www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat prac Kiany
Autor Wiadomość
Cynamon 
Valar
Wujek Pepin


Wiek: 26
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 507
Skąd: Gliwice/Gościęcin
Wysłany: 2007-04-23, 11:11   Opinie na temat prac Kiany

Potrzeba nierealności

Na wstępie muszę z miejsca pogratulować udanego debiutu. Opowiadanie pod względem technicznym posiada niewiele wad. Podarowałem sobie wymienianie literówek, gdyż jesteś na tyle dobrze piszącą osobą, abym potraktował takie uchybienia jako drobne niedopatrzenia. Poprawność nie idzie jednakże w parze z umiejętnością prowadzenia opowiadania. Większość sytuacji robi wrażenie zawieszonych w próżni. Brakuje wyrazistych opisów miejsc. Skupiasz się prawie wyłącznie na postaciach, mimo to bywają czasem sztucznie. Szczególnie główny bohater, zachowujący się momentami wręcz jak manekin. Pomysł na historię wydaje się przyzwoity. Dla mnie odrobinę infantylny, ale to już kwestia gustu.

Końcowy efekt może nie łapie za trzewia, ale pozostawia względnie pozytywne wrażenie.

Rokujesz nadzieję na niebanalne, a zarazem dobre stylistycznie teksty. Musisz tylko ćwiczyć ;)
_________________
"Więc kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość raniła cię
Tak kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość zabijała " - "Blue velvet", Myslovitz
Ostatnio zmieniony przez Cynamon 2007-04-24, 10:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   78%   41/52
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-04-23, 14:40   

Potrzeba nierealności

No nareszcie debiut, który choć trochę mnie ukontentował. Co prawda piszesz jeszcze bardzo nieporadnie, ale - jak zauważył Cynamoniusz - całkiem poprawnie. Błędy były, ale ja się za ich wypunktowanie nie biorę. Co do fabuły to przychodzi mi do głowy kilka skojarzeń - począwszy od Pratchetta i na Bułhakowie zakończywszy, ale skojarzenia do siebie to mają, że występują dziko. Czy się na tamtych wzorowałaś, czy nie - to drobiazg. Widzę jeszcze sporą nieporadność w prowadzeniu narracji i dialogów, ale czyta się mimo to dobrze. Podoba mi się też, że masz ambicję, by zawrzeć w tekście coś głębszego. Życzę progresu, bo widzę w Tobie spory potencjał. Pozdrawiam
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
nyhariel 
Goblin


Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 6
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-04-25, 15:58   

Debiut? Faktycznie, w FZ jest to debiut... Witaj Kiano w "innym portalu". Może kolegów warto by oczarować "Przeklętą"?
Cichy Wielbiciel (NY)
_________________
C U later!
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   55%   5/9
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2007-04-26, 23:21   

Potrzeba nierealności.
Tak, dobre było.
Spokojnie opowiedziana historia, zaczynająca się od sugestywnego opisu zimy, a potem naginająca się ku sprawom ważnym dla każdego z nas. A wszystko okraszone fajną atmosferą kolacji wigilijnej, z udziałem calej galerii postaci. Mimo że w niektórych fragmentach istotnie można by było nieco inaczej pokierować dialogiem lub opisem, to jednak całokształt tekstu sprawia naprawdę solidne wrażenie. Na pewno nie jest to utwór, który ulatuje z pamięci natychmiast po przeczytaniu.
Ale oprócz tych wszytkich pochwał, tak dla zbalansowania oceny, zauważ że:
Cytat:
Czaszka pulsowała tępym bólem

Szukając dziury w całym, czaszka nie jest unerwiona, więc nie można nią odczuwać bólu. To tak na marginesie, bo oprócz tej niezgrabności na początku, to później wcale mi się nie chciało czytać tak, aby znaleźć jakieś błędy. Czytałem po prostu dla przyjemności obcowania z Twoim tekstem.
Pozdrawiam i życzę utrzymania osiągniętej już formy. :D
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
julia_31415 
Majar
Nikt Szczególnie Istotny


Wiek: 29
Dołączyła: 21 Paź 2004
Posty: 424
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-27, 10:00   

Potrzeba nierealności


Opowiadanie całkiem dobre, ładnie npisane, zwłaszcza jak na debiut, natomiast kompletnie nie zainteresowało mnie (co nie jest właściwie wadą, jedynie luźną opinią - nie wciąga mnie po prostu taka tematyka:)) Natomiast dysponujesz fajnym stylem który z pewnością pomoże ci napisać jeszcze niejedno dobre (lepsze nawet) opowiadanie. Na minusy mogę w tym tekście zaliczyć tylko brak opisów (!)
 
     
Poziom: 19 HP   1%   7/798
   MP   100%   381/381
   EXP   14%   7/49
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-04-27, 16:53   

Dziękuję wszystkim za opinię, postaram się na przyszłość poprawić :)

nyhariel napisał/a:
Debiut? Faktycznie, w FZ jest to debiut... Witaj Kiano w "innym portalu". Może kolegów warto by oczarować "Przeklętą"?
Cichy Wielbiciel (NY)


Jaki ten świat mały :D Rzeczywiście nie jest to moja pierwsza praca, ale bądź co bądź - na FZ to debiut i tyle - przynajmniej bardziej mnie chwalą :P Co do "Przęklętej" to pierwszy rozdział jest w warsztacie, bo piszę go praktycznie na nowa :D

Pozdrawiam.
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
Dryade 
Saruman


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Gru 2006
Posty: 105
Skąd: domek pod lasem
Wysłany: 2007-04-28, 22:27   

Potrzeba nierealności

Rzeczywiście, porządne i przyzwoicie napisane opowiadanie. Mnie też się z Bułhakowem skojarzyło w pewnym momencie. ;)
Z zastrzeżeń: główny bohater nie do końca mnie przekonuje.

Z przyjemnością przeczytam kolejne twoje opowiadania.
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   25%   5/20
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-05-09, 22:42   

Potrzeba nierealności

Literówki pominę, ale... wszystkiego na ich karb nie można zrzucić:
Wyciągnęłem - wyciągnąłem
Nielepszym – nie lepszym
Zdażyło - zdarzyło
Wyposarzyć – wyposażyć
Wogóle – w ogóle
Schizą - schizom (chodziło o liczbę mnogą)

Kolejne oblicze Opowieści Wigilijnej, kolejne przesłanie...
Opowiadanie podobało mi się, szczególnie pierwsza połowa. Może nawet 2/3 ;) Poziom humoru OK. Sprawnie piszesz. Jeszcze nie rzuca na kolana, ale ma zadatki :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-05-10, 20:00   

O Jezu odzywają się braki w edukacji (nie umiem Worda ściągnąć :] ) Ale z tą schizą to mi chyba akurat chodziło o liczbę pojedynczą. No dobra, nie jestem dobra z ortografii, przepraszam... Dużo osób to czytało, a nikt mi kurde nie powiedział :? Na usprawiedliwienie (marne zresztą) dodam, że czasem mi takie byki wychodzą z rozpędu (raz napisałam bÓty i prawie padłam jak to potem zobaczyłam :roll: ) W każdym razie bardzo dziękuję za opinię :)
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-05-10, 20:47   

Ja robiłem oczno-word'ową korektę moich opowiadań, a też orty mi się trafiały :oops:
Do korekty zawsze ktoś się znajdzie - opowiadanie trzeba wymyśleć samemu. Tobie to idzie całkiem ciekawie :)
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-05-10, 20:51   

Kiano - najlepiej już teraz znajdź sobie korektora ;) . Ja mam dwoje: Cynamona i Ogonken. Co prawda nie wgryzają się w tekst na amen, ale zawsze bardzo pomogą - i skrytykują jak trzeba. Taka instytucja to prawdziwe złoto :)
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-05-10, 20:58   

Niestety tak się skałada, że jakoś pod moimi drzwiami chwilowo brakuje napolonych ludzi pragnących poprawiać moje teksty... Sama zawsze staram się kilka razy przeczytac zanim wyslę i daje rodzicom, którzy też zawsze coś wyłapią. Najlepszym korektorem jest mój brat, ale niestety nigdy go nie ma. Na szczęście... mam WAS :mrgreen:
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-05-10, 21:15   

Kiana napisał/a:
Sama zawsze staram się kilka razy przeczytac zanim wyslę i daje rodzicom, którzy też zawsze coś wyłapią.

To już sporo. Swoją drogą ja NIGDY nie pokazałem żadnego mojego tekstu rodzinie. Nawet nie mówiłem o tym, że piszę. Siostra co prawa sama sie dowiedziała, ale z szacunku nie dotyka ;) . Jak coś wydam, to się pochwalę, ale nie będę robił z siebie ekshibicjonisty przed rodzicami - od tego są obcy :twisted:

Kiana napisał/a:
Na szczęście... mam WAS :mrgreen:

Amen! I tego warto się trzymać!
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-05-11, 15:15   

A ja muszę pokazywać pracę rodzicom, bo inaczej straszyłabym ludzi różnymi ciekawymi tworami... Swoją drogą czasem moje praca prowokują przemyslenia typu "skąd ona wie takie rzeczy", ale ogólnie ma rodosna twórczość jest przyjmowana przez rodzinę dość spokojnie ("może jeszcze jej przejdzie" ;p)
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2007-05-14, 20:41   

Potrzeba nierealności

No i całkiem zgrabny debiucik. Uśmiałem się trochę, nie znudziłem, duży plus. jak powszechnie wiadomo, chodzi jednak o to, żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów. A te – niestety – są. Na szczęście drobne, ale…

Literówki – zdecydowanie za dużo.
Błędy ortograficzne – zdecydowanie za dużo.
Kłopoty z odmianą – tworzysz dziwne formy, np. wyciągnęłem, wypuściełem, odwróciełem. Nie wygląda to na literówki. Popracuj nad tym.
Powtórzenia – starasz się unikać, jednak sam spójrz na ten fragment:

Cytat:
- Tak, masz rację, nie jest ładna - mruknął kocur uśmiechając się wrednie. Nie zdajecie sobie nawet sprawy, że koty naprawdę potrafią się uśmiechać i to tak wrednie, że nasze wredne uśmiechy wydają się jedynie marnym połączeniem grymasu zadowolenia z ironią. Kot natomiast w pełni opanował sztukę wrednego uśmiechania się, który to wredny uśmiech był wręcz arcydziełem, samą kwintesencją wredności i uśmiechu.


uśmiechając się – uśmiechać – uśmiechy – uśmiechania się – uśmiech – uśmiechu.

wrednie – wrednie – wredne – wrednego – wredny – wredności.

Jak już wspomniałem, starasz się unikać powtórzeń, ten fragment to wyjątek, ale wpadający w oczy.

Ogólnie – lekkie, fajne i przyjemne. Podobało mi się.

Pozdrawiam
D.C.
_________________
Graj, zwiedzaj podziemne labirynty i zabijaj potwory, a do tego... Zarabiaj prawdziwą kasę! --> http://dungeons-treasures....php?c=1&p=3268
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-05-14, 21:33   

Don Centauro napisał/a:
Kłopoty z odmianą – tworzysz dziwne formy, np. wyciągnęłem, wypuściełem, odwróciełem. Nie wygląda to na


Ale to naprawdę są literówki xD Wiem, że jest ich dużo i przepraszam, ale na świecie niestety istnieją poszkodowane istoty, które nie potrafia sobie nawet Worda ściągnąć... Obiecuję spróbować to zrobić w najbliższym czasie. Co do tego przytoczonego fragmentu - był to proces zamierzony, ale jeśli bardzo gryzie w oczy, mogę zmienić. Bardzo dziękuję za opnię :D
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-05-14, 22:08   

Kiana napisał/a:
ale na świecie niestety istnieją poszkodowane istoty, które nie potrafia sobie nawet Worda ściągnąć...

Word? A po co?
ftp://ftp.tpnet.pl/d9/Ope...alized/pl/2.1.0
na Windowsa to będą te pliki:
OOo_2.1.0_Win32Intel_install_pl.exe
OOo_2.1.0_Win32Intel_langpack_pl.exe

Za darmo,a tak samo wygodne, jak produkt Gatesa. Albo zrób sobie konto na gmail.com - bardzo duża skrzynka, a do tego przyzwoity edytor tekstu i arkusz kalkulacyjny w wersji internetowej - bardzo fajna sprawa, często z tego korzystam!
Na cholerę komu Word, skoro są takie alternatywy :lol:
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-05-15, 16:33   

Open Offica kiedyś miałam, ale był jakis dziwny i mi strasznie dałnował. Np tak sobie sam z siebie robił wypunktowanie całego tekstu, ja to zmieniałam, a on swoje. Chyba powinnam była urodzić się w epoce maszyn do pisania :|
Dobra, spróbuje coś zdziałać, ale nic nie obiecuję :wink:
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2007-05-16, 16:04   

Potrzeba nierealności

Główny zarzut: błędy!
– nie „przodzie”, lecz przedzie
– nie wyciągnęłem” lecz wyciągnąłem
– nie „zdażyło” lecz zdarzyło
– nie „nielepszym” lecz nie lepszym. Itd.
Większość to przejęzyczenia, (tu dodatkowe „e”, tam brakujące „c”) więc nie będę ich wymieniał. Mimo to są, więc przydałoby się je pousuwać.

„- Tak, masz rację, nie jest ładna - mruknął kocur uśmiechając się wrednie. Nie zdajecie sobie nawet sprawy, że koty naprawdę potrafią się uśmiechać i to tak wrednie, że nasze wredne uśmiechy wydają się jedynie marnym połączeniem grymasu zadowolenia z ironią. Kot natomiast w pełni opanował sztukę wrednego uśmiechania się, który to wredny uśmiech był wręcz arcydziełem, samą kwintesencją wredności i uśmiechu.”

Nagromadzenie „wredności” i „uśmiechu” w tym jednym akapicie doprawdy przesadne. Znalazłoby się więcej powtórzeń, nieco tylko mniej rażących.

„… zaczęła podrywać Dziadka Czasa. Dziadka Czasu. Dziadku Czasu. Nieważne.”

