www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat prac Terebka
Autor Wiadomość
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2009-03-17, 18:37   

E tam, Pietrasie. Staż pisania akurat ma tutaj nie najważniejsze znaczenie. Weźmy jako przykład Dona Centauro, który pisze od lat kilku a już ma na koncie publikacje. Ja piszę od kilkunastu lat i dochowałem się jedynie nagniotków, co jest najlepszym dowodem na to JAK piszę. Tego, co spłodziłem na początku kariery grafomana wolę nie wyciągać z dna szuflady.

Jeszcze mniejsze znaczenie ma wiek piszącego, więc czytaj i recenzuj bez skrępowania. Wytykaj błędy - to dopiero radocha :D

Co do Małysza. Zdaje się, że Kruczek nie ma oporów i śmie nauczać Adama. Bierz przykład z Kruczka :D
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Pietras 
Hobbit


Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-17, 20:33   

Będę teraz machał chorągiewką na Twoje dzieła ;D Raz czerwoną, raz białą :D
_________________
www.pietras90.bloog.pl
 
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   37%   10/27
Volthar 
Sauron


Wiek: 19
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 132
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-21, 01:28   

"Upiorna opowieść"

Błędów zero - no kilka się tam przewinęło dziwnych zdań z dziwną inwersją... ale nie jest strasznie. Tzn. nie jest źle, bo miało być STRASZNIE ;)
Mnie tam się podoba. Szczególnie zakończenie. Przyznam, że zabierałem się za ten tekst kilka razy i zdecydowałem się dopiero teraz - nie wiem czemu, odrzucał mnie początek opowiadania. Taki nijaki.
Klimat, moim zdaniem, dobry. Mroczny. Niestraszny, ale groźny :P
Ogólnie uważam, że gdybyś dopracował bardziej historyjkę opowiadaną przez Marka, całość bardziej by przemówiła do czytelnika. Może nawet w momencie "Mieliście być cicho", faktycznie zakrywałbym usta... by nie krzyknąć ze strachu.
Tak się jednak nie stało.
Czyli podobało mi się, ale... to jednak nie to.

Pozdrawiam,
V.
_________________
Jakie tempora, takie mores...
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   54%   12/22
Pietras 
Hobbit


Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-08-31, 19:48   

Diabelska Równowaga III
Epizod I Sejmowa Komisja do spraw Wielkiej Przegranej cz.1


Cytat:

– Być może tak było kiedyś. Ale świat poszedł naprzód, że się tak literacko wyrażę. Kto inny teraz ustala porządek świata.


Powtórzenia do rozważenia :D Mnie nie przeszkadzają, ale są.

Cytat:
Zamknąwszy za sobą drzwi rozejrzał się po pomieszczeniu, nieco zdezorientowany zmarszczył brwi.


Zamknąwszy za sobą drzwi, rozejrzał się...

Cytat:
Chwilę później jednak, odwrócony w kierunku okna, drogi jak cholera, pokryty świńską skórą fotel obrócił się i twarz przybyłego rozjaśniła się.


Dałbym "jednak" na początek zdania. Pierwszy przecinek, moim zdaniem, do wywalenia. Powtórzenia, powtórzenia.

Cytat:

Nie zwlekając ruszyli ku wyjściu.


Nie zwlekając, ruszyli ku wyjściu.

Cytat:
Długi kręty podjazd wśród wspaniałych strzelistych sosen był pusty.



Długi, kręty podjazd wśród wspaniałych strzelistych sosen był pusty.

Cytat:
Zza zakrętu, zamiast eleganckiego nosa mercedesa, maybacha, rolls-royce, czy lancii, wyłoniła się toporna morda starego jak rewolucja i równie zardzewiałego zaporożca.



Niby w porządku, ale, cholera, mam jedną wątpliwość. Wymieniasz marki samochodów w dopełniaczu. Myślę, że bardziej "po polsku" byłoby rolls-royce'a. Chociaż sam już nie wiem...

Cytat:
Auto przetoczyło się kilkadziesiąt metrów, porykując i charcząc dymem...


