www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat prac Vrina
Autor Wiadomość
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2007-11-12, 23:11   Opinie na temat prac Vrina

"Wspomnienie"

No to jazda :mrgreen:

Cytat:
-Tak.
Powiedział przeciągle.


Czemu to nie jest w jednej linijce? Konstrukcja takowa była zamierzona?
Jeżeli powiedział "Tak" przeciągle, to lepiej by wyglądało, gdybyś wstawił kilka literek "a" -"Taaak"

Cytat:
A kiedy już myślałeś że zwyciężyłeś, cały świat twój legł w gruzach


przecineczek :D przed "że"

Cytat:
Czemu nie dostrzegłeś iż nie stanowisz dla mnie najmniejszego wyzwania?


oj znowu zabrakło przecinka

Cytat:
Ciało pokryte zaschnięta krwią poruszyło się konwulsyjnie, wydało z siebie tchnienie które echo niosło dalej, przez zardzewiałe kraty, kamienne mury pokryte mchem


i znowu.

Cytat:
Mówił powoli, bez pośpiechu. Tak jakby


A to, co tu robi? Wywalić to :)

Cytat:
Więzień odpowiedział gwałtownym szarpnięciem


Wcześniej piszesz, że wisiał bez woli walki i zrezygnowany aż tu nagle chłopina szarpię łańcuchy, aż pył leci

Cytat:
Zakapturzona postać powoli zacisnęła swą dłoń na krtani kapitana. Była szara, delikatnie połyskująca.


Dłoń, czy krtań?

Cytat:
Płomień pochodni zdawał się tańczyć na jej powierzchni
.

I znowu nie wiadomo o co chodzi. Wychodzi na to, że płomień tańczył na powierzchni owej pochodni

Cytat:
-Widzę iż bardzo przejąłeś się tą wieścią.
Spojrzał z zaciekawieniem.


I znowu ta dziwna konstrukcja dialogu :?


Cytat:
Przez krótką chwilę wydawało się iż spoglądał w oczy swej żony, piękne jak bławe jeziora.


Co to znaczy "bławe"?

Cytat:
Więzień odprowadził wzrokiem tajemniczą osobą do końca korytarza, po czym zapadł w sen


Nie ta forma

Cytat:
Ogień trawił ich ciała i dusze


Dusza jest bytem nie materialnym, więc płomień, raczej, jej nie uszkodzi :D

Cytat:
Kapitan zauważył przybysza kontem oka.


Ojojoj ale "byk". Istny buhaj :mrgreen:

Cytat:
Nie spoczniecie! W pokoju !


Czemu rozdzieliłeś to na dwa zdania? Dziwnie to brzmi...

Cytat:
Odsłoniła się dłoń o popielatej cerze


Może to moja czepliwość ale mi by lepiej pasowało "barwie" albo "skórze"

Cytat:
Ten oderwał się od ziemi, lewitował w powietrzu


Księzyc się oderwał czy jegomośc w kapturze? Podmiot trzeba określić w zdaniu

Cytat:
Słyszał głosne inkantacje w nieznanym mu języku


kreseczki nad "s" zabrakło :)

Cytat:
Jak pogrąża się stan niebytu i nieistnienia


"W" stan niebytu i nieistnienia


Podsumowanie:

Korekta kuleje. Zabrakło mnóstwa przecinków. Niektóre zdania są nieskładne i chaotyczne.
Jeżeli chodzi o fabułę to.. no cóż, ciężko coś stwierdzić po tak skromnej ilości tekstu. A zbyt dużo się raczej nie dowiedziałem. Jakiś bohater, jakaś postać w kapturku i walna bitwa. Urzekło mnie jednak to, w jak różnorodny sposób odwzorowałeś bitwę. Zastosowałeś dużo trafnych określeń
np:
Cytat:
Ciemne jak węgiel kształty, wijące się jak węże przebijały się przez ich szeregi jak gdyby ignorując piki, pancerze, tarcze. Zdawały się oplatać przeciwników, miażdżyć im kości, zatruwać jadem. Wszystko to w ułamku sekundy. W powietrzu unosił się krzyk poległych, ledwie słyszalne, niby szepty, pieśni atakujących, posmak świeżej krwi. Szczęk metalu, błysk i wyładowania elektryczne, terkoczący odgłos balist i katapult, świst strzał, krzyk mieszający się z szyderczym chichotem.


Dużo ładnych okresleń, ale chaotycznie powstawianych w pojedyńcze zdania. Wszystko zawarte w schemacie: wyrażenie[przecinek] wyrażenie[przecinek] wyrażenie....

Jeszcze drażniła mnie podczas czytania ta dziwna konstrukcja dialogów.
Ogólnie opowiadanie oceniłbym na 3=jezeli chodzi o treść. Jeżeli pomysłowo rozwiniesz opowiadanie( i zastosujesz się do zasad interpunkcji i poprawnej konstrukcji zdań) to bedzie ono miało predyspozycje do średnio dobrego opka rodem z Forgotten Realms.
Jednym słowem, jeszcze dużo pracy przed tobą

Pozdrawiam
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-11-13, 07:58   

Podyskutuję sobie z niektórymi uwagami Azazel, parę uzupełnię :mrgreen:
Cytat:
A kiedy już myślałeś że zwyciężyłeś, cały świat twój legł w gruzach

Wskazany brak przecinka, to jedno. Drugie: mimo że to fragment dialogu, zmieniłbym szyk na cały twój świat - w tym układzie, akcent jest na twój a o to chodziło przecież dręczycielowi.
Cytat:
Ciało pokryte zaschnięta krwią poruszyło się konwulsyjnie, wydało z siebie tchnienie które echo niosło dalej, przez zardzewiałe kraty, kamienne mury pokryte mchem

Wskazany brak przecinka, to jedno. ;) Drugie: tchnienie niosące się przez kamienne mury, to mocno naciągana poetyka albo ryk.
Cytat:
-Widzę iż bardzo przejąłeś się tą wieścią.
Spojrzał z zaciekawieniem.

Dziwna konstrukcja dialogu, to jedno. Drugie: brak przecinka :mrgreen:
Azazel napisał/a:
Cytat:
Więzień odpowiedział gwałtownym szarpnięciem

Wcześniej piszesz, że wisiał bez woli walki i zrezygnowany aż tu nagle chłopina szarpię łańcuchy, aż pył leci

To mogę zrozumieć - wspomnienie najbliższych, silna emocja potrafi wyzwolić głęboko ukryte możliwości.
Azazel napisał/a:
Cytat:
Zakapturzona postać powoli zacisnęła swą dłoń na krtani kapitana. Była szara, delikatnie połyskująca.

Dłoń, czy krtań?

Można się też zastanowić, czy istota mogła zaciskać na krtani kapitana, inną niż swoja dłoń? Coś mi tu pachnie zbędnym zaimkiem.
Azazel napisał/a:
Co to znaczy "bławe"?

To stylizacja, jak myślę. Bławy od bławatków albo odwrotnie (nie wiem, co było wcześniej). Definicja ze "Słownika alternatywnego":
Cytat:
bławy. dopuszczalne w grach. forma podstawowa: bławy (XYbx) znaczenie: bladoniebieski, modrawy ...

Azazel napisał/a:
Cytat:
Ogień trawił ich ciała i dusze

Dusza jest bytem nie materialnym, więc płomień, raczej, jej nie uszkodzi

Myślę, że to poetyka, ciała trawił płomień widzialny, fizyczny, a dusze - emocjonalny (płomień gniewu, zazdrości czy czegoś tam).
Azazel napisał/a:
Cytat:
Odsłoniła się dłoń o popielatej cerze

Może to moja czepliwość ale mi by lepiej pasowało "barwie" albo "skórze"

Nie, to nie Twoja czepliwość. Za słownikiem j. polskiego PWN:
Cytat:
cera I «powierzchnia skóry twarzy; też: wygląd skóry twarzy»

Azazel napisał/a:
Cytat:
Jak pogrąża się stan niebytu i nieistnienia

"W" stan niebytu i nieistnienia

Wskazany brak "w" to jedno. Drugie: czym się różną niebytu i nieistnienia (poza pisownią)?
Wg wspomnianego już słownika:
Cytat:
niebyt «nieistnienie, nicość»

Czyli masło maślane.

Zobaczyłem ilość błędów wskazanych przez Azazela, zerknąłem do tekstu i bezczelnie poszedłem na łatwiznę, zauważywszy, że powyższa recenzja nie wyeksploatowała wszystkich możliwości ;) Wybaczcie mi.
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2007-11-13, 09:12   

Cytat:
Azazel napisał/a:
Co to znaczy "bławe"?

To stylizacja, jak myślę. Bławy od bławatków albo odwrotnie (nie wiem, co było wcześniej). Definicja ze "Słownika alternatywnego":
Cytat:
bławy. dopuszczalne w grach. forma podstawowa: bławy (XYbx) znaczenie: bladoniebieski, modrawy ...


Dzięki jak widać mój zasób słownictwa jest troszkę ograniczony :-(


Cytat:
Zobaczyłem ilość błędów wskazanych przez Azazela, zerknąłem do tekstu i bezczelnie poszedłem na łatwiznę,


Oj Nieładnie marq, nieładnie :mrgreen:
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-11-13, 20:19   

Wspomnienie
Prolog


Ciekawy styl, może jeszcze nie idealny, ale podoba mi się. Jest w nim coś oryginalnego, choć trochę męczy zbytnia szarpliwość zdań i czas teraźniejszy. O fabule niewiele mogę powiedzieć - nie wygląda to zbyt oryginalnie, ale też nie odstrasza, więc na pewno sięgnę po kontynuację. No i szkoda, że sceny odrobinę za krótkie - drażni mnie to zazwyczaj. Popracuj nad jasnością tekstu, a będzie ok :)
pozdrawiam
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Vrin 
Goblin

Wiek: 26
Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 4
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2007-11-18, 17:43   

@Azazel Marqu...


Następnym razem poproszę o recenzję która recenzję będzie bardziej przypominać :wink:
Dziękuję za zwrócenie uwagi na błędy i rady :-) .

Będą bardzo pomocne przy okazji pisania kontynuacji.
_________________
Jeśli kochać Cię to grzech....chcę być grzesznikiem....
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   33%   3/9
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2007-11-18, 18:01   

Cytat:
Następnym razem poproszę o recenzję która recenzję będzie bardziej przypominać


:hmmm: recenzja= błędy + opinia subiektywna. Powiedz czego zabrakło w mej wypowiedzi, to następnym razem się poprawie :) ??
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-11-18, 18:47   

Cytat:
Następnym razem poproszę o recenzję która recenzję będzie bardziej przypominać :wink:

Masz to jak w banku. Jeden mały warunek: napisz i prześlij tekst, do którego nie będę miał litanii uzasadnionych uwag technicznych i logicznych. Inaczej znów będę mógł się bawić jedynie w korektora, ;) a o pomyśle, głębi postaci, kompozycji - ledwie wspomnę.
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Tregard 
Pół Elf


Wiek: 31
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 254
Skąd: Z miasta
Wysłany: 2007-11-22, 13:20   

No cóż, żeby wypowiedzieć się na temat fabuły, trzeba poczekać na ciąg dalszy, bo sam prolog jest bardzo krótki. Trochę przeszkadzały przerwy co kilka linijek. Wybijają z rytmu. Po takim odstępie oczekuję zmiany miejsca/czasu akcji bądź bohaterów, a tu... ciąg dalszy poprzedniego akapitu. No, ale jak się pojawią kolejne części, na pewno przeczytam.
_________________
"Mówiło się, że milion małp stukających w milion klawiatur stworzy ostatecznie dzieła wszystkie Szekspira. Teraz dzięki Internetowi wiemy, że to nieprawda" - Robert Wilensky
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   90%   30/33
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2007-12-02, 00:58   

Wspomnienie
Ponieważ jest to dopiero wstęp do opowiadania, na razie wstrzymam się z oceną fabuły.
Zobaczymy jak dalej poprowadzisz akcję, co zrobią Twoi bohaterowie.
Musisz jednak w następnych częściach zwrócić uwagę na jednoznaczność wypowiedzi, bo :
Cytat:
Zakapturzona postać powoli zacisnęła swą dłoń na krtani kapitana. Była szara, delikatnie połyskująca.

co było szare? dłoń czy krtań?
Cytat:
Zamarł w bezruchu po krótszej chwili. Znalazł w sobie jeszcze siłę by spojrzeć w oczy swojego rozmówcy. Ujrzał bezdenną otchłań. Nagle w jego głowie rozbrzmiały jęki, płacz i krzyk. Przez krótką chwilę wydawało się iż spoglądał w oczy swej żony, piękne jak bławe jeziora.

powtórzenie "krótkiej chwili" występuje zbyt blisko siebie. Do wyeliminowanie przy dokładniejszej analizie tekstu, po jego napisaniu.
Cytat:
Błyskawice przeszywające nieboskłon jak brzytwa.

znów nie wiadomo, co jest "jak brzytwa". W zamyśle Autora pewnie błyskawice, ale z tekstu wynika, że nieboskłon.
Cytat:
Ogromne drewniane wrota wspierane stalowymi pasami dumnie strzegły dziedzińca. Zaś masywne kołatki patrzyły pogardliwie na przybyszów. Zdawało się iż śmiały się najeźdźcom prosto w twarz, szydziły i wyśmiewały tarany.

a tu wydaje mi się, że nie za bardzo, w kontekście drugiego zdania, pasuje określenie "przybysze". Przybysze to nie zawsze przecież wrogowie.
Cytat:
Wypełzło niczym robactwo na powierzchnię by upomnieć się o swoje dobra, pomścić utracony honor. Nikt nie może mieć wpływu na jej osąd. Ci którzy próbują są jedynie prochem na wietrze.

pomieszanie czasów narracji.
Cytat:
W powietrzu unosił się krzyk poległych

a jak krzyczą polegli? może raczej należałoby użyć słowa "konający"
Cytat:
Skóra z każdą chwilą mocniej obejmowała kości. Te odkształcały się na jej powierzchni.

raczej pod powierzchnią skóry
Cytat:
Kapitan zauważył przybysza kontem oka.

ortografia, kątem oka,
Cytat:
Świat ludzi upadnie.

żaden błąd, tylko moje skojarzenie z "Władcą".
Cytat:
Zakapturzona postać w momencie zacisnęła pięść.

znaczy się, że zacisnęła szybko, w jednej chwili?
To na razie tyle.
I czekam na dalszy ciąg, aby mieć porównanie.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Vrin 
Goblin

Wiek: 26
Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 4
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2007-12-10, 16:24   

@Bmw

Skojarzenie z Władcą zupełnie nie potrzebne. Raczej czepialstwo :)

Szara była dłoń i nie widzę potrzeby robienia z czytelnika debila tłumacząc mu jak krowie na granicy każdego porównania.

Wiadomo co jest "jak brzytwa". Błyskawica przecina nieboskłon jak brzytwa. Generalnie nie wyszło tak jak powinno.

Tak, w momencie znaczy : szybko.

Kości odkształcają się na powierzchni skóry a nie pod nią.

Dzięki za garść uwag technicznych. Faktycznie, błędy są. Word nawalił na całej linii. Jak tylko dokończę kontynuację, zamieszczę również poprawioną wersję prologu, wolną od błędów :) Mam nadzieję że z Waszą pomocą uda mi się podszkolić :)

A może by tak ktoś napisał więcej na temat atmosfery prologu ? Jakie były pierwsze odczucia po przeczytaniu tekstu ?

Cholera, wszyscy patrzycie jedynie na techniczne aspekty :/
_________________
Jeśli kochać Cię to grzech....chcę być grzesznikiem....
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   33%   3/9
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-12-10, 16:36   

Vrin napisał/a:
Szara była dłoń i nie widzę potrzeby robienia z czytelnika debila tłumacząc mu jak krowie na granicy każdego porównania.

Nie chodzi o to, mój drogi. Po prostu pomieszałeś podmioty, a to jest błąd. Jka npasszesz coś tka to wiadomo o co chodzi, ale jest poprawnie? Nie :) Przykład jaskrawy, ale wymyślony in promptu.

Vrin napisał/a:

A może by tak ktoś napisał więcej na temat atmosfery prologu ? Jakie były pierwsze odczucia po przeczytaniu tekstu ?

Cholera, wszyscy patrzycie jedynie na techniczne aspekty :/

Wybacz, ale widocznie musisz wyeliminować te błędy, żeby można było się skupić na nastroju. Mnie się nawet podobało, ale żeby nastrój powalał, to nie powiem. Możesz to pociągnąć sprawnie i będzie ok, ale zadanie będzie niełatwe, bo czuję, że pomysł ten łatwo spieprzyć. Ale życzę powodzenia.
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2007-12-10, 17:36   

Cytat:
A może by tak ktoś napisał więcej na temat atmosfery prologu ? Jakie były pierwsze odczucia po przeczytaniu tekstu ?


Nastrój,nastrój...hm...Nastrój buduje się przez całe opowiadanie. Jak sięgasz po ksiązke i czytasz pierwszą stronę, to czy możesz orzec coś o jej klimacie? No raczej trudno. A jako, że prolog twojego tekstu był w zasadzie krótki, trudno mi coś powiedzieć o nastroju.Ale spoko Vrin, napiszesz więcej, to ci walne taką recenzje nastroju; na dwadzieścia wierszy :mrgreen:
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2007-12-10, 18:25   

Vrin,
Cytat:
Szara była dłoń i nie widzę potrzeby robienia z czytelnika debila tłumacząc mu jak krowie na granicy każdego porównania.

nie robisz z czytelnika debila, ale ułatwiasz przyswojenie tekstu.
Cytat:
A może by tak ktoś napisał więcej na temat atmosfery prologu

Jak na razie atmosfera IMO jest całkiem zwyczajna. Nie zaskoczyłeś niczym niezwykłym. Po prostu wprowadzenie do dalszej historii. Ale tak samo było w przypadku "Rydwanu Bogów". Niby standardowy początek, a zobacz, jak się ładnie rozwinął.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Lil 
Ajar
alchemiczka


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Kwi 2004
Posty: 1490
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-01-09, 22:59   

Wspomnienie

- interpunkcja
- interpunkcja w dialogu
- w stanie
- w stanie się przeciwstawić – w stanie mi się przeciwstawić
- piękne jak bławe jeziora - jakie to są bławe jeziora?
- powtórki
- „W powietrzu unosił się krzyk poległych, ledwie słyszalne, niby szepty, pieśni atakujących, posmak świeżej krwi.” - dobra wyjaśnijmy sobie coś, skoro piszesz, że ludzie krzyczeli i śpiewali, to wydawali dźwięki, zapewne słyszalne, więc jak na bogów mogły być to szepty. Coś tu nie gra, nie sądzisz?
- zdania pojedyncze
- „W powietrzu unosił się swąd palonych ciał, krzyki pełne cierpienia” - unosiły się swąd palonych ciał i krzyki pełne cierpień, chociaż w tym wypadku zestawienie zapachu i dźwięku jakoś mi nie pasuje
- „zęby żółkły” – zżółkły, ponieważ piszesz w czasie przeszłym dokonanym
- kontem oka – kątem
- „Miał na sobie czarną togę, wyszywaną nieznanymi mu, mieniącymi się czerwonym...”- określ podmiot; tak jak jest wskazuje na to, że to kapitan był tak ubrany, a nie owa tajemnicza postać
- to w końcu generał czy kapitan, bo jest zasadnicza różnica
- dłoń nie posiada cery, cerę ma twarz, a dłoń - skórę
- nie określasz podmiotu, przez co logiczność wynikająca ze zdań wskazuje na coś innego, niż to, co chcesz przekazać

Nieprzekonująco, akcja nie porywa, a bohaterskość bohaterów jest przezabawna. Mnóstwo błędów: przede wszystkim nie określanie podmiotu, przez co tworzy się chaos i czytelnik ma prawo pogubić się w tym kto z kim i dlaczego. Słabiutko.
 
 
     
Poziom: 32 HP   5%   137/2753
   MP   100%   1314/1314
   EXP   95%   106/111
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11