www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Lil
2007-11-13, 11:39
Opinie na temat prac Robsona
Autor Wiadomość
Tregard 
Pół Elf


Wiek: 31
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 254
Skąd: Z miasta
Wysłany: 2007-11-16, 10:38   

Cytat:
Hmm... właśnie owy wątek ze wskrzeszeniem wydał mi się skądś znajomy. Teraz sobie przypomniałem:] W pierwszym opublikowanym opowiadaniu A. Sapkowskiego pt. "Droga, z której się nie wraca" ...

No i oczywiście Biblia :-D Baaardzo się to opowiadanie kojarzy z Nowym Testamentem ;-)
_________________
"Mówiło się, że milion małp stukających w milion klawiatur stworzy ostatecznie dzieła wszystkie Szekspira. Teraz dzięki Internetowi wiemy, że to nieprawda" - Robert Wilensky
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   90%   30/33
Robson 
Ork


Dołączył: 04 Wrz 2005
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-16, 17:31   

Czyli faktycznie wskrzeszanie zmarłych już było :-( Kurczę, wszystko już było... Albo prawie wszystko :-)
_________________
Wczoraj jest historią, jutro tajemnicą, a dzisiaj - darem.
 
     
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   15%   2/13
Volthar 
Sauron


Wiek: 19
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 132
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-16, 23:44   

Kiedyś miałem tak, że czego nie napisałem i czego nie wysłałem na stronkę GMF, zawsze opiekunowie działu opowiadań mówili, że pomysł już kiedyś był, i że nic nowego...
Fantasy się rozwija i staje się poważniejsze. Rzeczywiście teraz jest trudniej znaleźć dobrą fabułę niż kiedyś... Ale jak mówi Jezus "szukajcie, a znajdziecie":D Myślcie, a wymyślicie.
Pozdrawiam.
_________________
Jakie tempora, takie mores...
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   54%   12/22
Tregard 
Pół Elf


Wiek: 31
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 254
Skąd: Z miasta
Wysłany: 2007-11-19, 10:30   

Robson napisał/a:
Kurczę, wszystko już było...

No, niestety, takie głosy pojawiają się co jakiś czas... Tylko w takim razie skąd się biorą nowe książki? ;-) Głowa do góry i pisz dalej :-) Nie bój się też czerpać inspiracji z innych utworów. Powodzenia.
_________________
"Mówiło się, że milion małp stukających w milion klawiatur stworzy ostatecznie dzieła wszystkie Szekspira. Teraz dzięki Internetowi wiemy, że to nieprawda" - Robert Wilensky
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   90%   30/33
xpinkasx 
Saruman

Wiek: 29
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 116
Skąd: opole
Wysłany: 2007-12-09, 09:55   "Zdrajca"

Witam.
Czytało mi się ciężko, żeby nie powiedzieć topornie. Nie mam na myśli tylko samego stylu ale i formy opowiadania. Przede wszystkim dał mi się we znaki brak akapitów. Narobiłeś sporo różnego rodzaju błędów, które jednak można "przemilczeć", gdyż nie rzutowały on, aż tak bardzo na odbiór tekstu. Już sam początek lektury skojarzył mi sie z historią Judasza, co nie ukrywam, nie zbyt przypadło mi do gustu. Na szczęście końcówka polepszyła ocenę całości, która waha się w między 4 a 4,5 (na 10), czyli nie jest najgorzej, choć czeka cię praca, praca i jeszcze raz praca.
Pozdrawiam.

p.s To moja pierwsza recenzja od długiego czasu, więc przepraszam za jej "jakość".
_________________
I promise not to stay quiet!
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   80%   16/20
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2007-12-20, 23:44   

Zdrajca
Początek zapowiadał naprawdę dobry tekst. Zdania układały się nadzwyczaj zgrabnie. A potem, nagle coś zaczęło się sypać. Nie chodzi mi o fabułę, czy o zachowanie bohaterów, raczej o styl. Jakby to opko napisało dwóch autorów. I ten drugi znacznie odstawał jakościowo od pierwszego.
Sam pomysł, jako mieszanka inspiracji zaczerpniętych z rożnych epok, dość zaskakujący, ale do przyjęcia. Czytało mi się "Zdrajcę" naprawdę nieźle. A byłoby jeszcze lepiej, gdybyś dopracował tekst do końca.
Chociażby to zdanie:
Cytat:
Wisiał na sznurku, powieszony na haku wbitym w sklepienie korytarza.

Czy teraz widzisz jego "brzydkosc"?
Pozdrawiam.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-01-23, 15:57   

Witam. Prawdziwy przyjaciel

"zboczony naukowiec ze złośliwą satysfakcją"
W starożytności nie było zoboczonych naukowców.

"szaman"
W starożytnym Rzymie?

"zaklął głośno i szpetnie"
Nie słyszałem o pięknym klnięciu :roll:

"- Zamiast prawić mi morały, wyciągnij mnie z tej matni, do jasnej cholery! Jeśli się tutaj spalimy, to na pewno nie zdążę się zmienić!"
Ooo, skąd Petronus wiedział, że Przyjaciel mam moc wyciągnięcia go z tej katastrofy?

"Smagłolicy położył legioniście dłoń na ramieniu, a potem odwrócił się i zniknął za załomem muru. Petronus ruszył za nim, ale pielgrzyma już nie było. Rozpłynął się w powietrzu jak dym na wietrze."
Nie wiem, ale jak dla mnie przez chwilę Petronus zatrzymał się w czasie. Dlaczego od razu nie zareagował?

"łącznie ponad tysiąc piratów"
Mmmm, to chyba wszyscy zbóje morscy spółkę założyli, dużo ich :wink:

"- To ty, przyjacielu! Znów mnie uratowałeś! - zawołał legionista, przekrzykując szum wichru i wody.
- Od tego ma się przyjaciół, nieprawdaż? - uśmiechnął się pielgrzym.
- Jak dałeś radę mnie wciągnąć na łódkę? - spytał Petronus. - Ważę ponad trzy cetnary, a ty zrobiłeś to jedną ręką! Jesteś niesamowicie silny!"
Wcześniej Petronus ważył trochę ponad dwa, a poza tym w czasie sztormu taka gadka?

"Chciał zapaść się pod ziemię.
- Chciałbyś teraz zobaczyć się ze swoją matką?"
Chciał zastąp np. "pragnął"

"pokonawszy mały oddział dzikusów odzianych w skóry, pewni swego rozbili taranem bramę i weszli do miasta, nagle rzuciło się na nich ponad tysiąc wojów uzbrojonych w łuki i maczugi."
Czyli jakiś oddział wyszedł z miasta, żeby dać się pokonać legionowi? Reszta schowała się w mieście i nikt nicego nie zauważył? Był tylko jeden zwiadowca? Zdrajca na rzecz dzikusów? No nie wiem...

"uzbrojony w dwa gladiusy"
Efektowne, ale nie efektywne i mało realne aby ktokolwiek tak walczył, zwłaszcza legionista.

"kolczuga"
Noszono już kolczugi? Nie kłócę się, może jestem niedoinformowany, ale wątpię.

"W lewym barku tkwiła złamana strzała, ale nie miał czasu, by ją wyrwać i odrzucić."
Jakby już wyrwał, napewno odrzuciłby. Grot strzały żaden talizman. Nikt nie biegałby z nim w ręku.

"Po ubraniu legionista poznał, że nie był to rzymski żołnierz, więc możliwe, iż spotkał na swej drodze rebelianta. Petronus uniósł miecz do morderczego ciosu, a wtedy mężczyzna zrzucił kaptur i krzyknął:"
No ja rozumiem, że to był zabijaka, ale bez przesady...

"- Czy... czy podasz mi rękę na zgodę? - poprosił olbrzym patrząc w ziemię."
Mało naturalne, choć cel wprowadzonego dialogu bardzo dobrze przekazany.

"podpisanie nowej umowy."
aaaaaaaajć!

Za bardzo spiesysz się. Cała historia jest za długa, żeby zamknąć ją w takim kawałku tekstu. Pędziłeś, za szybko.

