www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temet prac Doty Wolski
Autor Wiadomość
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2008-01-09, 14:26   Opinie na temet prac Doty Wolski

Jak powyżej

----------



Piękny tytuł... niczym kryptoreklama jakiegoś zboczeńca... (Zaginione duszę! Tanio i skutecznie!). To naprawde rzadkość, żeby człowiek miał ochotę skończyć lekturę już po przeczytaniu tytułu. Dalej, oczywiście, nie jest lepiej. I uwierz mi, przecinki nie gryzą.

Cytat:
patrząc na łzy mojej matki, kiedy pierwszy raz odbierała mnie z komisariatu.


"mojej" - do wyrzucenia. bo niby czyjej?

Cytat:
Pamiętam jaki miało stęchły smak, smak truskawek


Po co dwa razy smak?

Cytat:
Jesteś niegrzecznym chłopcem?


a to zdanie - ni przypiął, ni przyłatał...

Cytat:
wypełniona seksem, siarką i smołą.


Jasne... Zaczepił się w Tarnobrzegu na kopalni, a wieczorami smołował dachy...

Cytat:
aby kupić ogień.


Hmm...

Cytat:
kolejny raz potarłem kółko.


Dżin nie wyleciał? :D Nieprecyzyjnie formułujesz zdania, tworząc niekiedy karykaturalne efekty.

Cytat:
Dałem sobie spokój, zdenerwowany, że nie mogę liczyć na pierwszego w tym dniu dymka.


Od sklepu to aż tak chyba sie nie oddalił, by sie nie wrócić?

Cytat:
Stałem tam na chodniku, w biały dzień, a wokół mnie unosiły się wirujące kawałki białego plastiku.


Dwa razy "biały". A "w biały dzień" można swobodnie wywalić.

Cytat:
To co zobaczyłem przeraziło mnie, papieros wypadł mi z ręki i zawisnął gdzieś obok.

Cytat:
Papieros wypadł mi z ust.


Zapomniałes opisać scenę, w której papieros, lewitując, ponownie trafił do ust naszego bohatera...

Cytat:
a wokół mnie unosiły się wirujące kawałki białego plastiku.

Cytat:
Kawałki plastiku tańcząc jakiś groteskowy taniec śmierci, wirowały przede mną.


Dwa prawie takie same zdania...

Cytat:
ale moje nogi jakby nie były już moje,


Straszny dziwolag językowy.

Cytat:
Próbowałem otworzyć oczy ale udało mi się jedno zaropiałe lekko uchylić.


Jak wyżej

Cytat:
Rozpoznałem dwie sylwetki, które nade mną górowały.


Jak wyżej.

Cytat:
nie słyszalna


Niesłyszalna - "nie" z przymiotnikiem - razem.

Cytat:
W sercu zrodził mi się jakiś dziwny ból nie fizyczny ale psychiczne cierpienie.


brak przecinków, znowu jakiś dziwoląg jezykowy. poza tym "dziwny" - powtórzenie (w poprzednim zdaniu).

Cytat:
komplikację


Po co ogonek? (kilka zdań wcześniej zrobiłeś to samo)

Cytat:
Światło rozjaśniło mi pamięć pamiętałem


Brak tu czegoś... (podpowiadam - prze... ci... )

Cytat:
nastąpiły pewne komplikację, z jednym z odłamków. Wbił się w tkankę mózgową

Cytat:
Z przykrością muszę stwierdzić, że nie będzie pan widział na prawe oko.

Cytat:
Odłamek spowodował paraliż prawej części twarzy.


Prawa półkula mózgu kontroluje LEWĄ połowę ciała.

Cytat:
Mój mózg odebrał sprzeczne sygnały, wiedziałem, że dotykam, czułem obwisły policzek, jednocześnie nie czułem nic. Moja ręka przysunęła się wyżej, poczułem ligninę, przesiąkniętą czymś lepkim, śmierdzącym. Intruz w moim mózgu poruszył się niespokojnie


Mój mózg - moja ręka - moim mózgu. Powtórzenia!

