www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat Valendaara
Autor Wiadomość
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2008-02-04, 14:29   

Cytat:
Nie ma co recenzować. Logika kuleje, mnóstwo błędów technicznych, czysto pisarskich, wiedza historyczna pozostawia wiele do życzenia, słaba znajomość tematu elfów itd
.

Zawsze jest co recenzować. Jeżeli są jakieś błedy, zawirowania logiczne to od tego tu wszyscy jesteśmy( i ty także), aby pokazać autorowi, co źle zrobił i podrzucić pomysły jak powinno być. FZ z tego co wiem jest po to, by pomagać w rozwoju kunsztu pisarskiego. A jak ma chłopak się rozwijać jak nie wie co źle robi?
A poza tym, co ma wiedza historyczna do fantasy, a zwłaszcza w tym opowiadaniu?
_________________
A ja wiem, że są głowy, które mury przebijają...
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
Varjus 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 120
Skąd: Podświadomość
Wysłany: 2008-02-04, 14:52   

Azazel, twoja opinia pokrywa się w 100% z moją, tylko trochę inaczej ja sformułowałeś. ;)
Cytat:
A poza tym, co ma wiedza historyczna do fantasy, a zwłaszcza w tym opowiadaniu?

Po za tym opowiadaniem? Może jednak trochę ma wspólnego. I Nie chodzi mi tu, o takie sprawy jak znajomość dat i różnych wydarzeń. Akcja książek fantasy, dzieje się głównie w świecie, jaki znamy ze średniowiecza, tyle tylko, że oprócz „prawa miecza” istnieje jeszcze „prawo magii”. Przydałaby się, zatem – choćby minimalna – wiedza dotycząca tego, jak ludzie w tamtych czasach się ubierali, jaki był ich dialekt, (bo przecież nie była to mowa współczesna) i nie chodzi mi tu, aby całość była napisana w takim języku, bo byśmy się nie połapali. Do pisania fantasy przydałaby się duża wprawa w makaronizowaniu. Wymienię też, np. znajomość ówczesnej architektury dla lepszego przedstawienia czytelnikowi, jak wygląda takie a owakie miasto. To są sprawy najprostsze, z których już można coś wystukać, ale i są one znane, podejrzewam każdemu szaremu człowiekowi. Oczywiście można też pisać fantasy historyczne, ale to już jest wyższa szkoła jazdy…

Pozdro.
_________________
"(...) ojczyzną ludzi, którzy kochają, jest ojczyzna tych, których kochają." - Aleksander Dumas (ojciec)
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2008-02-04, 17:58   

Cytat:
Akcja książek fantasy, dzieje się głównie w świecie, jaki znamy ze średniowiecza


Po mojemu-bujda :P
Świat fantasy może być stworzony jak się komu podoba( oczywiście z zachowaniem wszelkich praw logiki,choć nie zawsze).
To, że większość książek fantasy jest umiejscowiona w realiach podobnych do średniowiecza, nie znaczy wcle, że wszystkie aspekyty fabularne muszą być zgodne z realiami panującymi podczas tej epoki. Przecież fantasy to kreowanie nowych światów. Można posługiwać się scheamatami średniowiecznymi, ale mozna też stworzyć zupełnie inne realia. Kwestie ubioru, języka, architektury, autor może rozwiązać w taki sposób jaki mu się podoba. Tworząc świat fantasy to TY budujesz historie, to TY ustalasz prawa i reguły( oczywicie z poszanowaniem zasad logiki).

Cytat:
Oczywiście można też pisać fantasy historyczne, ale to już jest wyższa szkoła jazdy…

Tu już trzeba trzmać się realiów historycznych, ale warto zauważyć ,że nie wszystkie ksiązki tego podgatunku dzieją się w średniowieczu ;)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
Varjus 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 120
Skąd: Podświadomość
Wysłany: 2008-02-04, 19:22   

Cytat:
Cytat:
Akcja książek fantasy, dzieje się głównie w świecie, jaki znamy ze średniowiecza


Cytat:
To, że większość książek fantasy jest umiejscowiona w realiach podobnych do średniowiecza(...)


Po mojemu-toż to, to samo :P ( :P )

Cytat:
(...)nie znaczy wcle, że wszystkie aspekyty fabularne muszą być zgodne z realiami panującymi podczas tej epoki.


Oczywiście że nie... Może źle mnie zrozumiałeś.

Co do reszty, to się zgadzam.

Pozdro.
_________________
"(...) ojczyzną ludzi, którzy kochają, jest ojczyzna tych, których kochają." - Aleksander Dumas (ojciec)
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-02-05, 10:45   

Varjusie, Azazelu, macie rację. Głupotę poczyniłem, biję się w pierś i już się poprawiam. Przepraszam autora.

No więc, co do błędów:
Wiem, że musiałeś wkręcić bohatera w tę przygodę, ale mniej kosmicznie wyglądało by to, gdyby bandyci sami zgłosili się o pomoc do najemnika. Mniej podejrzane i w ogóle.

Elf i topór. To się kłóci. Wiem, że to szczgół, ale bardzo mnie to razi. Jeżeli nie tworzysz własnego gatunku elfów(a z tego co widzę, korzystasz z ich ogólnego zarysu), to postaraj się za bardzo nie udziwniać ich postaci. Generalnie elfy walczą tym, co da się zrobić z drewna i nie waży za dużo. Głównie łuki, włócznie. Miecz na plecach wygląda fajnie, ale nic poza tym. Łatwiej sięgnąć do pasa czy za głowę? Z czym pobiegniesz szybciej? Gdyby to był jakiś uzbrojony po zęby wojownik, ale tam był tylko jeden miecz.

No i żaden elf nie powie do drugiego: "człowieku".

Co do wiedzy historycznej w świecie fantastycznym... Nie zgadzam się z Tobą, Azazelu. Gdyby nagle kobieta wyciągnęła kałasza i rozpruła wilkołaka, było by twórczo? Teraz trochę przekoloryzowałem, ale czekolada i szyba takie właśnie robią na mnie wrażenie.

Mag na zawołanie i ta iluzja. No, nie wiem. Chyba trochę na łatwiznę poszedłeś.

Karnawał... Coś od Ciebie. Coś, co mogłeś ładnie rozwinąć. Na chwilę odskoczyć, pokazać zwykłe obyczaje elfów(choć wydaje mi się to nieco dziwne, akurat tego nie będę się czepiał, za mało wiem na ten temat).

No i nie spiesz się. Wszystko powoli, po kolei. Może wtedy zrozumiałbym tę zagadkę. Czytałem ten fragment parę razy i nadal nie wiem, o co chodzi.

Pamiętaj o szukaniu synonimów, parafrazowaniu. Częste powtórzenia strasznie zubożają tekst.

Co do zdań. Czasami dwa proste wyrażą więcej niż jedno złożone z tysiąca określeń(a czasami nie, ale używaj ich z rozwagą, przeczytaj jeszcze raz i upewnij się, że jest jasne).

Tekst czytałem wczoraj, więc trochę uwag mogło mi uciec, ale te wciąż pamiętam. Nie będę pisał: jest czad. Tego czadu nie ma. Mimo to, jak już wyżej napisałem, bardzo dobrze, że zacząłeś tak wcześnie.

Nie zniechęcaj się moimi uwagami, pisz dalej.
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Varjus 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 120
Skąd: Podświadomość
Wysłany: 2008-02-05, 12:33   

Cytat:
Co do wiedzy historycznej w świecie fantastycznym... Nie zgadzam się z Tobą, Azazelu. Gdyby nagle kobieta wyciągnęła kałasza i rozpruła wilkołaka, było by twórczo?


Jeżeli chodzi o fantastykę to jest to tak szerokie pojecie, że mogłaby nawet wyciągnąć pistolet laserowy. Ale wiem, że jest mowa o fantasy, więc zgadzam się…

Cytat:
No i żaden elf nie powie do drugiego: "człowieku".


Tak rażące, że aż piękne :-P

Cytat:
Pamiętaj o szukaniu synonimów, parafrazowaniu. Częste powtórzenia strasznie zubożają tekst.


