. Ogólne spodobały mi się opisy - plastyczne i mnie nie nudzące, po prostu ciekawie przedstawiłeś ów rozkład dziennych zajęć drzewa. język dobry, również styl. Ale sam pomysł mnie niezbyt zachwycił - nie wydał mi się jednak zbyt prozaiczny, ale też jakoś szczególnie nie poruszył. A już końcówka wydała mi się zbyt... dziwna
Plus za opisy. Duży.
Pozdrawiam serdecznie.
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
aaricia [Usunięty]
Wysłany: 2005-04-29, 18:31
Prosiłeś (nachalnie, bądź co bądź - omal się nie zdenerwowałam ;P), bym się odwdzięczyła za Twoje recenzje - bitte Postaram sie coś jeszcze Twojego przeczytać. :hug:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum