www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Lil
2008-01-09, 21:54
Opinie na temat prac Nevermora
Autor Wiadomość
Cynamon 
Valar
Wujek Pepin


Wiek: 26
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 507
Skąd: Gliwice/Gościęcin
Wysłany: 2006-12-05, 19:39   Opinie na temat prac Nevermora

Przeszłość

Niezła miniaturka literacka. Nawet dobra puenta i styl też w miare dobry. Poza tym nie mam co oceniać.
_________________
"Więc kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość raniła cię
Tak kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość zabijała " - "Blue velvet", Myslovitz
 
 
     
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   78%   41/52
Lil 
Ajar
alchemiczka


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Kwi 2004
Posty: 1490
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-12-05, 23:41   

Cynamonku drogi, to że tekst jest krótki nie oznacza, że nic nie można o nim napisać. Zważ na przykład na wszelakie opinie na temat wierszy, ich rozbiór pod względem budowy i interpretacje. Z opowiadaniami jest bardzo podobnie.

Przeszłość

- pierwsza uwaga - zaczynasz dialogiem i pierwsze zdanie jest zdaniem wykrzyknikowym, dlatego też dalsza część, w moim oczywiście odczuciu, powinna być równie ekspresywna i nie chodzi tu tylko o zastosowanie znaków interpunkcyjnych. Efekt ekspresji można z łatwością osiągnąć opisując chociaż rozmówców, miejsce, w którym toczy się konwersacja itp.

- intepunkcja - gubisz przecinki :
"Pewnie też nie mógłbym w to uwierzyć gdybym sam tego nie doświadczył" - zdanie złożone, przed "gdybym" przecinek
"Kiedy tylko odzyskałem świadomość, dotarło do mnie co tak naprawdę przeżyłem"- przecinek przed "co" itd.

- uczucie starości - nie rozumiem tego sformułowania. Wytłumacz mi je proszę, bo nie wiem o co Ci chodzi.

- "Rozciągały się na przestrzeni całego horyzontu" - nie, tak być nie może i nie powinno. Rozciągać to się mogą na przestrzeni wieków, ciągnąć zaś po horyzont

- chaotyczne hałasy - znów coś, czego nie rozumiem. Chaotyczne mogą być, ale ruchy, myśli itp., ale w życiu nie spotkałam się z chaotycznymi dźwiękami.

- zaprzeczasz sobie, piszesz, że "stworzenia nie dbające o nic" "ceniły", skoro o nic nie dbały, nie mogły również niczego cenić, bo im to po prostu było obojętne.


Twój tekst podobał mi się. Nie jest źle, ale to jedynie short, a ja za takimi rzeczami nie przepadam. Rozbuduj otoczkę wydarzeń, które chcesz opisać. Pobaw się metaforami, bowiem Twój styl przesiąknięty jest i poetyckością, i metafizyką, więc sądzę, że masz coś do powiedzenia. Ubierz to jeszcze w słowa, a wówczas może wyjść coś ciekawego spod Twoich palsów.
 
 
     
Poziom: 32 HP   5%   137/2753
   MP   100%   1314/1314
   EXP   95%   106/111
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2006-12-06, 11:55   

Przeszłość

Ciekawa miniaturka. Forma jest moim zdanie mw pełni zasadniona, choć niekoniecznie najlepsza. Uformowanie głosów w istoty odebrało by nam - słuchaczom - dystans do ich samych, a przez to do ludzkości. Nie ma to nic specjalnie nowatorskiego, nie ma żadnej specjalnej filozofi, ale to nie zarzut. Dobry debiut, choc mam nadzieję, że następne Twoje dzieła będą bardziej rozbudowane.
pozdrawiam
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2006-12-06, 16:59   

Przeszłość

Opowiadanie krótkie, więc i recenzja też.

Czytało się bez bólu, niestety już od pierwszych zdań wygląda to jak wprawka literacka młodego Lovecrafta. Brakuje jakiejkolwiek oryginalności.

Jeśli cała planeta pokryta była gigantycznymi budowlami, to raczej trudno by „ruiny wciąż mogą się znajdować gdzieś głęboko pod nami”. Bo niby co miało je przykryć?

I taki mały smaczek:

Cytat:
grzebiąc martwych już za życia mieszkańców.


Gdyby nie to uderzające podobieństwo do prozy Lovecrafta, byłby plusik, bo debiut całkiem, całkiem.

Pozdrawiam
D.C.
_________________
Graj, zwiedzaj podziemne labirynty i zabijaj potwory, a do tego... Zarabiaj prawdziwą kasę! --> http://dungeons-treasures....php?c=1&p=3268
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
CrowWoman 
Hobbit


Dołączyła: 25 Sie 2004
Posty: 181
Skąd: Z Lasu
Wysłany: 2006-12-06, 17:50   Przeszłość

"Ogarnęła mnie dziwna pewność, że wszystko czego doświadczyłem musiało być niegdyś prawdziwe. "

Się znaczy kiedyś było prawdziwe a teraz już nie jest? Nie bardzo sobie potrafię to wyobrazić.

"Rozciągały się na przestrzeni całego horyzontu tak, że nie sposób było ogarnąć je wzrokiem"

A gdzież horyzont, będący linią niejako umowną, posiada przestrzeń?

"chaotyczne hałasy dobiegające nawet z najmniejszych zakątków przestrzeni miasta wzbijając się w powietrze łączyły się w jedną wielką, martwą ciszę bezsensu i braku znaczenia."

Zdecyduj się, albo hałasy, albo cisza. Jedno z dwojga.

Tak w ogóle byłoby niezłe gdyby, jak już wytknęli inni, nie trąciło tak przeraźliwie Lovecraftem. I tu uwaga na marginesie: czcigodny Howard P. nie jest wzorem do naśladowania, jeśli chodzi o język, zwłaszcza o dialogi. W opisach jego namiętność do wydumanych epitetów daje niekiedy nawet pozytywne efekty, natomiast dialogi robią się od tego sztuczne. Drewniane wręcz. Więc ja bym się zastanowiła nad wzorowaniem się na Lovecarafcie, językowo przynajmniej.
_________________
http://upiorw.blox.pl - Ratunku! Zapoczątkowalam fanfica!
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   51%   14/27
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2006-12-07, 11:56   

Mam tę przewagę nad recenzującymi powyżej, że nie czytałem niczego z Lovecrafta (być może narażę się tym wielu, ale niech tam, zaryzykuję), więc nie muszę uciekać się do porównań. Coś mi się tam obiło o uszy, że pochodził z Providence, ale nie dam za to głowy. Może chodziło o innego bazgrołmajstra.
Twoje opowiadanie było zdecydownie jednym z lepszych debiutów. Wrażenie zrobiła na mnie puenta, bo, powiem szczerze, spodziewałem się raczej jakichś Klingonów albo innych Byktrian.
Na temat błędów w pisowni nie będę się wypowiadał. Uczynili to już lepsi ode mnie.
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2006-12-07, 19:09   

Przeszłość
To obaj z Markiem mamy tę przewagę nad resztą, że nie czytaliśmy Lovecrafta.
Co do opowiadania to posiada ono specyficzny klimat, który bardzo mi się podobał. W zaledwie kilku zdaniach potrafiłeś naszkicować ponurą przyszłość ludzkości. Siła wyrazu Twojego tekstu jest naprawdę duża. Jeżeli w następnych, może już dłuższych próbach, utrzymasz tą jakość, to ja już niecierpliwie czekam na ich pojawienie się na FZ.
Gratuluję udanego debiutu.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Skander 
Ork


Wiek: 22
Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 33
Skąd: Wolsztyn (wlkp.)
Wysłany: 2006-12-09, 12:12   

"Przeszłość"
I jeszcze jeden, który nie czytał Lovercrafta.
Również przyznam, że w opowiadaniu najbardziej poruszyło mnie zakończenie. Ostatnie słowa pozostawiły lukę, przez którą nie poznajemy kim są dwaj rozmówcy. Czyżby istoty idealniejsze?, ukryte byty? No i ruiny istniejące ciągle pod ziemią mogłyby się stać dobrym materiałem na opowiadanie o teraźniejszości. Sądzę, że o tym pomyślałeś.

Odnośnie przeczącym sobie opisom hałasu:
Cytat:

"(...) chaotyczne hałasy dobiegające nawet z najmniejszych zakątków przestrzeni miasta(...)
(...) ale ich cienie przemykające cichymi ulicami Martwych Miast (...)
_________________
"Każda mowa wydaje się próżna, marna, dopóki wagi jej nie odda czyn."
Demostenes
 
     
Poziom: 4 HP   0%   0/61
   MP   100%   29/29
   EXP   54%   6/11
Rudy Lisz 
Krasnolud


Wiek: 26
Dołączyła: 03 Lis 2005
Posty: 230
Skąd: Z Chłorągwicy
Wysłany: 2006-12-14, 10:01   

"Przeszłość"
A ja też nie czytałam Lovecrafta:P
ale mnie zakończenie nie przypadło do gustu.
"- Nie wiem. Słyszałem tylko jak od czasu do czasu dumnie nazywały siebie Ludźmi... " strasznie nie lubię patosu i (jeżeli to Cię pocieszy) jestem na niego chorobliwie uczulona.
Bez niego i tak narzucała mi się owa interpretacja wizji, była dośc czytelna, a końcowe zdanie psuło właśnie to, co najbardziej mi się spodobało: niejasność, niedopowiedzenie, tajemniczość obrazka, jaki nam zaserwowałeś.
Co do stylu: róznica między diamentem a brylantem. Są świetne fragmenty, są takie bardziej kulejące stylistycznie, czy trochę przekombinowane.
Początek: 'to' i 'tego' jako powtórzenie, a razi, bo własnie początek,
I ogólnie pierwszy akapit (bo nie wiem, czy Twa praca ma wstęp :P ) do przeróbki, a dalej styl podnosi jakość - opis owej wizji w całości zaliczam jako udany.
No i rzeczone zakończenie, a dokładnie ostatnie zdanie - nie wiem, czy ja bym z niego wogóle nie zrezygnowała, ale to już sprawa gustu.
_________________
www.ozyrys-i-thot.blog.onet.pl
www.nabrzegu.blog.onet.pl
 
 
     
Poziom: 14 HP   0%   0/426
   MP   100%   203/203
   EXP   18%   6/33
Melfka 
Iluvatar
Wiedźma bagienna


Wiek: 31
Dołączyła: 06 Wrz 2004
Posty: 1546
Skąd: Dublin
Wysłany: 2006-12-17, 20:41   

Przeszłość

Najpierw powiało grozą: "to opowiadanie składa się tylko z dialogów!". Potem okazało się, że nie opowiadanie, a miniaturka zaledwie. Niestety, od razu domyśliłam się, o kogo chodzi, więc przesycona patosem końcówka mnie nie przekonała.
Nie jest to tekst zły, po prostu zupełnie mnie nie przekonał. Może dlatego, że krótki. Może dlatego, że to tylko dialog i nic więcej. Jakoś się nie przejęłam, nie uderzyła mnie "groza" wizji itd.
 
     
Poziom: 33 HP   5%   149/2982
   MP   100%   1424/1424
   EXP   43%   51/117
Lil 
Ajar
alchemiczka


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Kwi 2004
Posty: 1490
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-01-07, 10:35   

Z racji małego zainteresowania tematem, przesuwam go do archiwum.
 
 
     
Poziom: 32 HP   5%   137/2753
   MP   100%   1314/1314
   EXP   95%   106/111
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2008-01-10, 22:46   

Sny

Na sam początek brawa za pomysł. Po drugie twoja praca, jej klimat kojarzy mi się z niektórymi opowiadaniami Levecrafta. Czyżby inspiracja dziełami tego pana? Ładnie przedstawiłeś psychikę bohatera, jego myśli, obrazy jakie widzi, jego zachowanie. Zakończenie jest takie jakie lubie,z elementem zaskoczenia, z nutką niedopowiedzenia. Tylko jedno mnie swędzi w twojej pracy. Jeżeli ta historia jest listem bohatera, to jak dla mnie jest on za składny, za dokładny. Wątpie, czy psychicznie chory może formułować takie ładne, składne zdania. Fajnie by było, gdybyś gdzieniegdzie wstawił wielokropek, albo przerwał jakąś myśl bohatera i zaczął nową. Było by bardziej realistycznie, gdybyś "postrzępił" wyznania bohatera, wprowadził trochę zamieszania, namotał z deczka. Ale ogólnie jest nieźle, naprawdę nieźle panie Nevermore :)

Pozdrowienia :mrgreen:
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
Nevermore 
Goblin


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4
Skąd: z Magoru
Wysłany: 2008-01-16, 00:08   

Cieszę się, że się podobało. Dzięki za opinię i rady, ale chciałbym się trochę usprawiedliwić...
Co do zbyt składnego wypowiadania się bohatera:
Po pierwsze - może więc nie był szalony? Może to co opisywał, było prawdziwe i rzeczywiście odzyskał sprawność umysłu? A może był to tylko wpływ podawanego leku? Próbowałem tak opisać sytuację, żeby nie pozostawiać "jedynej słusznej wersji wydarzeń" :wink: .
Po drugie - nie każdy rodzaj szaleństwa musi skutkować niezdolnością składnego wypowiadania się :wink: .
Po trzecie - gdybym opisał to na sposób stereotypowego "świra", jestem przekonany, że większość uznałaby to za zwykłe błędy i nieumiejętność sensownego pisania, a odpowiedź w stylu "Ale tak ma właśnie być, przecież to czubek!" byłaby traktowana jako kiepska wymówka.
Po czwarte - masz jednak rację, można to było opisać w taki sposób, żeby spotęgować wrażenie szaleństwa i zrobić to w sposób sensowny. Przyznam się jednak szczerze i bez bicia - nie sądzę, żebym potrafił to zrobić. Zwyczajnie nie mam jeszcze takiej wprawy w pisaniu i jestem pewien, że naraziłbym się na skutki opisane w punkcie trzecim :wink: .

Pozdrawiam również.
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   33%   3/9
Lil 
Ajar
alchemiczka


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Kwi 2004
Posty: 1490
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-01-16, 10:20   

Sny

- zdania pojedyncze
- interpunkcja
- „U chorego w wieku 10 lat stwierdzono objawy charakterystyczne dla schizofrenii paranoidalnej” - w roku tym i tym, gdy chory miał dziesięć lat, stwierdzono u niego... - lub coś podobnego, bo jak na razie w Twojej wersji zdanie mi brzmi średnio
- liczby - w opowiadaniu nie stosujemy liczb zapisanych cyfrowo, chyba że jest to niezbędne, u Ciebie nie jest
- „Od około 16 do 20 roku życia obserwowano”
- „siedmioma miesiącami, w wieku 24”
Oba powyższe zdania, które przytoczyłam zawierają dwa poprzednio wymienione błędy - liczby i dziwaczny styl. Nie mam pojęcia, jak pisze się dokumentacje medyczną, ale podejrzewam, że bardziej skupia się na datach, niż wieku pacjenta. Dlatego też proponowałabym zastąpienie określeń "od około 16 do 20 roku życia...", "w wieku 24 lat" na coś innego.

Pomysł mi się podobał, także klimat jest taki w miarę. Konsekwentnie prowadziłeś fabułę i za to plusy. W Twoim opowiadaniu czegoś mi jednak zabrakło i nie jestem z niego w pełni zadowolona. Jakoś owo niby szaleństwo nie do końca mnie przekonało, ale to opowiadanie jest lepsze od tego, które publikowałeś poprzednio. Czekam na dalsze Twoje teksty.
 
 
     
Poziom: 32 HP   5%   137/2753
   MP   100%   1314/1314
   EXP   95%   106/111
Nevermore 
Goblin


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4
Skąd: z Magoru
Wysłany: 2008-01-16, 11:26   

Jeśli chodzi o liczby - wydawało mi się, że użycie cyfrowego zapisu będzie bardziej wiarygodne, bo fragment, w którym występują, jest listem. Sądziłem, że lekarz, pisząc do swojego przełożonego, użyje raczej cyfr niż słów, ponieważ liczby same w sobie mają pewne znaczenie, szczególnie ważne dla adresata, a w ten sposób są jakby czytelniejsze. Tak samo jeśli chodzi o daty - pominąłem je, zostawiając sam wiek, ponieważ tak na prawdę nie jest ważne kiedy coś miało miejsce, wiek za to ma dość istotne znaczenie. Nie chodziło o stworzenie dokumentacji medycznej, tylko raczej o krótkie przedstawienie "chorobowego profilu" pacjenta.

Taka przynajmniej była teoria, ale skoro w efekcie nie brzmi tak jak powinno, to w przyszłości na pewno będę zwracał na to więcej uwagi. Dzięki za rady.
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   33%   3/9
Varjus 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 120
Skąd: Podświadomość
Wysłany: 2008-01-19, 10:33   

SNY
Bardzo mi się podobało począwszy od pomysłu a na zakończeniu kończąc. Nie wiem jak to możliwe, ale niektóre fragmenty twojego tekstu są zadziwiająco bliźniaczo podobne do opowiadania, które niedawno ukończyłem i męczę się nad korektą, aż mam dziwne odczucia że jak go zamieszczę to będzie to wyglądało podejrzanie, heh…
Ale dosyć o moim tekście. W „Snach” wykreowałeś specyficzny klimat, który bardzo mi przypal do gustu jako fanowi Lovecrafta i Poego, większych błędów moje oko nie wyłapało ale oto te z nielicznych rzucających mi się w oczy:
Cytat:
Chwytałem ją tak łapczywie, że mój umysł z pewnością zachłysnąłby się, gdyby zamieszkujące mój umysł istoty


"Umysł" zamieniłbym jakimś innym słowem.

Cytat:
Miriady


Miliardy?

Hmm… A jednak powiem, co nieco jeszcze, co łączy mój tekst z twoim. Zapewne czytałeś nowele Poego zwarzywszy na nazwisko, Pfall pojawiające się w twoim opowiadanku. W moim również przewija się podobna postać…

Pozdrawiam.
_________________
"(...) ojczyzną ludzi, którzy kochają, jest ojczyzna tych, których kochają." - Aleksander Dumas (ojciec)
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2008-01-19, 16:14   

Sny

Bardzo klimatyczne, mi się bardziej z Poe'm skojarzyło niż z Lovecraftem. Naprawdę ciekawie pociągnąłeś opowiadanie.

Minusy (w zasadzie minusiki):

Zdecydowanie za dużo: mój, moje, mojego, swój itd.

Cytat:
Gdy zastanowiłem się


Gdy zastanawiałem się

Cytat:
edyne źródło światła stanowił pełgający płomień zakopconej lampy naftowej, która rzucała na przeciwległą ścianę drgające cienie dwóch sylwetek, kołyszących się delikatnie pod sufitem, odwróconych do mnie plecami.


Taka pierdółka, ale.... Lampa naftowa zazwyczaj stoi na stole, biurku etc. Trudno, żeby cienie sylwetek unoszących się pod sufitem pojawiły się na ścianie.

To tyle, ogólnie jestem pod wrażeniem:)

Pozdrawiam
D.C.
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
Tregard 
Pół Elf


Wiek: 31
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 254
Skąd: Z miasta
Wysłany: 2008-01-19, 20:36   

Sny

Trudno nie zgodzić się z przedmówcami.
Bardzo fajny tekst, dobrze napisany (nie licząc tych błędów, o których inni już pisali). No i klimat… Naprawdę dobry, mroczny klimat. Czytałem z przyjemnością.
Pozdrawiam i czekam na więcej ;)
_________________
"Mówiło się, że milion małp stukających w milion klawiatur stworzy ostatecznie dzieła wszystkie Szekspira. Teraz dzięki Internetowi wiemy, że to nieprawda" - Robert Wilensky
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   90%   30/33
Nevermore 
Goblin


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4
Skąd: z Magoru
Wysłany: 2008-01-19, 22:22   

Znowu kilka słów usprawiedliwienia.