Też mam z tym mały problem, ale wystarczy się chwilkę zastanowić lub zajrzeć do słownika synonimów i problem znika.

Cytat:
Elf i topór.


Tu również się zgadzam. Może nie musi to być koniecznie broń z drewna, ale przydałoby się, aby była lekka. Sztylet, krótki miecz, może szabla. To ostatnie może być traktowane jako udziwnienie, ale odpowiednio kreując świat, możesz tam wsadzić prawie wszystko.

Z budowaniem zdań jest różnie. Jednym potrzeba pół strony, aby doskonale przelać swą myśl, a innym wystarczą dwa-tzry zdania. Ja swoją drogą bardzo lubię, przeciągającą się akcję. Umiejętne manipulowanie słowem pozwala czasami stworzyć dużo piękniejsze rzeczy, jeżeli jest tego po prostu dużo.

Pozdrawiam.
_________________
"(...) ojczyzną ludzi, którzy kochają, jest ojczyzna tych, których kochają." - Aleksander Dumas (ojciec)
Ostatnio zmieniony przez Varjus 2008-02-05, 12:50, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2008-02-05, 12:37   

Mały Polak napisał/a:

Co do wiedzy historycznej w świecie fantastycznym... Nie zgadzam się z Tobą, Azazelu. Gdyby nagle kobieta wyciągnęła kałasza i rozpruła wilkołaka, było by twórczo? Teraz trochę przekoloryzowałem, ale czekolada i szyba takie właśnie robią na mnie wrażenie.

A czytałeś, Waćpan, cykl "Amber" Zelaznego? Jeśli nie, to postaraj się nadrobić tę zaległość. Nic nie jest w fantasy zabronione prócz braku logiki. I tu zwracam uwagę: absurd jak najbardziej, bo absurd bez logiki nie ma prawa bytu. I nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę. Reszta to już licentia poetica.
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2008-02-05, 14:12   

Cytat:
A czytałeś, Waćpan, cykl "Amber" Zelaznego?


Klasssyk :)

Cytat:
Nic nie jest w fantasy zabronione prócz braku logiki.


Dobrze gada! Dać mu wódki! :mrgreen:
_________________
A ja wiem, że są głowy, które mury przebijają...
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-02-05, 14:24   

Mały Polak napisał/a:
Teraz trochę przekoloryzowałem, ale czekolada i szyba takie właśnie robią na mnie wrażenie.

Świat fantasy nie musi być światem ziemskiego średniowiecza, więc czekolada dla mnie jest ok. :)
Może Wikipedia nie jest wyrocznią, ale tu chyba nie koloryzuje za bardzo:
Cytat:
Kto i kiedy wpadł na pomysł, żeby zmienić piasek kwarcowy w szkło, dokładnie nie wiadomo. Archeolodzy ustalili, że zaczęto je produkować najpierw w Mezopotamii, a najstarsze ślady jego użytkowania pochodzą sprzed 3,5 tys. lat. "Science" dowodzi w publikacji - Thilo Rehren z University College w Londynie i Edgar Pusch z Pelizaeus-Museum w Hildesheim w Niemczech o odkryciu w północnym Egipcie pozostałości fabryki szkła z roku 1250 p.n.e
Technika wytwarzania cienkich, płaskich szyb okiennych została udoskonalona w XIV wieku we francuskiej Normandii...

Więc i szyby akceptuję.

Dla mnie w fantasy wolno bardzo wiele. Problem pojawia się, kiedy autor próbuje budować określony nastrój i elementy, które wkłada do swojego opowiadania, nie harmonizują z całością. Kiedyś natknąłem się opowiadanie fantasy (jak pamiętam, generalnie niezłe), w którym pojawiły się lampy naftowe. No i to mi nie grało. Budziło wątpliwości, a było proste do uniknięcia.
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-02-05, 22:36   

Co do tych szyb... Kiedy zaczęto je produkować, a kiedy rozpowszechniać ma znaczenie. Miejski sklepik z takim bajerem... Nie pasi mi i już. Nie chcę się więcej o to spierać, ale takie mam zdanie na ten temat.