A co do plusów... Wiedza historyczna, pomysł, przesłanie, nawiązanie do religii... Stary... Może teraz zaskoczę, ale wszystko to, co napisałem wyżej anuluję dla tych trzech. Pod tym wzglęzdem byłeś czadowy. Naprawdę świetne. Pisz dalej.
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Robson 
Ork


Dołączył: 04 Wrz 2005
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-01-28, 00:03   

Xpinkasx - nie wiem, o co Ci chodzi z tym brakiem akapitów, przecie4ż akapity są :-) Szkoda, że nie napisałeś, co to były za błędy :-( Odniesienia do Judasza były jak najbardziej celowe, ale skoro nie lubisz tego rodzaju tematyki, to trudno, o gustach się nie dyskutuje.

BMW -zapewniam Cię, że opko pisała jedna osoba, to znaczy ja. Może faktycznie na początku bardziej przykładałem się do stylu, a później skupiłem się głównie na fabule, trudno mi teraz powiedzieć, bo pisałem je dosyć dawno. Cieszę się, że chociaż początek się podobał i że dobrze się czytało. :) Masz niewątpliwie rację, zdanie z hakiem, jak również inne fragmenty z drugiej części, zdecydowanie do poprawki. Jak znajdę trochę czasu, to postaram się tym zająć :-)

Mały Polak - "Prawdziwy przyjaciel" - Zboczeńcy byli zawsze, w każdej grupie zawodowej, więc również wśród naukowców :-)
Akcja nie działa się w starożytnym Rzymie, a szamanizm był mniej lub bardziej obecny w religiach tradycyjnych na wszystkich kontynentach świata i narodził się kilka tysięcy lat przed naszą erą.
"zaklął głośno i szpetnie" – piszesz, że nie słyszałeś o pięknym klnięciu. Otóż można klnąć mówiąc np. „kurde”, cholera”, „jasny piorun”, co raczej nikogo nie razi,a można puścić taką wiązankę ze słowami na „k” i „p”, ze aż uszy więdną i o to mi chodziło, gdy pisałem o szpetnym klnięciu.:-)
„Wcześniej Petronus ważył trochę ponad dwa, a poza tym w czasie sztormu taka gadka?” - tu nie przeczytałeś dokładnie. Petronus opowiadała, że w wieku 14 lat ważył 2 cetnary, a potem, już jako dorosły mężczyzna, ponad 3 cetnary. Chyba Cię to nie dziwi, ze z wiekiem nabrał masy? :) A taka gadka była potrzebna, bo Przyjaciel odpowiada: „Prawdziwa siła tkwi w głowie, a nie w mięśniach.„, a zdanie to było potrzebne w kontekście opowiadania.


"pokonawszy mały oddział dzikusów odzianych w skóry, pewni swego rozbili taranem bramę i weszli do miasta, nagle rzuciło się na nich ponad tysiąc wojów uzbrojonych w łuki i maczugi."
Czyli jakiś oddział wyszedł z miasta, żeby dać się pokonać legionowi? „ - nie, żaden oddział nie wyszedł z miasta, to byli po prostu maruderzy, którzy po prostu zapędzili się tak daleko od swojej siedziby, że nie zdążyli wrócić na czas i skryć się za murami. Odnośnie zdrajcy - dzikusy też mają swój spryt i kombinują jak mogą, by nie dać się wrogowi :-)

Oczywiście, że legioniści walczyli jednym gladiusem, ale Petronus był tak wielki i silny, ze walczył dwoma. A kolczugi już wtedy noszono - według źródeł historycznych kolczuga została wynaleziona przez Celtów ok. V w. p.n.e.,

„Petronus uniósł miecz do morderczego ciosu, a wtedy mężczyzna zrzucił kaptur i krzyknął:" - tak, nie dość, że straszny zabijaka, to wtedy jeszcze opętany szałem mordu, gdyż świat mu się zawalił po tym, jak wydawało mu się, że został zdradzony i opuszczony przez przyjaciela.

"podpisanie nowej umowy." - Myślisz, ze wtedy nie podpisywano umów? Może to był zwykły gryzmoł czy odcisk palca na liście nazwisk, ale zawsze :-)

Masz rację, że historia jest długa i byłaby z pewnością lepsza jako powieść czy chociaż mini powieść, ale ile osób przeczytałoby tak długi tekst w internecie? Z pewnością niewielu...