Dziwna ta konstrukcja. "Charcząc dymem"?

Cytat:
Na samym środku stało płaskie drewniane pudełko z przegródkami.


Na samym środku stało płaskie, drewniane pudełko z przegródkami.

Cytat:
– Spotkanie przebiegało w przyjacielskim tonie. Rozegrano kilka partyjek, ale pierwszą wygrali oczywiście nasi ukochani przywódcy.


Rozumiem, że wypowiedź. Chociaż sam odniosłem wrażenie, że opowiada gość dosyć wykształcony, wygadany. Zatem "tę".

Cytat:
– Co tak stoicie, jak te barany! – wrzasnął, gdy zatrzymali się jak wryci nie dowierzając temu co widzą ich oczy.


Dwa porównania w dwóch zdaniach obok - powtórzenia. Pierwszy przecinek niepotrzebny, niech idzie sobie przed "co".

Cytat:
Prezydent RP kichnął i wytarł nos grzbietem prawej dłoni.


Wcześniej pisałeś: "wierzchem". I to mi jakoś bardziej pasowało.

Cytat:
– Jak sądzisz, braciszku? Powinniśmy czymś odpłacić za tak wspaniały poczęstunek.
– Masz jakiś koncept, braciszku?


Patrz - cytat pierwszy.

Cytat:
Droga, odkąd tylko opuścili przestronne widne wnętrza na górze, wiodła ciasnymi krętymi piwnicznymi korytarzami, w których królował mrok.


Droga, odkąd tylko opuścili przestronne, widne wnętrza na górze, wiodła ciasnymi krętymi piwnicznymi korytarzami, w których królował mrok.

Cytat:
Niczym nie wyróżniały się spomiędzy kilkudziesięciu, które pozostawili za sobą. Były dokładnie tak samo niskie i odpychające, niczym furtka do jednej z piekielnych cel...


W sumie miałem tego nawet nie przytaczać. Niby jest powtórzenie, chociaż znaczenia różne. Jeżeli chcesz, to sobie to popraw.

Cytat:
Być może jednak byłaby pusta. Ogień pod kociołkiem płonąłby delikatnie, lecz sam kocioł byłby pusty, w oczekiwaniu na swego lokatora. Zaś na czarnej ściance kotła wymalowany widniałby skrót PIS, oznaczający: „Przyjdź I Skosztuj”.


Za dużo trybu przypuszczającego. Powtarza się.

Cytat:
Prezydent nie przegapił drzwi, zbyt często je otwierał. Teraz przełożył pochodnię do lewej dłoni, prawą dłonią otworzył drzwi.


Prezydent nie przegapił drzwi, zbyt często je otwierał. Teraz przełożył pochodnię do lewej dłoni, prawą otworzył drzwi.

Cytat:
Można się było dopatrzyć mnóstwa ciemnych zakątków, z których w każdej chwili miało prawo wypełznąć coś okropnego ¬– upiór zamęczonego w tym miejscu przeciwnika politycznego, albo widmo dziennikarza, piszącego niegdyś paszkwile o władających na górze.


Ten znak... :D

Cytat:
Prócz kabla, zwieszały się z sufitu również dziesiątki czarnych ciałek, popiskujących z cicha, raz po raz rozkładających swoje duże błoniaste skrzydła i rozwierających różowe pyszczki pełne ostrych jak szpilki ząbków.


Prócz kabla, zwieszały się z sufitu również dziesiątki czarnych ciałek, popiskujących z cicha, raz po raz rozkładających swoje duże, błoniaste skrzydła i rozwierających różowe pyszczki pełne ostrych jak szpilki ząbków.

Cytat:

Głowa narodu ukraińskiego cofnął się o parę kroków, na jego oszpeconym obliczu uwidoczniła się obawa.


Nie gra rodzaj. Albo ja nie wiem, że tak może być.

Cytat:

Znaleźli się w kolejnej celi, poprzedniej nie ustępującej rozmiarami, a nawet prześcigającej ją w tej mierze. Różnice posuwały się znacznie dalej. Tamta cela była pusta, nie licząc nietoperzy oraz nieosłoniętej żarówki.


Znaleźli się w kolejnej celi, nie ustępującej rozmiarami poprzedniej...

Powtórzenia.

Cytat:


Okazało się, że blat stołu znajduje się odrobinę zbyt wysoko. Bliźniak chrząknął ponaglająco. Jeden z katów natychmiast przypadł do korby i jął nią zapamiętale kręcić.



Przypomniał mi się Shrek :D


Cytat:
W końcu odwrócił się. Na widok bezmyślnego okrucieństwa na jego obliczu wszyscy obecni przełknęli z hałasem ślinę.


Z hałasem? Jeżeli tak miało być, to ok, nie mam poczucia humoru. Ale jeżeli nie miało....

Cytat:
Teraz jęło zakreślać delikatne oszczędne ruchy wzdłuż podbicia stopy nieszczęśnika, który wytrzeszczył ślepia ale nie wydał z siebie najlżejszego dźwięku.


Teraz jęło zakreślać delikatne oszczędne ruchy wzdłuż podbicia stopy nieszczęśnika, który wytrzeszczył ślepia, ale nie wydał z siebie najlżejszego dźwięku.

Cytat:
– Ech wy, Polaki – wymruczał Wiktor Fiodorowicz w chwilę po tym, jak pusta butelka wyrżnęła z hałasem o ścianę celi. – Ja wam pokażu, kak sja eta diełajet.


– Ech, wy, Polaki – wymruczał Wiktor Fiodorowicz w chwilę po tym, jak pusta butelka wyrżnęła z hałasem o ścianę celi. – Ja wam pokażu, kak sja eta diełajet.



Czytało się przyjemnie, lekko i wesoło. Solidna robota, solidny kabaret, solidne realia :D
Widać w Twoim tekście pomysł na to, co chciałeś przedstawić. Widać, że nie brak Ci i umiejętności, i pewnego uczucia do tego, co robisz. Brawo. Czekam na dalsze części. Poprzednie czytałem już na blogu. Muszę przyznać, że tę zaliczę do jednej z tych lepszych.
_________________
www.pietras90.bloog.pl
 
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   37%   10/27
Volthar 
Sauron


Wiek: 19
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 132
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-01, 00:49   

Pietras napisał/a:


Cytat:

– Być może tak było kiedyś. Ale świat poszedł naprzód, że się tak literacko wyrażę. Kto inny teraz ustala porządek świata.


Powtórzenia do rozważenia :D Mnie nie przeszkadzają, ale są.


Ja tam bym się nie czepiał powtórzeń w dialogach... Bohaterzy opowiadań mogą wyrażać się w najbardziej "niezgodny z gramatyką polską" sposób jak to tylko możliwe - chociaż pod warunkiem, że istnieje tego wytłumaczenie. Jak choćby: chłop raczej nie będzie gadał dystyngowanym językiem, z kolei szlachcicowi, uczonemu nie wypada mówić jak wieśniak. Gdyby bohaterzy porozumiewali się "literacko", nie czytalibyśmy dialogów w opowiadaniach, tylko sztuczne, nudne, nieludzkie wywody... ;)

A apropo opowiadania, poświęcę któregoś razu wieczór i przeczytam wszystkie części :P
_________________
Jakie tempora, takie mores...
Ostatnio zmieniony przez Volthar 2009-09-01, 00:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   54%   12/22
Pietras 
Hobbit


Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-09-01, 00:52   

Zgadzam się z tym, ale nie miałem żadnej pewności, że Marek napisał to celowo. Stąd też wychodzę z założenia, że lepiej przytoczyć niż pominąć.
_________________
www.pietras90.bloog.pl
 
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   37%   10/27
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2009-09-01, 07:04   

Pietrasie, dzięki za analizę (powtórzenia nie były zamierzone, tak jak i reszta błędów)
Voltharze, zachęcam :)
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Ichigo 
Goblin