Czekolada. Hmmm... Nawet gdybym chciał, to i tak ukłuje mnie w oczy, dlatego napisałem tutaj, że dla mnie nie powinno jej tu być.

"Absurdu" długo nie przeczytam, szkoła męczy. A co do wolności autora w fantasy... Wolno wszystko każdemu, ale po to chyba jest forum. Wyraża się tu opinię na temat pomysłów i ich realizacji. "Ala ma kota" jest bardzo prostym zdaniem i w większości wypadku zastąpienie go przykładowym: "Ala ma dużego kota" podziała pozytywnie na odbiór tekstu przez czytelnika. Tak samo jest z szybą i czekoladą.
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-02-05, 23:01   

A elfy i krasnoludy Ci pasują w średniowiecznym świecie? ;)
Ale oczywiste jest, że każdy ma swoje preferencje i dzięki temu różni twórcy znajdują swoich wielbicieli :)
Tak więc nie mam najmniejszego zamiaru przekonywać Cię do swojego "jedynie słusznego zdania", ;) jedynie , tak jak Ty, korzystam z tego, że
Mały Polak napisał/a:
po to chyba jest forum. Wyraża się tu opinię na temat pomysłów i ich realizacji.
:mrgreen:
Dzięki temu Autor omawianego tekstu przekonuje się naocznie, że część czytelników kupuje jego pomysły, a inni podchodzą doń, delikatnie mówiąc, z dystansem :)
To też jest dla niego lekcja.
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2008-02-06, 00:01   

Saablik
Cytat:
,Niski” to w tym wypadku pojęcie względne, gdyż był wyższy niż Saablik, gdy wyciągnął rękę i gładki, bez żadnych występów, co utrudniało wspinaczkę. Saablik jednak często korzystał z tej drogi ucieczki, i miał ja doskonale opanowaną. Mniej więcej na wysokości biodra chłopaka, pod murem leżały odwrócone skrzynki, wystarczył więc szybki skok, odbicie i podciągnięcie i chłopiec już był po drugiej stronie muru, zbiegając szybko po małej skarpie i wbiegając do starej szopy na narzędzia przy opuszczonym domu nieżyjącego już cieśli.

To początkowy fragment opka, który IMO sygnalizuje, że tekst nie będzie łatwo "przyswajalny". Ponieważ już od pierwszych linijek musisz czymś zainteresować czytelnika, postaraj się na przyszłość unikać tak skomponowanych zdań, w których rozmywa się jasność przekazu i szwankuje styl.
Bardzo nieładnie brzmi to "gdyż-gdy".
Opis skoku przez mur można by było podzielić na kilka krótszych zdań.
I znowu zbyt blisko siebie "zbiegając-wbiegając".
Dlatego nie ulegaj niecierpliwości i nie wysyłaj tekstu niemal zaraz po napisaniu. Daj mu się nieco odleżeć, a gdy siądziesz do kolejnej korekty, na pewno wychwycisz kilka następnych błędów. Wiem, że nie jest to łatwo zastosować, ale wierz mi - pomaga.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-02-06, 08:32   

marq12 napisał/a:
A elfy i krasnoludy Ci pasują w średniowiecznym świecie? ;)


Tak, pasują 8)

marq12 napisał/a:
Tak więc nie mam najmniejszego zamiaru przekonywać Cię do swojego "jedynie słusznego zdania", ;)


Ja też nie miałem takiego zamiaru, ale jak już zaczęto ze mną polemizować... No to przecież nie będę siedział cicho.

marq12 napisał/a:
Dzięki temu Autor omawianego tekstu przekonuje się naocznie, że część czytelników kupuje jego pomysły, a inni podchodzą doń, delikatnie mówiąc, z dystansem :)
To też jest dla niego lekcja.


A czy ja mówię(piszę), że tak nie jest?
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-02-06, 08:50   

Mały Polak napisał/a:
A czy ja mówię(piszę), że tak nie jest?

Nie zauważyłem, ale jak chcesz, możemy o tym podyskutować ;)
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-02-06, 14:48   

Nie no, myślę, że skoro nie zauważyłeś, żebym to napisał, to zanczy, że problemu nie ma. Proponuję zakończyć offtopicowanie i powrócić do recenzjowania.

Pozdrawiam
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Valendaar 
Troll


Wiek: 20
Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 10
Skąd: Skoczów
Wysłany: 2008-02-08, 17:23   

fiu fiu... dopiero dzisiaj zauważyłem tą małą, hmmm... polemikę? wymianę zdań? nie wiem jak to nazwać:P ale jeśli chodzi o mnie, każdy ma prawo się wypowiadać, ale nie każdy ma rację. Co do mojego... "świata", który powoli tworzę, to są to jedynie nieśmiałe próby otarcia się o temat, po prostu zaczynam, a jeżeli chodzi o trzy zamieszczone tutaj opowiadania mojego autorstwa... no cóż, po pierwszym stwierdziłem, że jeszcze nie czas na publikacje, jednak dwa pozostałe zostały już wysłane. Tak więc posłałem maila z prośbą o nie wystawianie ich... Mam nadzieję, ze po prostu mail nie doszedł, a nie że zostałem olany;P
pozdrawiam wszystkich płodnych pisarzy:)
_________________
"a ja tworzę, tworzę, bo kto tworzy ten nie zginie, lecz w pamięci pozostanie"
 
 
     
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   0%   0/8
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2008-02-08, 18:30   

Valendaar napisał/a:
Tak więc posłałem maila z prośbą o nie wystawianie ich... Mam nadzieję, ze po prostu mail nie doszedł, a nie że zostałem olany;P

Nie czytałem takiego, więc możliwe, że nie dotarł. Ale swoją drogą miałem z tymi Twoimi mailami niezły sajgon. Opowiadanie, które są kontynuacją, a nie wiem, czego, inne tytuły, niż nazwy tekstu. A, może nic wybitnego, ale przy obecnym stanie mojego umysłu nie dziw się, że nie zostawały dodawane po kolei. Na pewno nie dodawałbym nic na siłę, bo na skrzynce jeszcze tyle tekstów leży, że głowa mała, więc nie trzeba kombinować, jakby tu uzupełnić aktualkę. Ale to tak na boku.
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
kpoziorski
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-09, 16:25   "W półmroku"

"W półmroku"

1)
Klimat. Podoba mi się nastrój, jaki budujesz. Miasto w ciemności, doki, spiski, pakty i zdrady.

2)
Wielokropek. Nie podoba mi się za to sposób, w jaki budujesz klimat. Ten wielokropek mnie po prostu dobijał. Zwyczajnie męczy podczas czytania. Ja rozumiem, że „w półmroku” wszystko ma być takie rozmyte i niedomówione, ale w zdaniu: „Komnata paladyna... robiła wrażenie” naprawdę nie jest potrzebny. Przecież przekazujesz zwyczajną informację.

Używając zbyt często wielokropka osłabiłeś jego wymowę. W efekcie tam, gdzie rzeczywiście by się przydał, czytelnik prawie go nie zauważa.

3)
Fabuła (w sensie: konstrukcja opowiadania). W pierwszym fragmencie zmieściłeś tyle imion, nazw gildii i historii z nimi związanych, że aż przytłaczają czytelnika. Szczerze mówiąc (pisząc?) przeczytałem Twoje opowiadanie tylko dlatego, że przeskoczyłem dwa fragmenty dalej. Ponieważ spodobał mi się ów fragment ze środka, wróciłem do początku i zmusiłem się, by przeczytać wszystko.

Tak sobie myślę, że gdybyś zaczął od wypadków w dokach (spotkanie Dugara i Saablika, walka, żuraw), a dopiero później, a potem stopniowo zaznajomił czytelnika z układem sił w mieście („who is who”), to opowiadanie byłoby o wiele lepsze. Najlepiej zaznajamiać czytelnika stopniowo, na przykład podczas rozmów bohaterów, zamiast w jednym akapicie wykładać kawę na ławę.

Nie czytałem Twoich pozostałych opowiadań w FantasyZone, więc nie wiem na ile „W półmroku” jest kontynuacją. Tak czy siak nie ma sensu już na początku opowiadania kreślić całego obrazu sytuacji - nawet gdyby miał być przypomnieniem fabuły z poprzednich opowiadań.
 
     
Mały Polak 
Saruman


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 120
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-02-13, 22:56   

W półmroku

Jaaa... Walnąłem recenzję jak stąd do Nowego Jorku i wcięło! Ach!

Pierwsza sprawa, grałeś w Gothica? :D

Druga sprawa, jest lepiej niż w poprzednim opowiadaniu, ale wciąż bardzo średnio.

Chcesz wiedzieć, co ja Ci radzę, żeby poprawić warsztat(bo o niego tutaj chodzi, pomysły na opowiadania masz, w mojej opinii brak Ci narzędzia)? Jak nie chcesz wiedzieć, to moja rada się zmarnuje, a jak chcesz wiedzieć, to patrz: Napisz krótkie opowiadanie o starciu smoków na tle błękitnego nieba, nad pokrytą pięknym lasem doliną, w blasku zachodzącego słońca... Albo napisz opis bitwy, samej bitwy bez fikuśnej fabuły... Albo zwiad jakiegoś jeźdźca... Nie wiem, widzę, że lubisz fantasy, sam coś wymyślisz. Niech to będzie krótkie, z akcją, zawiera opisy przyrody. Jak dla mnie to jest najlepszy sposób na rozwój warsztatu. Wielu ludziom będzie łąwtiej skupić się na nim, pomóc Ci go doszlifować. Jak podejmiesz taki typ opowiadania, to już za samo to dostaniesz ode mnie ogrmniastego plusiora :wink:
_________________
Piszcie, będzie co czytać :)
 
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   100%   20/20
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2008-03-04, 13:51   

Cień bestii

Cytat:
Kolorowe lampiony zaczęły powoli przygasać, magia przeznaczona na ich działanie powoli się wyczerpywała


powoli-powoli. Powtórzenie.

Cytat:
Jeszcze tylko następny dzień miał owocować w huczną, jak zapowiadano zabawę, po czym wszystko miało wrócić do zwyczajnej, sennej normy.


Miał – miało.

Cytat:
Dexon siedział na daszku niewielkiego domu, będącego sklepem i czyimś mieszkaniem w jednym i patrzył w gwiazdy.


czyimś – spokojnie do wywalenia. Przed drugim „i” przecinek.

Dexon siedział na daszku niewielkiego domu, będącego sklepem i mieszkaniem w jednym, i patrzył w gwiazdy.

Cytat:

Ta noc miała być dla niego swego rodzaju odpoczynkiem. Wcześniej tego dnia wrócił ze swej ostatniej misji.


swego-swej.

Cytat:
On jednak nie potrafiłby tego zrobić. Wiele razy próbował porzucić dawne życie, ono jednak zawsze wracało jak bumerang, stając się aktualnym życiem.


On – ono. Życie – życiem.

Cytat:
Ryzyko nigdy nie było dla niego czymś nowym... Od urodzenia ryzykował.


ryzyko – ryzykował.

Cytat:
Wiele razy chciał wrócić do domu, bądź nawet wyemigrować na Silven, do nowej ojczyzny Mrocznych, której jednak nigdy nie uznawał za dom...


domu-dom.

Cytat:
Wychylił się ostrożnie poza krawędź daszku, by obserwować sytuację.
Ze sklepu, na którego daszku aktualnie rezydował wybiegł jakiś mężczyzna, człowiek, trzymając się za krwawiące ramie.


daszku-daszku. Literówka – ramię. Jak mężczyzna, to chyba oczywiste, że człowiek?

Cytat:
Czekało na niego trzech innych ludzi, ubranych jakby szli na wojnę.


Mundury mieli? Moro? Hełmy?

Cytat:
krzyknął mężczyzna z zakrwawiona ręka,


Dwie literówki pod rząd.

Cytat:
Uspokój się – odparł spokojnie mężczyzna


uspokój – spokojnie.

Cytat:
głos krwawiącego coraz bardziej zakrawał o glos szaleńca.


literówka, powtórzenie i logika.

Cytat:
Zapewne zemdlał z powodu utraty krwi.


Całe to zdanie do wywalenia.

Cytat:
Mężczyźni zawlekli do środka nieprzytomnego rozmówcę


Nieprzytomny rozmówca... To brzmi :D

Cytat:
jednak w ciemności nie mógł dojrzeć, co dzieje się w środku. Był za to pewien, że w tej ciemności nikogo nie ma.


Już wiesz co? Nie? Hmm... Podpowiem:)

cie... - cie...

Cytat:
Przeklął się w myślach za to, ze nie zauważył ich ucieczki po czym włożył ręce do kieszeni grubego płaszcza, który zakrywał pochwę z jego misternie wykonanym mieczem, po czym ruszył w chłód nocy bijąc się z myślami…


Nie ma sensu tak komplikować zdań. Bo przeważnie takie właśnie koszmarki wychodzą. A tu i literówka, i brak przecinka, i powtórzenie, i zbędny zaimek...

Cytat:
prawie udusił go mężczyzna, którego ścigał i to na oczach tłumów.


ścigał na oczach tłumów czy udusił na oczach tłumów?

Cytat:
Wymeldował się u znanej mu dobrze z wielu pobytów tutaj recepcjonistki po czym ruszył ulicami miasta.


Obowiązek meldunkowy? W sumie możliwe, ale trochę naciągane.

Cytat:
Dreszcz, który przeszedł mu po ciele wybudził go z zamyślenia.


Oj... Przemyśl takie zdania...

Cytat:
Mrocznych emon, który podziwiało wielu mężczyzn (oraz kilka zawistnych kobiet o kwaśnych minach, czekających na swych mężów), jednak dla emona to mógł być równie dobrze przemarsz pogrzebowy.


emon-emona. Co to do jasnej anielki jest? Czwarty raz już używasz tego słowa, wyjaśnij może czytelnikowi co masz na myśli?

Cytat:
Schylił się, pozorując zawiązywanie sznurowań na butach i dyskretnie odwrócił do tyłu.


Dyskretnie sie odwrócić to raczej niemożliwe, ewentualnie mógł spróbować dyskretnie spojrzeć w tył.

Cytat:
Silne ręce podniosły go na nogi i wykręciły jego ręce do tyłu.


ręce, nogi i jeszcze raz ręce.

Cytat:
nie licząc kilku lamp napędzanych słabą magiczną aura,


Czepialski będę, ale – po kiego kartofla ładować wszędzie tę magię? Nie mogą to płonąć zwykłe łuczywa? Prościej chyba, nie?

No i literówka :P

Cytat:
Pierwszą był oczywiście wojownik

Cytat:
Drugim osobnikiem był oczywiście drugi wojownik


Bałem się, że trzecim osobnikiem był oczywiście trzeci wojownik.

Uff...

Cytat:
Nie sądzę, by to było naprawdę nęcące cię pytanie.

nęcące?

Cytat:
Zapewne będzie zadowolona z wyniku naszej rozmowy... Nawet jeżeli nie zgodzisz się na nasze warunki


nasze – nasze.

Cytat:
Mówiąc siedzieli mam na myśli Dexona, Korlacha i wdowę Kirę, jako że pozostałą dwójka już się ulotniła. Zdjął przemoczony płaszcz i teraz jego rozmówcy z zaciekawieniem przyglądali się jego mieczowi.


Nie stosuj takich wtrąceń typu „mam na myśli”. Piszesz opowiadanie czy reportaż? Poza tym – kto zdjął płaszcz? Jacy rozmówcy? Siedzą w salonie, nie pada jeszcze ani jedno słowo, a tu juuż rozmówcy?

Cytat:
jednak Dulona ugryzł niegdyś wilkołak. Było to w czasach, gdy te bestie wędrowały jeszcze po Silven... gdyż stamtąd pochodził, był Mrocznym, jak my.


Cytat:
Cały czas chodził w płaszczu z kapturem i wypytywał o pewnego człowieka... Człowieka, który należał do naszej organizacji. Nazywał się Dulon.


