www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat prac Kostka
Autor Wiadomość
Cynamon 
Valar
Wujek Pepin


Wiek: 26
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 507
Skąd: Gliwice/Gościęcin
Wysłany: 2007-12-12, 19:16   Opinie na temat prac Kostka

Przebudzenia

„…był bardzo słabiutki. Był wysyłany…” – rażąca powtórka

„z układy żółtego słońca średniej wielkości” – nie jestem astronomem, ale pojęcie żółtego słońca zgrzyta mi jak szlag.

„znajdowało się w odległości 150 lat świetlnych od układu Berozing znajdującego się u Granic Imperium.” – powtórka, dlaczego granica z dużej litery?

„Z dostępnych danych okazało się żadna z wysłanych sond do tamtego rejonu nie badał tego układu.” – chyba zabrakło paru wyrazów, zdanie brzmi okropnie

„Owszem kilka pobliskich układów gwiezdnych, ale przysłane dane informowały tylko o kilku jałowych planetach i tylko zjedna miała na swej powierzchni prymitywne życie roślinne.” – po „owszem” przecinek. Co znaczy „zjedna”?

„również raczej nie był to sygnał” – po co to „raczej”?

„Szybko w miarę czasu sygnałów przybywało i wzmacniała się ich siła.” – „w miarę upływu czasu ilość sygnałów wzrastała, a ich siła rosła.” Tak dla przykładu.

„Wszystko zaczęło wskazywać na prymitywna cywilizację która odkryła radio.” – „wszystko wskazywało”.

Cholera, tego nie da się czytać. Chciałem sprawić tęgie baty autorowi, ale nawet nie umiem przebrnąć przez początek. Czy to jest w ogóle język polski? Nie mam słów. Tu nie było nawet pobieżnej korekty, dlatego też nie podejmuję się dalszej oceny.
_________________
"Więc kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość raniła cię
Tak kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość zabijała " - "Blue velvet", Myslovitz
 
 
     
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   78%   41/52
Mashortx 
Nazgul


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 92
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-12, 20:10   

"Przebudzenie"

Cytat:
Pierwszy sygnał o od Nich zanotowała stacja Zeg w Układzie Berozing – był bardzo słabiutki. Był wysyłany z układy żółtego słońca średniej wielkości mającego nazwę kodową G339-k229.
Słońce to znajdowało się w odległości 150 lat świetlnych od układu Berozing znajdującego się u Granic Imperium.


Dwie powtórki (był, znajdować się). Niepotrzebne "o". Cyfry nie piszemy cyframi(jak by to nie brzmiało xD). Niezły początek :D


Cytat:
. Wszystko zaczęło wskazywać na prymitywna cywilizację która odkryła radio.


PrymitywnĄ <-- Brak przecinka.

Cytat:
Toteż niezwłocznie wysłano informację która z prędkością światła po 27 latach dotarła do naszego rodzinnego układu Hez gdzie na planecie Hez Wielka znajduje się siedziby Imperium.


Autorze to jest BARDZO złożone zdanie, a zero przecinków.

Cytat:
odległe ze nie miały


Że, przecinek.

Kurde, przykro mi, ale dalej nie czytam. Trudne to to jest w czytaniu. Wręcz cyfry rzucają sie w oczy, które powinny być pisane literami. Tekst wygląda jakby został napisany raz na szybko, bez jakichkolwiek korekt. Słabo, wręcz tragicznie, bardzo tragicznie. A tytuł mnie zachęcił :cry:
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   57%   11/19
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2007-12-13, 10:20   

Przebudzenia

No ja przeczytałem do końca. Ale chyba nie było warto, bo całość strasznie trąci banałem, a finału... nie ma. Styl moim zdaniem nadawał sie do czytania, choć nie ma w nim nic ciekawego. Ani elegancji, ani charakteru, nawet poprawności brak. Więc na granicy czytelności. Nie wiem, jaki był sens tego opowiadania - może miało być dużo patosu - nie wyszło.
Ale mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej - pisz dużo - ale uważnie i powoli. Przemyśl wszystko, odczekaj trochę, popraw błędy, jeszcze odczekaj. Jeśli sie zaczyna pisać jest to szczególnie ważne.
pozdrawiam
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
xpinkasx 
Saruman

Wiek: 29
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 116
Skąd: opole
Wysłany: 2007-12-15, 18:08   "Przebudzenia"

Witam.
W zasadzie moi poprzednicy "powiedzieli" już wszystko. Tekst jest słaby, wręcz beznadziejny pod każdym względem, dlatego nie będę się rospisywał, bo nie ma nad czym. Moja rada; zastanów się czy rzeczywiście chcesz zostać pisarzem. Jeśli, tak to pracuj, pracuj i jeszcze raz pracuj.
Pozdrawiam.
_________________
I promise not to stay quiet!
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   80%   16/20
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2007-12-21, 23:45   

Przebudzenia.
Jestem wielkim fanem s-f, ale po lekturze Twojego tekstu zostałem nieco ostudzony w swoim zapale. Pominąwszy fabułę, która też pozostawia wiele do życzenia, największą bolączka opka jest jego styl. I absolutnie zgadzam się z Cynamonem w kwestii:
Cytat:
Cholera, tego nie da się czytać.

Proponuję Autorowi trochę więcej styczności z książką, uważną obserwację spraw technicznych i dopiero wtedy podjęcie kolejnej próby pisania.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
takumsaw 
Uruk-Hai


Wiek: 31
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 61
Skąd: Czerwionka-Leszczyny
Wysłany: 2007-12-22, 14:55   

Przebudzenia

Ehhh, co by tu...

Poczułem się jak nauczyciel języka polskiego, który ma przed sobą wypracowanie

czwartoklasisty.

Hmm jeśli rzeczywiście chodzisz do czwartej klasy to gratuluję ( jak na 10 latka masz nieźle

rozwiniętą wyobraźnie )

Jeśli nie mieścisz się w przedziale między 10 a 14 lat, to polecam inne hobby.

Nie dość, że błąd na błędzie siedzi, to całość napisana jest byle jak.

Pomysł taki sobie, ale brakuje zakończenia.

Ocena - marniutka

Pozdrawiam
 
 
     
Poziom: 6 HP   0%   0/104
   MP   100%   49/49
   EXP   71%   10/14
Tregard 
Pół Elf


Wiek: 31
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 254
Skąd: Z miasta
Wysłany: 2007-12-30, 16:24   

Przebudzenia

Szczerze chciałem to skomentować, ale brak mi słów. I chyba dobrze, bo nie napisałbym nic pochlebnego. Dobrze, że inni napisali już wszystko, co było do napisania…
_________________
"Mówiło się, że milion małp stukających w milion klawiatur stworzy ostatecznie dzieła wszystkie Szekspira. Teraz dzięki Internetowi wiemy, że to nieprawda" - Robert Wilensky
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   90%   30/33
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2008-01-11, 13:09   

Przebudzenia

Aby nie powtarzać zarzutów szanownych recenzentów, słowa nie powiem o masie powtórzeń. Ani o lekkości, z jaką podszedłeś do przedstawienia nam rezultatu swej pracy, nie poddając tegoż przynajmniej kilku korektom, które by wyłapały, już nawet nie błędy lecz zwykłe potknięcia („sczeszcie” - mój faworyt do nagrody głównej. Podejrzewam iż chodziło o szczęście). Niektórych sformułowań nie pojmuję, jak choćby: „ Zbudowali komputery kwantowe oraz inne układy elektroniczne co do których nie znamy ich budowy.”. Ale to również pominę.

Powiem o czymś innym, mianowicie o wielkim rozczarowaniu, jakiego doznałem na końcu opowiadania. Bowiem, mimo masy braków, z którymi zapoznano cię już powyżej, przeczytałem twoje opowiadanie do końca, bowiem wyznaję zasadę, że nawet niejadalne teksty zasługują na doczytanie do końca, choćby przez wzgląd na szacunek dla osoby parającej się pisaniem, jako i ja to czynię. Wyłamię się z opinii kolegów po piórze i powiem ci, że zaciekawiło mnie to w pewnym momencie, cholera! Formuła opowiadania, owe przeskoki w czasie oraz zapoznawanie się z postępem ziemskiej cywilizacji, udała ci się nad wyraz dobrze. Przechodziłem kolejne przebudzenia, z nadzieją na to, że ostatnie zwali mnie z nóg. Czego oczekiwałem? Czego się spodziewałem? Być może tego, że w epilogu opowiadania dowódca floty przekona się, że Imperium - jego Imperium - zostało już zdobyte przez Ziemian i że puentą będzie sygnał radiowy: „Witajcie w nowej stolicy. Oddajcie hołd kolejnemu Cesarzowi Imperium G. W. Bushowi III”. Tymczasem nie było żadnej puenty. A przynajmniej takiej, która zaspokoiłaby moje oczekiwania.

Powtórzę więc na koniec zarzuty tych, na których opinii winno ci zależeć jak na niczyjej innej, bowiem czynią dokładnie to samo, co my - piszą. Piszą ale i czytają. Szanuj więc czytających i zadaj sobie trud autokorekty. Nie czekaj aż inni zrobią to za ciebie.
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Nikolai 
Saruman


Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 104
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-24, 17:53   

Przebudzenia

Co najbardziej rzuciło się w oczy, to już wiadomo. Ja dodam tylko parę słów:
Cytat:
Zaczęto analizować sygnał, nie przypominał żadnego wysyłanego przez naszą cywilizację

Brakuje tu łącznika.

Cytat:
Wielkie poruszenie informację wywołała

Dziwnie to brzmi. Chyba że chodziło o: "Informacja wywołała wielkie poruszenie".

Cytat:
w dość bliskiej odległości .

Przed kropką nie daje się spacji.

Cytat:
obrazy przedstawiały walkę na prymitywnych maszynach wzbudzających rozbawienie.

Od kiedy maszyny do zabijania wzbudzają rozbawienie?

Cytat:
Jednak znaczna odległość, dużo większa niż dotąd najbardziej oddalona od centrum 62 lata świetlne planeta od centrum imperium.

Brakuje jakiegoś czasownika. Poza tym druga połowa zdania jest nie po polsku sformułowana.

Cytat:
Niszczyciele krążowniki z najnowocześniejszą bronią oraz setki Transportowców z Miliardami zahibernowanych kolonistów.

Z małej litery; brak przecinka.

Cytat:
Do zabawnych informacji można było zaliczyć informację o udanych lotach przez dwunożnych na pobliskiego satelitę planety.

Znowu słowo "zabawny" tu nie pasuje. Można byłoby je zamienić na "interesujący" lub "niepokojący" (w zależności od kontekstu). No i jest powtórzenie.

Cytat:
Ale o naszym imperium o wiele szybciej niż myślą.

Brak czasownika.

Poza tym było "Przebudzenie" 1, 2 i 3, to powinno być też 4, 5 i 6, a masz 4, 4 i 4.

Podsumowując, pomysł na opowiadanie miałeś dobry(mnie zainteresował), nawet podobało mi się to wprowadzenie:
Cytat:
Nasz Cesarz Kliong 12 nadal żyje i panuje nad naszym wspaniałym Imperium. Żadnych buntów w Imperium.

Tylko musisz popracować nad lepszą korektą tekstu (jeśli jakąkolwiek robiłeś).

Pozdrawiam
_________________
Książka jest jak przyjaciel, inny - to już nie ten sam. Nie będę przyjaciół na poniewierkę, na pewną zgubę zostawiać.
Maria Kann
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   20%   4/20
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2009-12-13, 15:38   

Portal

Coś dziwnego charakteryzuje ten tekst. Jest przepełniony cudacznymi potknięciami, drobnymi, ale irytującymi, bo w tak koszmarnym nagromadzeniu, że nawet dość ciekawa fabuła nie była w stanie poprawić odbioru. Męczyły strasznie te drobnostki: literówki, brak myślników, dużych liter na początku wypowiedzi, czy wręcz ich zatrzęsienie gdzieś w połowie zdania, niedobór kropek, nadmiar spacji przed znakami interpunkcyjnymi... itd. itp. etc. Autorze, nie sądzę, abyś sam nie potrafił tego wszystkiego wyłapać i usunąć. Czy przeczytałeś swoje opowiadanie po tym jak je napisałeś? Odpowiedz szczerze.

[ Dodano: 2010-03-06, 12:19 ]
Krzyż

Zdziwiłem się trochę, bo po odpaleniu Twego wątku, Autorze, okazało się, że zarzuty, dotyczące nowego opowiadania, niewiele się różnią od tych powyższych. Prawdę mówiąc są takie same - Masa potknięć, które wyłapałaby autokorekta, a więc literówki, brakujące słowa, brak dużych liter, powtórki i wiele, wiele innych. Lenistwo przebija przez ten tekst.

Kilka, naprawdę tylko kilka kFiatków:

Cytat:
A nieboszczyka karzę wykopać.


No, bardzo proszę.

Cytat:
Sekretaż w złości tradycyjnie


I jeszcze tu.

Cytat:
skonkwiskowanego bimbru


Skonfiskowanego. Słownik naszym przyjacielem.

Cytat:
Niby Polskie czasami tez Białoruskie


Przymiotniki pisane są z małej litery.

Cytat:
zaczął trząść się ze strachu co robić co robić. Postanowił przebiec przez nią. Zaczął biec w jej kierunku szept zaczął zmieniać się w krzyk a jego zaczęło coś dusić i obłapywać. Z wyciem zaczął się cofać


Powtórki...

A ukryta w tym fabuła? Niby zabawna historyjka, ale wymagałaby dopracowania i uwiarygodnienia, bo przecież nie stało się chyba nic takiego Sekretarzowi, aby musiał opuszczać miasto, nie mówiąc już zupełnie o stanowisku. Jedynym aspektem, przemawiającym za tym, jest nadnaturalność wydarzenia. Ale o tym szybko by się dało zapomnieć, przy bańce skonfiskowanego samogonu. Nie takie rzeczy widziały oczy Sekretarzy ;) Ale żeby zaraz odrzucała go Partia?
W międzyczasie opowieść zbyt nienaturalnie przyśpiesza. To momenty, sytuacje, które zbywane są zdaniem, albo dwoma. Tak się nie powinno pisać.

Rada: Przeczytaj kilkakrotnie opowiadanie i popraw błędy, których nie sposób przeoczyć. Zapewniam, że są widoczne.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
max.d 
Morghot

Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 154
Skąd: Skądinąd
Wysłany: 2010-03-23, 19:00   

Krzyż

Krzyż na to opowiadanie. Dużo błędów jak na trzecie w FZ, choć nie prześledziłem progresu, więc nie wiem, czy uczysz się na błędach. Jak zwykle, w oczy rzucają się zaimki; gryzą w gardło i oczy:

Cytat:
W czasie wizytacji w Terespolu, wysokich towarzyszy z Warszawy jakiś wrogi dla niego element


Cytat:
Towarzysze nieomieszkali mu je przedstawić


Cytat:
- Co wy bladź, Barański- macie tu u siebie za burdel.


Towarzysze nie omieszkali ich przedstawić brzmi chyba nieco lepiej. Dobra rada – warto swoje wypociny choć raz przeczytać na głos. W ogóle, to najlepiej je czytać na papierze (świetna metoda – polecam; wyłapuję dzięki temu takie błędy, że włos się jeży, zęby zgrzytają, zwieracze puszczają...), poprawić, a później jeszcze raz przeczytać na papierze.
Dalej oczywiście zabolała mnie ‘bladź’. Brzmi jak gładź (szpachlowa), a nawet po rosyjsku chyba pisze się блатъ, czyli ‘blać’. Facepalm za ‘tu u siebie’, a w pierwszym zdaniu za ‘dla niego’.
Karygodne (jak na trzecie opowiadanie w FZ) błędy w didaskaliach. Coraz bliżej mi do tego, żeby skreślić cię jako kogoś, kto potrafi wyciągnąć wnioski, bo niemożliwe, żeby nikt tego nie wytknął. Widzę także alergię na znaki interpunkcyjne i parę nielogicznych zdań:

Cytat:
robimy tu kupe roboty by przekonać ludzi do wyższość komunizmu.


Cytat:
Następnego dnia Sekretarza wszedł do biura w bardzo złym humorze, głowa po wczorajszych połowach napierd........ jak cholera.


Cytat:
W złość zaczął szarpać aż wyrwał i ze złością odrzucił w pobliskie krzaki.


Chłopcy robią kupe – to pewnie jakaś odmiana rzadkiej kupy; sekretarza łeb napierd – to pewnie od tych pierdów na rybach, a w złość zaczął szarpać i wyrywać. Chłopie... rozumiem, żeś z kresów, ale polski język chyba masz w szkole, prawda? Wszak to nie komuna, a i za niej też taki przedmiot był.

Na koniec miałem się szyderczo zaśmiać z nieznajomości historii, ale mam dzień dobroci; poza tym z tego, co przeczytałem jesteś bardzo młodym człowiekiem - wcale nie musi cię jeszcze interesować (choć mogłaby). I oczywiście masz w końcu od tego nauczycieli, podręczniki, rodziców. Nie powaliło mnie nic - nie licząc błędów.
 
     
Poziom: 11 HP   1%   2/272
   MP   100%   130/130
   EXP   48%   12/25
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2010-05-16, 19:13   

Portal

Część I

Co się stało z dużymi literami i myślnikami na początku wypowiedzi? Kot zjadł? :shock:

Cytat:
kolista grota patrzała na niego


... patrzyła

Cytat:
Aritomo rozejrzał się w koło, lubił ten widok, ogromna kolista grota patrzała na niego tysiącami szklanych oczów detektorów neutrin. Pamięta jak fascynowała go myśl o tym podziemnym jeziorze położonym kilometr pod powierzchnia ziemi, które służy do łapania tych niesamowitych cząstek elementarnych.
Neutrina należą do najbardziej nieuchwytnych cząstek elementarnych. Choć ich istnienie przewidziane zostało już na początku lat trzydziestych, jego doświadczalne potwierdzenie nastąpiło dopiero po upływie ponad ćwierć wieku. Przyczyną takiego stanu rzeczy był fakt, że neutrina niezwykle słabo oddziałują z materią: tylko jedna z miliarda tych cząstek, przelatując przez Ziemię, wejdzie w reakcję z jakimkolwiek z napotkanych po drodze atomów. Reakcje te są jedynym sposobem obserwacji neutrin, widoczne są one bowiem jedynie pośrednio poprzez produkty reakcji, w których biorą udział.


Dwa, albo trzy z podkreślonych zaimków są jak najbardziej na miejscu, a podkreśliłem je jedynie po to, aby w połączeniu z tymi kompletnie niepotrzebnymi pokazać, na jak okropną zaimkozę cierpi TEN tekst.

Cytat:
Na tej zasadzie zbudowany jest największy istniejący detektor neutrin, Super-Kamiokande w miejscowości Mozumi, 200 km na północny zachód od Tokio, którego sercem jest otoczony detektorami zbiornik zawierający 50 tys. ton niezwykle czystej wody umieszczony w starej kopalni cynku około 1000 m pod powierzchnią Ziemi.


Zapis cyfrowy to zły zapis.

Cytat:
planetę zimiopodobną


To tylko jeden z licznych przykładów literówek. Baaaardzo licznych.

Cytat:
Nie jestem z Policji, wyjął legitymację. Biuro Ochrony Rządu mamy nadzwyczajną sytuację proszę by natychmiast udał się pan ze mną.
Dokąd wybąkał Wachowiec –i po co dla rządu jest potrzebny astrofizyk.
mi tylko polecono Pana zabrać – śmigłowiec już czeka.


:shock: :shock: :shock:
Co to w ogóle za zapis dialogu? Książek nie czytasz?

- Nie jestem z Policji. - Wyjął legitymację. - Biuro Ochrony Rządu mamy nadzwyczajną sytuację. Proszę by natychmiast udał się pan ze mną.
- Dokąd? - wybąkał Wachowiec. – I po co dla rządu jest potrzebny astrofizyk?
- Mnie tylko polecono Pana zabrać. Śmigłowiec już czeka.


A może by tak? I zdania pytające kończy znak zapytania. I nie zaczyna się zdań od skróconych form zaimków (mi) bo w miejscu akcentowanym używa się form pełnych (mnie).

I całe opowiadanie tak właśnie się prezentuje w sferze dialogów.

Cytat:
No coż żekł filozoficznie Malajko


"Rzekł", jak pragnę zdrowia.

Mniej więcej w połowie przerwałem czytanie. Nagromadzenie błędów odbiera chęci do lektury, bo ni chu-chu nie da się wczytać w fabułę. W zasadzie, jaki kto sobie wymyśli rodzaj błędu, nie ma bata - w tym tekście go znajdzie. Pełna paleta, od poważnych ortów do zwykłych literówek. Prócz tego, co wymienione powyżej, nieumiejętność składania zdań, które przy braku kropek i przecinków w odpowiednich miejscach, łagodnie mówiąc, stają się dziwne. Problemy z pisaniem łącznym i rozdzielnym, z zaimkami "tę" i "tą", z właściwym zapisem dywizu, czyli łącznika. Ogólnie wygląda to tak, jakbyś, Autorze, zbyt wielką uwagę przykładał do mowy potocznej ze szkodą dla norm językowych. Na przykład piszesz: "patrzał" nie "patrzył", "tą kobietę" nie "tę kobietę", czyli w taki sposób, jakby się mówiło - bez przecinków i z kropką tam, gdzie kończy się zapas powietrza w płucach.

Jest dużo do poprawy. Niestety, kolejne opowiadania nie wskazują na progres.

edit.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
max.d 
Morghot

Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 154
Skąd: Skądinąd
Wysłany: 2010-05-17, 21:58   

Forma 'patrzał' nie jest niepoprawna. Przynajmniej nie na tyle, żeby zaraz komuś myć za to głowę. Tak stąd wynika. Ale żaden ze mnie językoznawca. Zalecam mimo tego używać formy 'patrzył', w innym bowiem zakamarku internetu wyczytałem, że język jest dynamiczny i się zmienia, ale tak jest... jak jest.
 
     
Poziom: 11 HP   1%   2/272
   MP   100%   130/130
   EXP   48%   12/25
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2010-05-17, 23:09   

Nie przesadzaj z tym "myciem głowy". Masz rację. Jak z tym również, że język się zmienia. Są formy poprawne i poprawniejsze. Te, które zanikają i nie warto się do nich przyzwyczajać. I te, które istnieją w użytku powszechnym. To tutaj, to żaden argument przeciw "patrzał", jedynie próba wyjaśnienia.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2010-06-13, 10:23   

Bestia

- Interpunkcja.
- Powtórki.
- Niewłaściwe użycie zaimków "tą" i "tę".
- Zaimkoza.
- Literówki.
- "Rwest i okrzyki". Ki diabeł? Może "Rwetes..."?
- Pisanie łączne i rozdzielne.

Sama historyjka? Taka tam sobie humoreska. Trochę przesadzony i niedoważony styl, pozujący na średniowieczny, czy coś w pobliżu. Czytywałem już lepsze. Ale i zdarzało się czytać gorsze.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11