Dzięki serdeczne, że podobał ci się pomysł i przesłanie, podtrzymałeś mnie na duchu. Nadal piszę, właśnie zacząłem kolejne opowiadanie fantasy:-)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie opinie, równocześnie przepraszając, że tak późno odpowiadam. Po prostu miałem problemy z netem i nie mogłem wejść na stronkę :(
_________________
Wczoraj jest historią, jutro tajemnicą, a dzisiaj - darem.
 
     
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   15%   2/13
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-02-03, 18:23   

Legioniści nie walczyli dwoma gladiusami, bo były ciężkie. Ważyły nie więcej niż 3kg, długość do 60 cm. Chodziło o to, że legionista w szyku walczy z tarczą, a legionista niewalczący w szyku nie istniał, nie było takiej formacji. Co do maruderów... Trzeba wyjaśnić czytelnikowi. Niektórych rzeczy domyślamy się, ale tylko tych oczywistych. Opowiadanie powinno być jasne w opisie sytuacji(niekoniecznie w fabule). Szamani kojarzą mi się z Ameryką, ewentualnie południem Afryki, choć nadal mi to nie pasuje, nie spieram się. Długość... Wiadomo, że nie napiszesz książki, a nawet gdyby było dwa razy dłuższe prezczytałbym je. Ludzie z FZ pewnie też.

To tyle.
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2008-02-23, 19:56   

Prawdziwy przyjaciel
Takie fantasy to mi się podoba.
W warstwie językowej nieco usterek, ale historia jest składna i czyta się ją dobrze. Widzę, że od czasów "Zdrajcy" podniosłeś poprzeczkę.
Na wielki plus - wiedza historyczna. Lubię takie kawałki, gdy trzeba czasami pogrzebać w encyklopediach.
A z uwag, jakie miałbym do tekstu:
Cytat:
Rozpędzony legionista wpadł na niego i odrzucił do tyłu na kilka sążni.

kilka, powiedzmy trzy sążnie. Czyli odrzucił go na mniej więcej sześć metrów :shock:
nie za dużo?
Cytat:
Z gladiusem w jednej dłoni i dwumetrowym oszczepem pilum w w drugiej

oszczep pilum - tautologia
Ale ogólnie jak najbardziej O.K.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Selm 
Troll


Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 10
Skąd: Radom
Wysłany: 2008-03-15, 19:28   

Co do Prawdziwego Przyjaciela.
Hmm...
Zgadzam się z tym że językowo nie jest zbyt bosko. Legioniści ( ogólnie ludzie z tamtych czasów ) nie posługiwali się takim językiem, określenia jak "wyciągnij mnie z tej matni, do jasnej cholery" brzmią trochę... śmiesznie? No chyba że miałeś zamiar stworzyć bardzo lekkie opowiadanie, a to tutaj takie nie jest.
Poza tym jednak, pomysł na opowiadanie jest ciekawy. Czy cały ten przyjaciel to po prostu Jezus ( jeżeli tak, dziwne jest że miał być ukrzyżowany dwa razy, ale dobra, to detal )?
Pomysł z okrutnym rzymskim legionistą nawróconym przez dobrego człowieka jest wg. mnie bardzo udany. Poza tym widać że, Robsonie, generalnie wiesz co piszesz, poza tym znasz się na rzeczy ( całe te nazwy krain, legionów, rzymskie nazwiska, może to i niezbyt trudne ale na mnie zrobiło wrażenie ). No, Petronus biegający z dwoma gladiusami to w mojej głowie dziwny obraz, ale to też detal.
Osobiście postawiłbym 4/6. Popracuj nad językiem, a będzie gut.

[ Dodano: 2008-03-15, 19:30 ]
PS. Możesz pisać nawet dłuższe opowiadania, też przeczytam:D.
 