Powiedz mi, drogi autorze – naprawdę nie ma dla ciebie róznicy miedzy mrocznym elfem a człowiekiem? Bo wg mnie te rasy sie różnią i to dość znacznie.

Cytat:
Kątem oka obserwował wojowników, którzy, oczywiście go śledzili, co zresztą było do przewidzenia.


Niesamowicie sprawni tropiciele to musieli być.

Cytat:
Dwa kształty przybiegły szybko na miejsce zdarzenia.

Cytat:
Dwa kształty cicho przemknęły przez uchylone drzwi do jego wnętrza.


Kształty?

Ogólnie – taka sobie historyjka, schematyczna, ale nawet całkiem sprawnie napisana. Niestety, jak na razie co najwyżej na notę „przeciętne”, a i to z dużą dozą zaufania :) Główne zarzuty to liczne powtórzenia, blędy logiczne, literówki ( niewiele, ale za dużo jeszcze jak na takie opko). Zastanów się czasem, co piszesz.

Pozdrawiam
D.C.
_________________
Graj, zwiedzaj podziemne labirynty i zabijaj potwory, a do tego... Zarabiaj prawdziwą kasę! --> http://dungeons-treasures....php?c=1&p=3268
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
moira 
Nazgul


Wiek: 23
Dołączyła: 31 Sty 2008
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-30, 12:32   

W półmroku

Cytat:
Wiedział, że musi działać jak najszybciej się da

najszybciej jak się da

Cytat:
Normalnie nie ryzykował by

ryzykowałby

Cytat:
A sen był teraz jego przeciwnikiem, z którym jednak nie mógł walczyć, jako że każdy gwałtowny ruch miał szansę sprawić, że zauważy go chłopak, nie mówiąc już o wyjściu z budki.

wyjście z budki powinno łączyć się z "każdym gwałtownym ruchem", a nie z "zauważy go chłopak", a jest odwrotnie.

Cytat:
noc działała po stronie „Oprawców”.

wydaje mi się, że albo noc działała na rzecz oprawców, albo noc była po stronie oprawców

Cytat:
Komnata paladyna... robiła wrażenie.

niepotrzebny wielokropek

Cytat:
Kominek, wielkie łoże, zdobione biurko i wielka szafa, były głównymi meblami, acz wyglądały jak zaledwie dodatki

raczej aczkolwiek

Cytat:
- Ty żmijo! – Dugar wahał się, czy poddać się wściekłości, czy zdziwieniu...

wyobraziłam sobie z uśmiechem, jaką minę musiał mieć Twój bohater wymawiając to :)

Trochę trwało, zanim zorientowałam się w bohaterach, a Ty nagle piszesz np.:
Cytat:
No, „milordzie”. Co teraz?

i człowiek nie wie- czy coś o tej postaci pominął? Skąd to "milordzie"?

Cytat:
Galdaan z miną świadcząca o niewyspaniu i rozdrażnieniu i z wielką szramą na policzku.
Szrama dowodziła, że Galdaan walczył, a to z kolei oznaczało... że siedziba gildii została zaatakowana.

hm, hm... Gdyby ktomuś w nocy poszlachtowano twarz, to rano chyba nie chodziłby ze szramą, ale z opatrunkiem.

Cytat:
(...) w ostatecznym rozrachunku będą wyglądać... marnie.

może zamiast wielokropka jakiś przymiotnik?

Cytat:
nie proszonych

nieproszonych

Ale mimo tego wszystkiego, zaciekawoło mnie to opowiadanie. Były momenty, w których zastanawiałam się, co dalej wykombinujesz :) Choć mam niedosyt, jeśli chodzi o świat, który pokazałeś- wiele rzeczy, których nie opisałeś (struktura organizacji, jak się do siebie mają poszczególne jej części- Młodzi, Cienie i Tarcza? Albo dlaczego głównego bohatera wywalili z gildii?), a przydałoby się, żeby uwiarygodnić Twój świat.

Pozdrawiam
_________________
Nothing wise left to say
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   78%   15/19
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 10