Cyberpunk to raczej obca mi forma. Tym niemniej muszę przyznać, że wyszło ci to rewelacyjnie. Drobiazgi do korekty, nawet nie siliłem się, by wypisywać. Uważam, że wbrew pozorom nawet w tak skondensowanej formie jak short trudno utrzymać formę, ironię, humor na jednakowym poziomie. I jeszcze zaskoczyć czytelnika końcówką. Tobie sie niewątpliwie udało.
Jestem tu nowy i to pierwsze opowiadanie jakie przeczytałem w fantazyzone. Powiem tak.
Opowiadanie jest świetne, ma klimat, daje do myślenia i zaskakuje, czyli ma wszystko to, co tygryski lubią najbardziej.
Jak tylko znajdę czas, to zabieram się za wasze opowiadanka. Pozdro
Osobiście nie przepadam za sf i wszelakimi podobnymi odłamami. Przeczytałem twoje opowiadanko z tegoż działo bo było krótkie. No i co?
Sądzę, że nie zmarnowałem czasu. Opowiadanko ma klimat, nieźle przemyślana postać Ojca Dyktatora. Rozbawiło mnie umieszczenie akcji w Ósmej Rzeczpospolitej. Technicznie to nie mam nic do zarzucenia, sam jestem w tym składniku pisarstwa słabiutki. Co jeszcze? Tak! Zakończenie zwaliło z nóg, zwaliło by pod ziemię gdyby nie obrazek na stronie głównej (już mi wtedy coś śmierdziało).
Na zakończenie chcę napisać, że w porównaniu do twojego "Pomiędzy" to "Alter ego" wypada blado. Bez obrazy ale tamte opowiadanko podobało mi się o WIELE bardziej.
Na zakończenie chcę napisać, że w porównaniu do twojego "Pomiędzy" to "Alter ego" wypada blado. Bez obrazy ale tamte opowiadanko podobało mi się o WIELE bardziej.
A ja mam inne zdanie. I tak to już jest Autorze.
_________________ Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika.
ja sam zdaje sobie sprawe, ze SF to nie do konca moja dzialka. ale uwazam, ze dla samego szlifowania warsztatu warto probowac sil w roznych dziedzinach. albo chocby dla sprawdzenia sie. poza tym czasem trafiaja sie pomysly, ktore warto rozwinac i przetworzyc w opowiadanko.
tym bardziej sie ciesze, ze sie podobalo. zawsze mozesz siegnac do moich wczesniejszych tekstow. "bal w astorii", ktory tak zapadl w pamiec bogdanowi, "non omnis" - chyba moje najdluzsze dotad opowiadanie, czy humoreska z zycia zwyklego poznaniaka, ktory nagle znajduje sie w dosc niezwyklych okolicznosciach - "kawalek cienia" - serdecznie zapraszam.
Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować. Opowiadanie po prostu mistrzowskie. Klimatyczne, zaskakujące i zdecydowanie posiadające to "coś". Nic dodać, nic ująć
Pozdrawiam.
_________________ "żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
dziekuje raz jeszcze za wszystkie recenzje. to wlasnie one sprawiaja, ze pisanie to czysta przyjemnosc.
gorzej, ze jak juz sie postawilo poprzeczke wysoko, to nie wypada obnizac lotow
Jako że sam od pewnego czasu staram się prostować naszą rodzimą wykrzywioną polityczną rzeczywistość, cieszy mnie niezmiernie, że w dziele swym nie jestem osamotniony. Potrzeba do tego odwagi, ale i talentu. "Alter ego" dowodzi, że jednego jak i drugiego masz w nadmiarze. Brawo!
Poziom: 27 HP
4%
71/1795
MP
100%
857/857
EXP
30%
25/83
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Meck, właściwie nie czytuję archiwalnych opowiadań, ale zareklamowałeś się w innym temacie ( post w Qlowym topiku ), zerknąłem (Bezimienne Miasto po drugiej stronie), bez głębszej analizy, tylko fragment - tak na pierwszy rzut oka - robi wrażenie. Naprawdę.
Wygląda, że Ty już od dawna całkiem nieźle piszesz, a wydrukowano Ci jedno opowiadanie. Budzi to we mnie pesymizm... co do moich perspektyw, szans na jakąkolwiek papierową publikację.
bezimienne miasto bylo taka moja mala sygnaturka, dlatego przynioslem je ze soba na FZ. bylo, bo pozegnalem sie z nim w "pomiedzy"...