Cytat:
Moje myśli przywołały moment wczorajsze rozmowy


No i twoje niedbalstwo każe zadać pytanie - "przywołały NA moment" czy "przywołały moment wczorajszeJ"?? I znowu moja, moja, moja....

Cytat:
pretensje do Boga, wiedziałem, że ten stary, siwy skurwiel mnie ukarał


Są tacy, co twierdzą, że Bóg jest kobietą (i to młodą murzynką) ;)

Cytat:
Powoli i delikatnie odchyliłem bolącą głowę w stronę skąd dochodził ten dźwięk, tak żebym mógł go objąć wzrokiem


Innymi słowy: chciał zobaczyć dźwięk??

Cytat:
Dźwiękiem, który mnie wybił z mojej dziękczynnej modlitwy, było skrzypienie wózka, który dosyć szybko zbliżał się w moim kierunku. Nie byłem jednak w stanie dostrzec jaka siła wprawia go w ruch. Wózek zatrzymał się w nogach mojego łóżka, oniemiałem ze zdziwienia.


Moje, moje, moje... wózek, wózek, wózek...

Cytat:
naszej kuchennej kuchni-


kuchenna kuchnia...

Cytat:
Umyje Pana- zdębiałem, ona chciała mnie umyć, dotykać, poczułem, że się czerwienie.


Dwa razy ogonki zgubiłeś. No i to zdanie bym na dwa rozdzielił.

Cytat:
patrząc kąt poruszałem ręka


Poska język, trudna język...

Cytat:
zawiało cebulą, o nie pomyślałem tylko nie przy śniadaniu


Jak wyżej

[quote] może pan sobie urządzając małe spacery po oddziale [/qute]

jak wyżej

Cytat:
Pomysł ze spacerami po oddziale jakoś specjalnie mnie nie ruszała


Pomysł mnie nie ruszała...

Cytat:
Stanął najemna najwidoczniej czekając żebym połknął


Fajne - nie dość, że bez sensu, to jeszcze karlica stanął...

Cytat:
Wszechobecna cisza

Cytat:
wszędzie panująca, zupełna cisza.


I po co pisac dwa razy to samo w jednym zdaniu?

Cytat:
spacerować po Sali.


A czemu sala z dużej litery?

Cytat:
i około 10 metrów


Dziesięciu - nie stosuje się zapisów cyfrowych.

Cytat:
zakończony drzwiami z każdej ze stron. Oba były zamknięte


Oba drzwi?

Cytat:
Jej oczy zatopione w pustce nie były w stanie dostrzec mojej obecności. Nie byłem w stanie się oprzeć,


Nie były w stanie, nie byłem w stanie...

Cytat:
Biały puch przykrywał jej ciało, biedny ciało


Biedny ciało, biedny...

Cytat:
krzątały się dwie sylwetki. Z postury rozpoznałem doktora Kruka i Karlice.


Doktor i kilka karlic to więcej niż dwie.

Cytat:
który usiedli próbowali ułożyć na szpitalnym łóżku


Co próbowali ułożyć usiedli? I kto to są, ci "usiedli"?

Cytat:
nie przytomny



I znowu (po raz któryś już) - "nie" z przymiotnikiem piszemy razem.

Cytat:
byłem zaskoczony, że dwie tak różne osoby mają ze sobą tak dużo wspólnego. Przypuszczam, że w realnym świecie, nasze spotkanie zakończyło by się bójką


Fajny motyw... Dwóch gości ma ze soba wiele wspólnego, więc pewnie by się pobili.

Cytat:
pochodził z zamożnej ulicy


Ulica dostała spadek czy ma własna firmę?

Cytat:
przy takiej prędkości (około 200km


W kilometrach to mierzymy odległość, prędkość - w kilometrach na godzinę.

To tyle, bo bus podjechał i muszę lecieć. Sama rozumiesz, ze dalej nie jest lepiej. Literówki, koszmarne formatowanie itd.

Słabo, bardzo słabo.
Pozdrawiam
D.C.
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
hidden_g0at 
Iluvatar
Jesteśmy starzy i nienormalni


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 2222
Skąd: Zazwyczaj Gliwice
Wysłany: 2008-01-09, 15:10   

Zaginione duszę

Hm, więc w tytule jest literówka? A ja myślałem, że to celowo i miałem za to duży plus dać ;) .
Opowiadanie mocno przeciętne. Zaczyna się fajnie, później (od szpitala) coraz, coraz gorzej. Masz talent, nie przeczę, ale opowiadanie jest niedbale napisane i nieprzemyślane. A pomysł? Banalny. Mimo to myślę, że jeśli w kolejny tekst włożysz więcej pracy, to wyjdzie coś bardzo ciekawego, bo jest w Twoim stylu coś fajnego.
pozdrawiam

[ Dodano: 2008-01-09, 15:13 ]
No i co z tym niegrzecznym chłopcem?! To właśnie było interesujące: jego sylwetka. A Ty ją wprowadziłaś i... olałaś. A przecie napisano "Nie mnożyć bytów ponad miarę"! Coś takiego musi mieć jakąś konsekwencję, powód. U Ciebie tego brakuje.
No i interpunkcja siada ;)
_________________
http://carpenoctem.pl/wordpress/pmateja/
Słów kilka o grozie.

All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
 
     
Poziom: 38 HP   8%   348/4353
   MP   100%   2078/2078
   EXP   48%   74/153
marq12 
Ent


Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 397
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-01-09, 15:22   

Zaginione duszę

Może w tym jest nawet jakiś pomysł, może i masz talent, jak napisał hidden, ale jeśli nie zrobisz korekty, to wybacz, ale nawet nie spróbuję się o tym przekonać. Pomysł - ważna rzecz, ale trzeba go jeszcze umieć zapisać, a przynajmniej postarać się zrobić to starannie. Ten tekst wygląda tak, jakby został napisany w erupcji ;) weny i przesłany na FZ nawet raz nie przeczytany przez autora.
_________________
Prawie wszystko co piszę w recenzjonie, to opinie początkującego hobbysty pisarskiego rzemiosła, ale doświadczonego czytelnika. :)
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   55%   25/45
Tregard 
Pół Elf


Wiek: 31
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 254
Skąd: Z miasta
Wysłany: 2008-01-16, 09:04   

Zaginione duszę
No nie wierzę, literówka w tytule…? Oj, nie chciało się czytać tekstu po napisaniu, co? A tym bardziej poprawiać, co widać po stylu. Dużo literówek, błędy ortograficzne, interpunkcja leży i kwiczy.
Aleks magicznie staje się Adrianem, Nowy raz jest Nowym, raz Staszkiem…
I co miało oznaczać:
Cytat:
-od dzisiaj będzie pan mógł skosztować naszej kuchennej kuchni-

??
Nad innymi błędami nie będę się rozwodził, zrobili to inni.
Gdybyś spędził nad tekstem jeszcze ze dwie godziny, nim go wysłałeś, byłby o niebo lepszy. Jeśli chodzi o fabułę, to mnie się akurat podobała, ale forma sprawiła, że czytanie było drogą przez mękę.
Następnym razem przeczytaj opowiadanie, nim je wyślesz…
_________________
"Mówiło się, że milion małp stukających w milion klawiatur stworzy ostatecznie dzieła wszystkie Szekspira. Teraz dzięki Internetowi wiemy, że to nieprawda" - Robert Wilensky
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   90%   30/33
BMW 
Ajar


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 1055
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2008-02-28, 23:48   

Zaginione duszę
Poprzedni recenzenci wypisali, co trzeba, więc powtarzanie zarzutów (typu słaby styl, brak korekty, interpunkcja) jest bezzasadne. Po prostu informuję Cię, że tekst został przeze mnie przeczytany.
Opko z gatunku przeciętnych. Nie pozostawiających w pamięci praktycznie żadnego śladu. Może następnym razem.
_________________
Każdy z nas czeka na recenzję swoich tekstów
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/20.
http://www.dozamagazyn.pl/
 
     
Poziom: 28 HP   4%   78/1963
   MP   100%   937/937
   EXP   63%   55/87
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11