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Paź 2009
Posty: 8
Skąd: Marki
Wysłany: 2009-10-02, 14:44   

Upiorna opowieść
Opowiadanie świetne. Aż mi się zachciało narysować tą dziewczynkę. Jak skończę, dam Ci znać i wyśle efekt mojej wyobraźni ;)
 
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   77%   7/9
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2009-10-02, 23:14   

Czekam z niecierpliwością :D
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
DJAS 
Hobbit


Wiek: 38
Dołączył: 17 Lut 2005
Posty: 185
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2009-11-02, 21:58   

Diabelska Równowaga IV

Uff... przebrnięcie przez pierwsze zdania wydawało mi się przez moment Mission Impossible. Ale na szczęście twarda ze mnie bestia i udało się. Zresztą warto było, bo dalej było już tylko lepiej. Nie jest to może arcydzieło, ale miły, relaksujący kawałek.

Momentami męczyły mnie dialogi, czasami zakręciły mi w głowie i nie do końca rozumiałem treść przekazu, ale obok trudnych do ogarnięcia zdań, były też całkiem fajne, które wyzwoliły uśmiech na mej twarzy, a przecież o to chodziło, prawda?

Tylko, na Boga, zmień ten początek, bo taka ilość porównań na tak małym odcinku tekstowym od razu zniechęca czytelnika.
Moja wizja opowiadania jest następująca: początek, pierwsze zdania muszą zachęcić czytelnika do dalszej lektury. Środek musi tą chęć podtrzymywać, aż do zakończenia, które musi zostać w pamięci. U Ciebie pierwszy punkt leży całkiem, drugi i trzeci był poprawny.

Pozdrawiam
_________________
Jeśli otrzymasz coś za darmo - zastanów się
Ile naprawdę przyjdzie Ci za to zapłacić...
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   66%   18/27
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2009-11-05, 07:23   

DJAS napisał/a:
Nie jest to może arcydzieło, ale miły, relaksujący kawałek.


Trudno drwić z polityki na poważnie. Można od tego wrzodów żołądka dostać ;)
Podziękował za komentarz :)
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
max.d 
Morghot

Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 154
Skąd: Skądinąd
Wysłany: 2010-03-02, 08:56   

Diabelska Równowaga V

Przyjemne.

Miałem napisać jedno słowo (krótki tekst - krótka recenzja). Powstrzymałem się, ponieważ na dłuższe nie mam czasu (co ja gadam - nie mam czasu podrapać się po zadku) i byłoby to uchybienie. Lekkie, zaskakujące trochę na końcu, wiele trupów. Nie dla dzieci - zbyt duża ilość przemocy oraz scen działających na wyobraźnię. Naruszenie prawa poprzez przedstawianie osób życia publicznego w nieprzychylnym świetle: Dziadowskich! Włochaczu!. Wad mógłbym wymieniać co nie miara! Tekst jest za długi, czyta się w ślimaczym tempie; akcja rozwija się powoli, brak rozwiązania. Scena walki na cmentarzu jest zbyt mało emocjonująca.

Są i pozytywy: W jednej z głównych ról Sharon Stoned i przepiękna Sandra Bulldog, choć kreacja Roberta Redchorda nie powala na kolana, a Collin Furrerr jak zwykle samą swoją obecnością na planie filmowym przeklął całą produkcję. Niemniej dołączająca później Sarah Jessica Paker wywarła na mnie dobre wrażenie.

Błędów moje czujne oko nie wyłapało i to na pewno nie jest wina czerwonej, murzyńskiej herbaty stojącej przede mną na biurku. Dialogi - wyśmienite. Polecam.

Ps. I tu już mniej poważnie: Nie próbowałeś nigdy pisać gdzieś podobnych krótkich form w jakiejś gazecie? Forsy z tego nie ma, ale ubaw jest.
 
     
Poziom: 11 HP   1%   2/272
   MP   100%   130/130
   EXP   48%   12/25
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2010-03-02, 13:33   

Dzięki, max.d, za to, żeś zechciał przeczytać i skomentować. Nie próbowałem dobijać się do gazet, bo dopóki o mnie "tamci" nie słyszeli, mogę się czuć bezpieczenie. A Internet to takie bajorko, pełne płycizn niedostępnych dla grubych ryb - tutaj mogę mulić wodę ile wlezie.

P.S. Chociaż kręgi potrafią dotrzeć naprawdę w zdumiewające miejsca. Dzisiaj miałem rozmowę telefoniczną, dotyczącą jednego z moich starszych opowiadań, bardzo ciekawą rozmowę.

P.S. II A tak w ogóle, to wszelkie podobieństwo do osób, miejsc oraz wydarzeń rzeczywistych są czysto przypadkowe i autor nie ponosi odpowiedzialności za to, jak tekst zinterpretuje sobie czytelnik :P
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Melfka 
Iluvatar
Wiedźma bagienna


Wiek: 31
Dołączyła: 06 Wrz 2004
Posty: 1546
Skąd: Dublin
Wysłany: 2010-12-28, 00:22   

Ned Kentucky
Całkiem przyjemny short, w jakiś sposób zaskakuje, ale raczej nie zwrotem akcji, a wyjaśnieniem, o czym to było. I z jednej strony widziałabym coś bardziej pełnokrwistego, jakąś grę na uczuciach czytelnika, żeby zakończenie bardziej poruszało, ale z drugiej strony - mam wrażenie, że to zniszczyłoby świeże podejście do - jak by nie było - baaaardzo wyświechtanego tematu.
 
     
Poziom: 33 HP   5%   149/2982
   MP   100%   1424/1424
   EXP   43%   51/117
max.d 
Morghot

Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 154
Skąd: Skądinąd
Wysłany: 2010-12-28, 00:33   

Ned Kentucky.

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony warsztatowo jest świetnie (zgubiłeś kropkę - tyle mogę napisać), a z drugiej pozostaje niedosyt, bo... jakieś to nijakie, niestety. Osobiście nie jestem fanem 'shortów' i może dlatego. Chociaż po reakcji Melfki mam wrażenie, że nie będę tu sam z podobną opinią.
 
     
Poziom: 11 HP   1%   2/272
   MP   100%   130/130
   EXP   48%   12/25
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2010-12-28, 14:31   

Takie już nieszczęście shortów, że musi się za nie zabrać utalentowany twórca, nie taki amator jak ja, by opowieść była skończona pod każdym względem - tak, technicznym jak i fabularnym. W przypadku tak krótkich form zwłaszcza fabularnym. <ukłon>Tfurcom </ukłon> nie pozostaje nic innego jak ćwiczyć pisząc.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-01-04, 16:23   

Dwie wiadomości: zła i dobra. Pierwsza jest taka, że usunięto ze spisu opowiadań FZ osiem tekstów autorstwa Terebki. Ale nie martwcie się na zapas, bo dobra wiadomość jest taka, że już wkrótce będzie je można przeczytać, zgromadzone do spółki z pięcioma nieeFZetowymi opowiadaniami, w jednym zbiorku pod egidą wydawnictwa Radwan :-)

Więcej informacji niebawem.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Volthar 
Sauron


Wiek: 19
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 132
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-05, 17:11   

Gratuluję! :D Kupię i przeczytam, jak tylko się ukaże!
_________________
Jakie tempora, takie mores...
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   54%   12/22
Melfka 
Iluvatar
Wiedźma bagienna


Wiek: 31
Dołączyła: 06 Wrz 2004
Posty: 1546
Skąd: Dublin
Wysłany: 2011-01-08, 15:25   

Gratuluję :) .
 
     
Poziom: 33 HP   5%   149/2982
   MP   100%   1424/1424
   EXP   43%   51/117
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-01-08, 17:10   

Dziękuję.

:)
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
fantazy09 
Goblin


Wiek: 13
Dołączyła: 08 Sty 2011
Posty: 2
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-01-08, 19:47   

ciekawe prace..
_________________
Agnieszka Bartniczek
 
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   11%   1/9
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-01-08, 20:34   

Ale które?
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11