widzisz, marq, ja nie pisze duzo, do tego zwykle nie wysylam do czasopism. sprobowalem bodajze trzy razy i nie uzyskawszy ani slowa odpowiedzi odpuscilem. ale jak juz pisze, to staram sie doszlifowac tekst bardzo dokladnie. w szufladach, na laptopie, w roznych notatnikach walaja sie dziesiatki pomyslow, czy schematow opowiadan, ale tylko nieliczne z nich doczekuja sie rozwiniecia. co zabawne, "tindalos" (moje drukowane opko) jest chyba calkiem dobrym, ale zdecydowanie nie najlepszym moim tekstem. tak wiec nie poddawaj sie. niezbadane sa wyroki bogow. zwlaszcza tych zamieszkujacych redakcje
Poziom: 10 HP
0%
0/230
MP
100%
110/110
EXP
45%
10/22
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
Meck, a gdzie wysyłałeś? Do NFu? Zawsze zostaje kilka innych czasopism i Fahrenheit. Tego ostatniego bardzo Ci polecam - na razie z naszego FZowskiego składu publikowali już tam Savikol, Bogdan i chyba Melfka. A poziom jest całkiem niezły. No i te konkursy, gdzie można sie załapać na publikację w drukowanej antologii Fabryki Słów. Miodzio . Ja na razie badam tam grunt, kiedyś może też mi sie uda. No i nie odpuszczaj sobie, bo masz naprawdę duże szanse - tylko - jak powiedział Pilipiuk - trzeba się czasem i rok męczyć, żeby ktoś "z góry" raczył coś przeczytać, co się wyśle.
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Bardzo mi się podobało. Twoje opowiadanie jest klimatyczne, nastrojowe, napisane w konwencji snu. Ale nie jest przez to przegadane, niezrozumiałe. Bardzo mi się podobało
widzisz, marq, ja nie pisze duzo, do tego zwykle nie wysylam do czasopism. sprobowalem bodajze trzy razy i nie uzyskawszy ani slowa odpowiedzi odpuscilem.
Nie zawsze dobrze jest po prostu czekać na odpowiedź. Na stronie NF piszą, że po miesiącu należy się o tekst dowiadywać (podpowiem, że lepiej telefonicznie, niż spamować mailami), redaktor SFFiH też kilkakrotnie mówił, że można się o tekst dopytać jakby co. I tylko MF odpowiada zawsze .
hidden_g0at napisał/a:
Meck, a gdzie wysyłałeś? Do NFu? Zawsze zostaje kilka innych czasopism i Fahrenheit. Tego ostatniego bardzo Ci polecam - na razie z naszego FZowskiego składu publikowali już tam Savikol, Bogdan i chyba Melfka.
Ja do Fahrenheita nie dotarłam, na razie była Esensja, Magazyn Fantastyczny i Nowa Fantastyka. Jednak zarówno Fahrenheita jak i Esensję polecam na start (są autorzy, którzy tak zaczynali), zwłaszcza ten pierwszy, bo - z tego, co słyszałam (może BMW się wypowie? ) - tekst przechodzi porządną redakcję (czyli zawsze można się sporo nauczyć i szlifować kolejne teksty).
ach... Lil mnie zrecenzowala i nawet nie pogryzla! alez sie ciesze
co od wysylania opowiadan na inne serwisy - wolalbym pisac tylko na jeden. ale z uwagi na to, ze FZ, jak cieplym i rodzinnym miejscem by nie bylo, nie spieszy sie do wspolpracy z zadnymi wydawnictwami (jak to np robi wlasnie fahrenheit) i przez to niestety nie stoi tak wysoko jak powinno w hierarchii fantastycznych stron internetowych, postanowilem nastepne opowiadanko wyslac na fahrenheitowski konkurs. co jest o tyle smutne, ze jest to wlasciwie kontynuacja "kawalka cienia", czyli jednego z moich ulubionych kawalkow na FZ. ale jak puszcze tutaj, to juz nie bede mogl wyslac tam...
postanowilem nastepne opowiadanko wyslac na fahrenheitowski konkurs.
na który?
Melfka
Cytat:
Jednak zarówno Fahrenheita jak i Esensję polecam na start (są autorzy, którzy tak zaczynali), zwłaszcza ten pierwszy, bo - z tego, co słyszałam (może BMW się wypowie? ) - tekst przechodzi porządną redakcję (czyli zawsze można się sporo nauczyć i szlifować kolejne teksty).
ta potężna (w dosłownym tego słowa znaczeniu) korekta tekstu występuje jedynie wtedy, gdy opko załapie się do publikacji w Fahrenheicie lub też zostanie zakwalifikowane jako jeden z laureatów konkursu. Jest też omówienie tekstu, głównie wytykające błędy, kiedy autor dostanie się do Zakużonej Planety. Tobie, mecku, ta trzecia możliwość nie grozi.
W pozostałych przypadkach, a więc gdy puścisz tekst na forum, lub też weźmiesz udział w Warsztatach, otrzymasz recenzję czytelników i może także redaktorów, ale będzie to w miarę ogólne opracowanie.
skoro "kawalek cienia" byl o wampirach... to teraz czas na zombie
to bodajze szosta edycja, czas do konca marca chyba. zobaczymy co z tego wyjdzie, poki co pracuje pelna para. niestety to, co jest najsilniejsza strona opowiadanka (postacie "kawalka cienia") jest tez jego najslabsza strona (...bo jak by nie patrzec jest to poniekad kontynuacja tamtego opka, a czytelnicy fahrenheita "kawalka cienia" nie znaja).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum