www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie o pracach b.
Autor Wiadomość
Ogonken 
Nazgul


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Gru 2005
Posty: 96
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2007-04-13, 19:19   

Bereszit

Co to w ogóle jest? Przypomina uproszczone i spłycone "Pamietniki Adama i Ewy", ale nie jest aż tak dobrze, o nie. Do tego definicja Ewy: skąd ta pogarda do własnej płci? Czy nie dość nosić przez tyle wieków piętno niepełnego człowieka? Przeczytam jeszcze "Wiosnę", może dowiem się, skąd ten wykwit. Istny "Bereszit", ale bez "Bere-" ;) (sory, nie mogę się powstrzymać) :D Lepiej zajmij się porami roku :D
_________________
-Żyję zawieszony gdzieś pomiędzy...- powiedział Wacław. :D
www.yselthewitch.ovh.org <- ciekawy komiks :)
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   78%   15/19
b. 
Ork


Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lut 2007
Posty: 36
Skąd: warsaw below
Wysłany: 2007-05-28, 19:26   

A właśnie, że mam zupełnie inne plany. Do pór wrócę raczej zimą, bo wtedy najlepiej o tym mi się pisze:)
_________________
lecz niepokoi mnie to wprost: czy jestem? czy się staję?
 
     
Poziom: 4 HP   0%   0/61
   MP   100%   29/29
   EXP   81%   9/11
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2007-06-11, 10:39   

Parkowanie

Nie ma powodu, aby się śmiać z postępującej degradacji kulturowej społeczeństwa. Jest to powód raczej do płaczu. Przepełnia mnie niewyobrażalnym smutkiem niski poziom dzisiejszej kultury. Aż wyć się chce, bo przecież niczego się nie da uczynić, aby temu zaradzić. Bo i cóż można? Wytargać z ucho niewychowanego smarka, jednego z drugim? Z jednej strony nie przyniosłoby to nijakiej satysfakcji. Zaś z drugiej możnaby się narazić na kłopoty z prawem, bo dzieci bić nie wolno.
Cóż więc pozostaje? Edukować. Tylko kto ma w dzisiejszych czasach największą siłę edukacyjną, jak nie telewizja właśnie, maltretująca młode umysły beznadziejną papką. Pradoks.
Co dalej, jeśli wszystko pozostałe nie daje rezultatu. Jeśli agresja i edukacja są niewystarczające? Bierność? Wstać z parkowej ławeczki i odejść?
Nie wiem, cholera.
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
b. 
Ork


Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lut 2007
Posty: 36
Skąd: warsaw below
Wysłany: 2007-06-11, 15:54   

Bardzo dziękuję za tą opinię, bo właśnie po to napisałam ten felieton, żeby ludzie zastanowili się nad problemem coraz niższego poziomu społeczeństwa. I przyznam, że tamata sytuacja w parku mnie przeraziła i nie było mi do śmiechu. A co zrobić? Też tego nie wiem.
_________________
lecz niepokoi mnie to wprost: czy jestem? czy się staję?
 
     
Poziom: 4 HP   0%   0/61
   MP   100%   29/29
   EXP   81%   9/11
Szuirad 
Ent


Wiek: 43
Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 332
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 2007-06-19, 00:47   

Parkowanie
Dobre obserwacje. Poszedłbym nawet dalej. Do nie tylko dzieciaki w piaskownicy, to już gro nastolatkow, a i starszych też nie mało by się znalazło. Co z tym zrobić? Tak jak to Marek skwitował "nie wiem"- i to jest najbardziej w tym wszystkim straszne. Wychowując dwie swoje córki coraz bardziej dochodzę do stwietrdzenie, że chyba nie bedą przystosowane do tego świata. Z drugiej jednak strony wierzę, że gdzieś w tej masie bedzie rownież miejsce na kogoś normalnego. (oczywiście w naszym rozumieniu tego słowa) jako będzie to jednak miejsce? Rozkład Gausa ma też dalekie peryferie...
Pozdrawiam
_________________
"W człowieku, który uważa, ze wszystko już było i nic nie może go zdziwić, umarło to, co najpiękniejsze - uroda życia".
R Kapuściński "Podróże z Herodotem"
 
     
Poziom: 17 HP   1%   6/630
   MP   100%   301/301
   EXP   2%   1/41
Nikolai 
Saruman


Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 104
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-05, 21:02   

Historie prawie prawdziwe - zima

Jestem pod wrażeniem Twojego opowiadania, aczkolwiek mam kilka drobnych uwag:

Cytat:
wysuszając rzeki, studnie i ludzi


Dziwnie brzmi zwrot "wysuszając ludzi". Domyślam się o co Ci chodziło, ale przydałoby się to inaczej sformułować.

Cytat:
gdy dziecko zabłądzi w lesie, zawsze znajdzie u niego ciepły kąt na noc i kolację


Wcześniej twierdził, że nie lubi dzieci, co trochę jest w sprzeczności z powyższym zdaniem.

Cytat:
Ukrył twarz w dłoniach, ale przypomniał sobie, że są pokryte krwią. Wytarł je o śnieg, zostawiając na nim brzydkie, bure plamy.


Krew nie zostawia bure plamy, tylko raczej czerwone czy którejś z odcieni czerwieni. Bury jest kolorem ciemnoszarym.

Przeczytanie całego Twojego opowiadania zajęło mi dwa dni, ale nie mam poczucia straconego czasu. Na dłużej zapadnie mi w pamięć.

Pozdrawiam
_________________
Książka jest jak przyjaciel, inny - to już nie ten sam. Nie będę przyjaciół na poniewierkę, na pewną zgubę zostawiać.
Maria Kann
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   20%   4/20
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-07-06, 07:45   

Wyjdzie, że się Ciebie czepiam, ale mam nadzieję, że mi wybaczysz - to wszystko z braku nowych tekstów - nic personalnego. :)
Nikolai napisał/a:
Krew nie zostawia bure plamy, tylko raczej czerwone czy którejś z odcieni czerwieni. Bury jest kolorem ciemnoszarym.

Możesz mieć rację, ale...
1. Za słownikiem j. polskiego: "Bury - ciemnoszary o brunatnym odcieniu".
2. Nie pamiętam fragmentu, z którego pochodzi cytat, ale jeśli śnieg nie był świeży, to mógł być brudny, szary. Krew wymieszana z nim, myślę że mogła dać kolor bury, ale eksperymentu nie robiłem, nawet z farbkami, więc pewności nie mam.
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Nikolai 
Saruman


Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 104
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-06, 09:01   

marq12 napisał/a:
śnieg nie był świeży, to mógł być brudny, szary


Śnieg świeży czy nieświeży jest zawsze biały. Brudzi się jedynie pod wpływem zanieczyszczeń, takimi jak na przykład spaliny samochodowe czy dymy.

Co prawda był w pobliżu jeden dom, z którego unosił się dym z komina, ale trochę to za mało, żeby śnieg poszarzał.

Poza tym w opowiadaniu nie było nic wspomniane, że śnieg był brudny (w każdym razie nie zauważyłam).

Aha, znalazłam jeszcze taką drobną nieścisłość:

Cytat:
Miał krew na koszuli i dłoniach, musiała przesiąknąć przez płaszcz.


Jak się nie mylę, to był chyba mróz. Więc krew powinna zamarznąć, a nie przesiąkać przez płaszcz. Ale to tylko taka moja uwaga.

Ostatnio mam mózg przepalony od nauki, więc pewnie znowu jakąś gafę strzeliłam :roll:

Mam nadzieję, marg12, że też znajdziesz tego wyjaśnienie :)
_________________
Książka jest jak przyjaciel, inny - to już nie ten sam. Nie będę przyjaciół na poniewierkę, na pewną zgubę zostawiać.
Maria Kann
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   20%   4/20
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-07-06, 10:19   

Nikolai napisał/a:
Śnieg świeży czy nieświeży jest zawsze biały

hmmm, ciekawe co by na to powiedzieli tacy impresjoniści ;)
Nikolai napisał/a:
Mam nadzieję, marg12, że też znajdziesz tego wyjaśnienie

Przepalenia mózgu czy przesiąknięcia krwi przez płaszcz? :roll:
Przy sporej ilości krwi, jej przesiąkniecie przez płaszcz wydaje mi się możliwe - tak zamarzanie, jak i krzepnięcie wymaga czasu.

Podoba mi się Twoja wnikliwość. Im lepsze technicznie opowiadanie, ja też tym bardziej zwracam uwagę na tego typu wątpliwe szczegóły. Wychwycenie czegoś takiego wydaje mi się znacznie cenniejsze niż wskazanie literówki, źle postawionego przecinka czy dziwacznej konstrukcji zdania. :)
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Nikolai 
Saruman


Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 104
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-06, 18:14   

Historie prawie prawdziwe - wiosna

Opowiadanie jest słabsze od "zimy" i trochę się w nim pogubiłam. Czasami nie wiedziałam nawet kto z kim rozmawia.

Niepotrzebnie wprowadziłaś do niego lato i jesień (szczególnie kiedy wiosna dopiero niedawno przybyła). O zimie powinnaś jedynie napomknąć, a nie czynić jednym z głównych bohaterów (bo miała już swoją historię).

Wiosna rządzi sie innymi prawami, więc opowiadanie powinno być tylko o jej problemach i przygodach. To tylko taka moja sugestia.

Cytat:
jakoś wolałbym, żeby konkretna Wiosna, Lato, Jesień, Zima i Przedwiośnie byli pisani z dużej litery.


Tutaj się zgadzam. Tekst byłby bardziej zrozumiały, bo czytelnik odróżniłby bohatera od pory roku

[ Dodano: 2007-07-06, 19:05 ]
Parkowanie

marekscieszek napisał/a:
Nie ma powodu, aby się śmiać z postępującej degradacji kulturowej społeczeństwa. Jest to powód raczej do płaczu. Przepełnia mnie niewyobrażalnym smutkiem niski poziom dzisiejszej kultury.


Może i racja, ale też jest druga strona medalu. Dawniej także zdarzały się różne zbrodnie, ale nie było radia, telewizji i internetu, które by cały świat o nich poinformowały. Jeżeli więc jakiś wyrostek nawet kogoś pobił w miejscu A, to w miejscu B o tym mogli nie słyszeć.

W dzisiejszych czasach media wręcz lubują się w informacjach o zabójstwach, terrorystach, aferach itp. Więc winę za degradację kulturową ponosi też bezmyślne nagłaśnianie takich spraw. A jak jeszcze dodać filmy (często przesycone przemocą i wulgaryzmami), gry komputerowe (podobnie jak filmy) czy brak zainteresowania ze strony rodziców (czytaj pogoń za karierą), to i nie dziwne, że dzieci i młodzież są zdeprawowane.
_________________
Książka jest jak przyjaciel, inny - to już nie ten sam. Nie będę przyjaciół na poniewierkę, na pewną zgubę zostawiać.
Maria Kann
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   20%   4/20
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11