Dziadka Czasu. Chyba…

Podsumowując, opowiadanie, jak na debiut, udane, tu i ówdzie nawet niosące ze sobą jakieś poważne prawdy i ukryte przesłania. Zaś sam tytuł równie dobrze mógłby brzmieć: „Potrzeba odrealnienia”, ale to tylko moje prywatne spostrzeżenie.
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-05-26, 16:15   

Jeszcze raz dziekuję za wszystkie opinie.

Mam pytanie, przepraszam, że zadaję je tutaj, ale nie mam pomysłu gdzie to zrobić. Otóż posłuchałam rady i sciągnęłam sobie Open Offica. I wszystko pięknie, ładnie, tyle, że sprawdzanie pisowni mi wogóle nie działa. Z całego tekstu podkreśla mi tylko "cz.1" Jesli ktoś ma jakiś pomysł co z tym się z stało, albo co z tym można zrobic, będę bardzo wdzięczna.
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-06-08, 13:14   

Złoty deszcz
Kiana, na drugi raz ostrzegaj, kiedy będziesz kompletnie zmieniała nastrój, tematykę. Po Potrzebie nierealności zaczynając czytać Złoty deszcz, spodziewałem się miłej, odstresowującej lektury, a Ty tu tak ciężkim kalibrem w nieprzygotowanego czytelnika... ;)

Jakoś nie miałem ochoty wypatrywac błędów. Było dobrze napisane. Chyba aż zbyt dramatyczne. Głębszych analiz się nie podejmę - to nie mój typ literatury.
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-06-09, 21:14   

Złoty Deszcz

Grzecznie byłoby nie odnosić sie do wieku autorki, ale w sumie mam to gdzieś. Szczególnie, że tekst wypada bardzo dobrze. Jak na swój wiek, Kiano, piszesz nadzwyczaj dojrzale i - co ważne - dbale. Błędy może i były, ale nie zwróciłem na nie uwagi. Styl jest stylowy; kojarzył mi się odrobinę z opowiadaniami Izabeli Szolc - taki ekstrawertyczny i bezpośredni. Sama historia wciąga, ma nastrój, choć moim zdaniem ma mocno nastoletni (taka właśnie licealna ekstrawersja ze skłonnościami samobójczymi i muzyką metalową) charakter. Nie jest to, rzecz jasna, błąd - choć od razu przychodzą mi do głowy artykuły z mojej kochanej strony nastolatek.pl (polecam! Strasznie lubię to czytać :lol: ) . Nie chcę za bardzo Ci słodzić, Kiano, bo to niezdrowo - obrasta sie literackim tłuszczem - a nie chciałbym, by Cię dotknęła ta przypadłość. Ale masz ogromny potencjał. Amen.
pozdrawiam
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Kiana 
Sauron


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 131
Skąd: Tychy
Wysłany: 2007-06-10, 00:32   

Bardzo dziękuję za komentarze :D Jeśli chodzi o tą muzykę metalową, to po prostu tak mi tekstem wpasowała ta piosenka (poza tym bardzo ją lubię ;p) Bardzo przepraszam za atak na nieprzygotowanych czytelników :wink:
Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję :-)
_________________
"żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
 
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   50%   11/22
julia_31415 
Majar
Nikt Szczególnie Istotny


Wiek: 29
Dołączyła: 21 Paź 2004
Posty: 424
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-11, 00:08   

Złoty Deszcz

Podobało mi się, choć tematyka to nic nowego. Podobał mi się styl, wykonanie, a nade wszystko umiejętne oddanie całego spektrum uczuć niechcianej dziewczyny. No i jeszcze podoba mi się niedookreśloność (niejednozanczność) bohaterów.

Trochę tylko nie pasuje mi tytuł.
 
     
Poziom: 19 HP   1%   7/798
   MP   100%   381/381
   EXP   14%   7/49
meck 
Sauron


Wiek: 38
Dołączył: 22 Cze 2005
Posty: 130
Skąd: Seattle
Wysłany: 2007-06-11, 22:14   

Złoty deszcz
tak sie sklada, ze dla mnie to opowiadanie jest szczegolnie realistyczne. osobiscie znalem ksiedza, ktory co prawda nie zostal oskarzony o gwalt i morderstwo, ale ludzie nie dali mu zyc za inne "przewinienia". chlopak nie wytrzymal. dlatego Twoj tekst dosc mocno mnie poruszyl trescia.

do formy wiekszych zastrzezen nie mam. czasem dziwnie wyglada przeskakiwanie miedzy czasami - terazniejszym i przeszlym. gdzies mi sie w oczy rzucilo slowko "owy" (ach jaka piekna przedluzka bylaby w skrablach, do "wy" :wink: ). ogolnie podobalo mi sie i chetnie siegne po kolejne Twoje opowiadania.
 
     
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   45%   10/22
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10