 
     
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   0%   0/8
Bartuck 
Nazgul


Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 90
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2008-03-17, 21:43   

Prawdziwy przyjaciel

Spoko opowiadanie, czyta się całkiem łatwo i szybko:) Nie było nudnych fragmentów, ciągle się coś działo - przynajmniej według mnie. Nie będę się do niczego czepiał z wyjątkiem "świra", "naukowca" (trochę nietamtejsze) oraz walki za pomocą dwóch gladiusów - chociaż tutaj cięzko powiedzieć: na pewno nie możesz tego tłumaczyć tym, że Petronus był wielki i silny i dlatego walczył dwoma na raz, gdyż w rzeczywistości wymagało to doświadczenia i umiejętności. Tak naprawdę w starożytności i średniowieczu niewielu walczyło dwoma orężami, bo podnosiło to poprzeczkę i rzadko było opłacalne. Drugą rękę z reguły wykorzystywano do parowania. A wracając do tekstu - tak naprawdę wcale mi to nie przeszkadzało:P Bohater przynajmniej nieźle się zaprezentował - do tego zlany krwią, siejący naokoło śmierć:)

Ponadto można powiedzieć, że opowiadanie miało głębsze przesłanie:)

Pisz dalej, bo jest ok:) Pozdrawiam:)
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   47%   9/19
bury_wilk 
Ork


Wiek: 34
Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 43
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-19, 10:07   

Prawdziwy przyjaciel

Temat mało oryginalny, rzekłbym znany na wylot :) ale nie przeszkadza. Ujęcie ciekawe, pomysł niezły. Plus za dbałość o realia historyczne, ale też trochę minus, bo chwilami popisując się znajomością rzeczy zapominasz, że to jest literatura... Jeśli wogóle mam się czepiać, to właśnie stylu. W większości tekstu, a już szczególnie na początku, jest sucho, bardzo sucho, pustynia, takie sprawozdanie. Jeśli chodzi o finezję słowa, to masz sie jeszcze czego uczyć. No chyba, że o to Ci chodziło, ale mnie osobiście taka forma nie przekonuje. No i jeszcze jedna sprawa, która dla mnie osobiście jest minusem, czyli przewidywalność fabuły. Przez nią fajny pomysł wydaje mi się trochę naiwny.

Uwagi różne:

rozstrzel trochę bardziej tekst akapitami.

"postanowił poszukać rozrywki. W poszukiwaniu kobiet" - powtrzenie

"Nagle drogę zagrodził mu brodaty, ciemnowłosy i smagłolicy mężczyzna, który pojawił się nie wiadomo skąd i stanął na jego drodze z szeroko rozłożonymi

rękoma." - droga - powtórzenie

"A zwą mnie Petronus albo Krzywy Ryj." - trochę mało logiczne, że koleś zna takie rżne szczegóły z życia legionisty, a pyta o jego imię...

"dwumetrowym oszczepem pilum" - nie brzmi to najnaturalniej, zapewne miało to urealnić tekst i bardziej dopasować go do epoki, ale straciła na tym forma

literacka. To samo dotyczy miecza gladiusa (notabene zdaje mi sie, że on jest czasem z małej, a czsem z dużej litery.

"flotylla kilkunastu statków, mających na swych pokładach łącznie ponad tysiąc piratów, grasujących na wodach Morza Czarnego." - primo, raczej okrętów,

secundo, brzmi to strasznie sucho i nienajzgrabniej.

"W świetle księżyca widział już majaczący w ciemnościach brzeg, gdy rozszalał się straszliwy sztorm, który odrzucił Petronusa na pełne morze." - no niby to

jest Twój tekst i możesz sobie nękać bohaterów czym chcesz i kiedy chcesz, ale jak dla mnie, to tracisz na prawdopodobieństwie tym, że robisz natłok zdarzeń

w krótkim czasie i to takich, które nie zdarzają się codziennie. Skąd ten sztorm wziął się tak nagle? No i nie oszukujmy się, jeśli to był "straszliwy

sztorm", lub nawet taki sztorm zupełnie zwykły, to człowiek płynący wpław, nawet nie wiem jak silny, poszeł by pod wodę bardzo, bardzo szybko, na tyle

szybko, że nigdzie by go nie zdążyło znieść.

"- Bardzo cię zawiodłem.
- Wiem." - a to bystrzak :D

No i to tyle. Pozdrawiam
_________________
LCF
 
     
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   38%   5/13
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11