Hm technicznie parę rzeczy bym znalazł, ale myslę, że nie ma sensu, jako sprawie niemalże marginalnej poświęcać dużo czasu. Powtarzał się t5eż nie chcę, zwlaszcza, że Twoje stanowisko w większości moich watpliwości już znam. Chyba najbliżej mi do Lilith> Na ile możemy wiedzieć co we łbie psychopaty się kotłuje, a jesli to jest niewiadomą nie ma punktu odniesienia jak powinno ująć się świat widziany ich oczyma. Otchlań to jedna z możliwosci - pryznaję, ze końcówka mnie zaskoczyła.
Generalnie zasłuzone miano opowiadania miesiąca.
Pozdrawiam
_________________ "W człowieku, który uważa, ze wszystko już było i nic nie może go zdziwić, umarło to, co najpiękniejsze - uroda życia".
R Kapuściński "Podróże z Herodotem"
Opowiadanie w miarę wciągające, aczkolwiek mam jedną uwagę:
Cytat:
Przycisnęła kciuk do czytnika. Pisk. Zielone światło. Drzwi się rozsunęły.
Przypuszczam, że chłopczyk musiał tak samo wejść do mieszkania, kiedy nie było w nim matki.
Tyle że wcześniej w tekście było coś takiego:
Cytat:
Nagle rozległo się głośne pukanie do drzwi, jednak zanim Anna zdążyła je otworzyć, rozwarły się przed nią, a do domu wpadło dwóch łapaczy.
Więc jak oni dostali się do środka?
A w ogóle, drzwi się otwierają czy rozsuwają?
Otchłań
Masz ode mnie minusika za Szekspira, gdyż nie cierpię tego pisarza. A tak na marginesie, to odnoszę wrażenie, że prozaicy czy scenarzyści nie znają innych twórców, tylko Szekspira.
Cytat:
to, co się stało, było zapisane w gwiazdach od eonów
Eon jest jednostką geochronologiczną (sam przedrostek geo- świadczy, że dotyczy Ziemi), w dodatku bardzo ogólną. Użycie go w opowiadaniu jest nie na miejscu, szczególnie kiedy w historii geologicznej Ziemi wyróżnia się jedynie dwa eony, czyli w sumie około 4,5 mld lat; a niektóre gwiazdy, jak wiadomo, "trochę" dłużej istnieją.
Moje ostatnie uwagi:
- twoje opowiadania są za bardzo poetyckie
- występuje w nich za dużo opisów.
Gdyby chodziło o powieść, to może by tak opisy nie raziły, ale w opowiadaniu nie mogą przeważać nad fabułą (wg mojego zdania).
_________________ Książka jest jak przyjaciel, inny - to już nie ten sam. Nie będę przyjaciół na poniewierkę, na pewną zgubę zostawiać.
Maria Kann
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum