www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat prac Macieksa
Autor Wiadomość
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2008-02-22, 13:22   

Serca w słoikach

Pierwszy raz spotykam się z taką formą opisu grzyba: Grzyb składa się z kapelusza i łodygi. To-to, co się pod kapeluszem chowa, nazywano nóżką, nawet trzonem, ale łodygą? Nie wiem, cholera. Może się mylę.

Dziewczynka nie mogła poprowadzić chłopaka do chatki stojącej wgłąb lasu. Mogła go, co najwyżej, poprowadzić w głąb lasu, względnie do chatki stojącej w głębi lasu.

Eter, w tym kontekście, należałoby uznać za synonim atmosfery czy nastroju. A jeśli tak, to nie powinno się go mylić z powietrzem.
W powietrzu wisiał odór stęchlizny…

Nie powiem, aby puenta powaliła mnie na kolana. Mimo to opowiadanie było ciekawe.
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2008-03-04, 13:59   

Serca w słoikach

Zaczęło sie fajnie... I tyle fajnego w tym opku było. Potrafisz nieźle przekombinować zdania.

Zgadzam się z Małym Polakiem – za szybko, za szybko, za szybko... Momentami aż prosi się o zwolnienie akcji, jakiś klimacik, i o ile w pierwszej części opowiadania widać jakies nieśmiałe zalążki budowania nastroju, druga część to już tylko banał. I choć poparty w ten czy inny sposób doświadczeniami osobistymi, to zrealizowany strasznie schematycznie.

Co nie zmienia faktu, że nie powinieneś, macieks, mówic o nim „szit”. Aż tak złe to ono nie jest :)

Cytat:
którym ścinał łodygi tych grzybów.


Łodygi to maja rośliny raczej, grzyby mają nózki ewentualnie ogonki.

Cytat:
Odruchowo odskoczył w tył obejmując spojrzeniem małą dziewczynkę, która stała z soczystym jabłkiem w dłoniach i przyglądała się mu badawczo. Na oko miała może z osiem, dziewięć lat. Była drobną brunetką o piwnych i niewinnych oczach.
- Nie chciałam pana wystraszyć. Przepraszam.
Przez chwilę milczał, mierząc ją wzrokiem. Chmury gromadziły się nad nimi coraz gęściej, co nie wróżyło słonecznej pogody.

[...]

 Skoro nie chce pan... Sama zjem. - I wbiła ząbki w jabłko, aż zachrupotało. Wiatr zaczął się nasilać, a szum lasu dawał wyraźny sygnał, że lada chwila spadnie deszcz.


Zrobiłbym ten fragment tak:

Odruchowo odskoczył w tył obejmując spojrzeniem małą dziewczynkę, która stała z soczystym jabłkiem w dłoniach i przyglądała się mu badawczo. [Tu wycinam opis, bo sprawia wrażenie przypiętego na siłę]
- Nie chciałam pana wystraszyć. Przepraszam.
Przez chwilę milczał, mierząc ją wzrokiem. Na oko miała może z osiem, dziewięć lat. Była drobną brunetką o piwnych i niewinnych oczach. [Tu go wsadziłem, wg mnie w ten sposób opis wchodzi naturalnie w treść opowidania]

[...]


 Skoro nie chce pan... Sama zjem. - I wbiła ząbki w jabłko, aż zachrupotało. [A tu wsadzam opis pogody, lepiej komponuje sie z następnym zdaniem] Chmury gromadziły się nad nimi coraz gęściej, co nie wróżyło słonecznej pogody. Wiatr zaczął się nasilać, a szum lasu dawał wyraźny sygnał, że lada chwila spadnie deszcz.

I teraz zobacz – użyłem tylko zdań napisanych przez ciebie.

Odruchowo odskoczył w tył obejmując spojrzeniem małą dziewczynkę, która stała z soczystym jabłkiem w dłoniach i przyglądała się mu badawczo.

- Nie chciałam pana wystraszyć. Przepraszam.
Przez chwilę milczał, mierząc ją wzrokiem. Na oko miała może z osiem, dziewięć lat. Była drobną brunetką o piwnych i niewinnych oczach.

[...]

 Skoro nie chce pan... Sama zjem. - I wbiła ząbki w jabłko, aż zachrupotało. Chmury gromadziły się nad nimi coraz gęściej, co nie wróżyło słonecznej pogody. Wiatr zaczął się nasilać, a szum lasu dawał wyraźny sygnał, że lada chwila spadnie deszcz.

Pogoda w jednym miejscu, opis dziewczynki w jednym, a nie rozstrzelone po całym fragmencie.

Cytat:
spytał przed podrapanymi i zniszczonymi drzwiami, tak samo zniszczonymi jak reszta małego drewnianego domku, który niczym nie zachęcał do odwiedzin.


Unikaj tak przekombinowanych zdań.

Cytat:
Podłoga skrzypiała pod każdym krokiem


„Każdy krok powodował skrzypnięcie podłogi” - czy coś w tym stylu.

Cytat:
Wtedy młodzieniec przekonał się, że nie zmyślała, w lodówce naprawdę spoczywały bijące jeszcze serca. Zamknięte w słoikach z wodą.


Wtedy młodzieniec przekonał się, że nie zmyślała. [Koniec zdania] W lodówce naprawdę spoczywały, zamknięte w słoikach z wodą, bijące jeszcze serca.

Cytat:
Wydawał się przeżywać każde jej słowo, każde mrugnięcie jej powabnych oczu, każdy jej oddech, który zwężał i rozszerzał jej nozdrza.


jej – jej – jej – jej. Cztery razy w jednym zdaniu!

Cytat:
mówiła, a jej piersi unosiły się w rytm tego oddechu


Bez „tego”.

Nastepnym razem będzie lepiej, mam nadzieję ;)

Pozdrawiam.

D.C.
_________________
Graj, zwiedzaj podziemne labirynty i zabijaj potwory, a do tego... Zarabiaj prawdziwą kasę! --> http://dungeons-treasures....php?c=1&p=3268
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2008-03-15, 00:17   

Serca w słoikach
Tym razem IMO bez rewelacji. Pomimo pewnej życiowej mądrości w zakończeniu, całość prezentuje się dość przeciętnie. Największą bolączką opka jest styl. Poprzedni recenzenci przedstawili listę niedociągnięć i nie sposób się z nimi nie zgodzić.
Ale jak to bywa, każdy autor ma swoje słabsze teksty. U Ciebie akurat pało na "Serca..."
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12