www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opinie na temat prac Pol Saja
Autor Wiadomość
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2011-03-27, 00:13   Opinie na temat prac Pol Saja

Dłuuugo mnie tu nie było, więc muszę nadrobić :P

Braterstwo Smoków – Odrodzenie
Rozdział I



Cały wstęp lekko przekombinowałeś, ale muszę przyznać, że za zasłoną kilku błędów stylistycznych i zbytniego zagmatwania można znaleźć pewien urok.

Cytat:
Czułem jej delikatność, miałem wrażenie, że jej skurzana obwoluta jest rozgrzana i delikatna w dotyku.


ałć

Cytat:

Widziałem morze ognie na przemian z morzem krwi, z których to raz po raz wyłaniały się dziwaczne i przerażające bestie, podobne do smoków jakie ozdabiały Księgę Czasu.


Jeżeli chodzi o techniczną część, to gdzieniegdzie zgubiłeś przecinki i "ogonki". Było też kilka sformułowań i porównań, przy których zazgrzytały mi zęby. O, na ten przykład:

Cytat:
Legendy o największych bohaterach przeszłych światów, jak skorupka łupanego jaja odsłaniają jądro zdarzeń spirali życia.

Cytat:
Ich wstyd mordu kryje ciężka mgła, przyjaciółka wszelkiego lęku.

Cytat:
...ryk wiatru łamiącego swe członki na graniach.


Co do reszty metafor, opisów i porównań, to są one nie do końca przemyślane. Tak więc, autorze, więcej rozwagi w ich tworzeniu.

Fabularnie zapowiada się nieźle, mimo że to wszystko już było. Może to kwestia stylu, jeszcze niedoszlifowanego ale mającego zaczątek wdzięku i uroku. Popracuj trochę nad opisami, budowaniem porównań, metafor i innych środków stylistycznych.
Jak już wspomniałem, jest trochę błędów rodzaju wszelakiego, co utrudnia odbiór opka. Mam nadzieje, że pozostałe rozdziały były przez ciebie bardziej drobiazgowo sprawdzone.
Ogólnie średnio na jeża, ale to chyba za wcześnie żeby wydawać werdykt. Wkrótce ogarnę następne rozdziały :)

Pozdrawiam

PS.Jak na razie opowieść kojarzy mi się z "Niekończącą się opowieścią".
_________________
A ja wiem, że są głowy, które mury przebijają...
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
Pol Saj 
Goblin

Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 3
Skąd: Manchester
Wysłany: 2011-03-27, 17:55   

Azazel,
Dzięki za szczerą ilustrację. To prawda, że nie do końca przygotowałem ten szkic i przepraszam za tę nutę ignorancji ale w miarę jedzenia apetyt rośnie, więc w kolejnych odsłonach postaram się być bardziej skrupulatny i lepiej przygotuję to co chcę przedstawić. Mam nadzieję że kolejne rozdziały będą strawne, chociaż, niestety to co zostało już opublikowane zawiera pewne uchybienia za co przepraszam.
_________________
Pol Saj
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   22%   2/9
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 938
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-03-27, 18:19   

Mam nadzieję, że nie wadzi Ci brak tych ton przypisów, które były w pliku a których nie ma na stronie, Pol Saj. Tak dużo ich było, że ręcznie bym je chyba przez tydzień wstawiał ;(
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   25%   21/83
Pol Saj 
Goblin

Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 3
Skąd: Manchester
Wysłany: 2011-03-27, 19:22   

marekscieszek,
;-) ) jest okay, rozumiem. Nie stanowi to aż takiego problemu, gdyż to tylko szkic, który mam nadzieję ukierunkuje mnie, poprzez opinie czytelników, na właściwy tor całokształtu, a jest on rozległy he he he. Dzięki...
_________________
Pol Saj
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   22%   2/9
Melfka 
Iluvatar
Wiedźma bagienna


Wiek: 30
Dołączyła: 06 Wrz 2004
Posty: 1542
Skąd: Dublin
Wysłany: 2011-03-27, 21:27   