@Varjus:
Nie, miriady to miriady. Znaczy to tyle, że było ich dużo...
Nazwisko Pfall rzeczywiście "pożyczyłem" od Poego, ale nie ma to jakiegoś głębszego przesłania. :wink:

@Don Centauro:
Są też lampy naftowe, które wiesza się na ścianie, sam mam w domu taki zabytek. Zwykła, "podróżna" lampa naftowa może być także zawieszona na jakimś haku, na ścianie, albo nawet pod sufitem. Poza tym, lampa stojąca na stole może bez problemu rzucać cień wisielca na ścianę, biorąc pod uwagę, że jego stopy mogą znajdować się nawet kilkadziesiąt centymetrów nad podłogą, a lampa powyżej metra. :wink:

Dzięki za Wasze opinie i uwagi!
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   33%   3/9
xpinkasx 
Saruman

Wiek: 29
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 116
Skąd: opole
Wysłany: 2008-01-22, 11:58   

Witam. "Sny". Zanim zacznę pytanie: czy ma to jakiś związek lub nawiązenie do głośnego eksperymentu w niemczech, o którym nakręcono film (całkiem niezłe stadium psychologiczne o zachowaniu się ludzi, którym "dano" władzę, polecam :D ). Pytam, bo podobnie jak film, Twoje opowiadanie spodobało mi się. Udało Ci się wytworzyć wciągający i specyficzny klimat. Zakończenie także niczego sobie, trochę tylko brak mi tylko pokazania emocji (które przecież musiał oczuwać) lekarza pisącego list. W skali na 10 wystawiam Ci mocną 7, gratuluję. Jak znajdę czas, to wezmę się za Twoją wcześniejszą pracę. :D
Pozdrawiam.
_________________
I promise not to stay quiet!
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   80%   16/20
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2008-01-23, 18:22   

Sny

Ładnie piszesz, przyznaję bez wahania. Ładnie, starannie i przy tym dosyć banalnie. Może to tylko moje odczucie, bo w klimatach grozy siedzę dosyć długo. Ten tekst to dla mnie epigonizm (dobrze napisałem? Chciałem się pomądrzyć i nie wiem, czy skutecznie) - wykorzystujący znane i oklepane motywy w znany i oklepany sposób. Ot, brakuje inwencji. A językowo - jak już pisałem - dobrze, ale brakuje jeszcze czegoś; takiego smaku, szlifu, tonu. No, popracować jeszcze musisz, ale miło mi, że mogłem przeczytać taki tekst.
pozdrawiam

Don Centauro napisał/a:
Bardzo klimatyczne, mi się bardziej z Poe'm skojarzyło niż z Lovecraftem.

Oj, zdecydowanie ;) . Do skojarzeń dorzucę jeszcze Hodgsona, konkretnie "Dom na granicy światów".
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Nevermore 
Goblin


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4
Skąd: z Magoru
Wysłany: 2008-01-26, 19:22   

xpinkasx napisał/a:
pytanie: czy ma to jakiś związek lub nawiązenie do głośnego eksperymentu w niemczech, o którym nakręcono film


Nie, nie słyszałem ani o eksperymencie, ani o filmie, ale jeśli podałbyś tytuł, to chętnie bym się z nim zapoznał.

Pozdrawiam również.
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   33%   3/9
xpinkasx 
Saruman

Wiek: 29
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 116
Skąd: opole
Wysłany: 2008-02-26, 08:08   

Film nazywa się "Das Experiment". Polecam gorąco! Pozdrawiam.
_________________
I promise not to stay quiet!
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   80%   16/20
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2008-03-14, 21:59   

Sny
Podoba mi się to opowiadanie. Zwłaszcza jego styl. Nie ma koślawych zdań. Myśli wyrażasz w sposób precyzyjny. Podczas lektury nie traci się czasu na domysły typu: co autor chciał powiedzieć.
Fabuła także na poziomie. Fajny klimat, choć momentami nieco zbyt spokojny i przydałoby mu się jeszcze więcej szaleństwa.
Gdybym miał się czepiać to pewnie tego, że na wstępie zbyt długo IMO opisujesz wpływ koszmarów na głównego bohatera. I tak sobie pomyślałem jak by to było, gdyby już na samym początku zaszokować czytelnika jakąś przerażającą wizją, a dopiero potem przejść do pamiętnika.
Ogólnie rzecz biorąc przeczytałem "Sny" z przyjemnością i na pewno nie żałuję poświęconego im czasu.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13