To ja tylko dodam od siebie, że nie doczytałam. Wybrałeś jeden z najgorszych sposobów rozpoczęcia opowiadania - od nudnego słowotoku niejako o niczym.
Nie zrozum mnie źle, nie ma to być atak, po prostu czytelnika nie zainteresuje podobny wstęp, nie ma w nim nic, co przykułoby uwagę. Ot, gada sobie facet o jakichś księgach i coś o wybranym. Pierwsze dwa rozdziały jawią się jako mieszanina niewiele wnoszących wizji i przedstawienia świata. Wiele razy pisałam o tym na FZ i podtrzymuję swoje zdanie: zaczynanie od historii/geografii/polityki/biologii świata to zabójstwo dla opowiadania. Pomyśl w ten sposób: czytelnik chce czegoś, co wciągnie go w przedstawiony świat, niekoniecznie "akcji" w sensie gwałtownych wydarzeń, ale jakiejś konkretnej sceny, która budzi ciekawość. Dopiero, kiedy pojawi się ciekawość, może więź z bohaterem, przychodzi kolej na poznawanie szczegółów dotyczących świata.

Twój początek:
"- Przyjacielu, otwierając tę księgę zagłębiasz się w jedną z największych tajemnic tworzenia losów świata i nie mówię tu o twoim świecie, ani też o świecie mego czasu, bo tylko czas może być wagą, którą można mierzyć zaplatającą się w sobie przestrzeń i zdarzenia."
Dla mnie nudny, przegadany i boleśnie patetyczny, w żaden sposób nie zachęca mnie do czytania dalej. Od razu podajesz na tacy, co to za księga i w efekcie nie budujesz napięcia.

A może by w ten sposób?
"Denerwowałem się. Moje dłonie drżały i niemalże zaciskałem palce na stronicach księgi. Nawet, gdybym chciał, nie potrafiłbym zamknąć tomu, byłem niezdolny do żadnego ruchu. A mężczyzna zwany Przewodnikiem patrzył na mnie uważnie, bez słowa, jakby ważył niezwykle istotną decyzję.
- Nie zamknąłeś książki - stwierdził, a w jego głosie pobrzmiewało zdziwienie."
Napisane na szybko, więc bardziej, niż niedoszlifowane (nawiasem mówiąc, jeśli jesteś początkującym, polecam jednak pisanie w trzeciej osobie). Ale: bohater się denerwuje. Dlaczego? Nie wiadomo, więc już samo to zachęca do czytania dalej. Jest jakaś księga - po co ona? Do czego? Czy to księga czarów? Czy przeklęty przedmiot, który sparaliżował bohatera i dlatego mężczyzna nie może się ruszyć? I kim jest ten Przewodnik, dlaczego patrzy tak uważnie?

Nie mówię, że taki początek jest najlepszy z możliwych, starałam się raczej przerobić to, co Ty napisałeś. Tak dla przykładu.

Zastanów się, jaką historię chcesz opowiedzieć i opowiedz ją. A wiedzę o świecie, księgach i bogach dawkuj gdzieś w środku tekstu. Wtedy, gdy czytelnik jest już wciągnięty w opowieść na tyle, że będzie chciał poznać te wszystkie szczegóły.
Pomyśl tak, gdybym miała Ci opowiedzieć o Głuchołazach Dolnych, to wolałbyś, żebym zaczęła od długiego wykładu, kto założył wieś i którzy książęta spierali się o nią w którym roku którego wieku, czy też żebym Ci powiedziała, że dziesięć lat temu zniknęła tam dziewczyna, a jedyny świadek widział, jak uciekała przed duchem uzbrojonym w saraceńską szablę - i dopiero potem wyjaśniała, że szablę taką miał jeden z książąt, który w takim a takim roku... ;)
Piszesz opowiadanie/powieść, a nie podręcznik historii :) .
 
     
Poziom: 33 HP   5%   149/2982
   MP   100%   1424/1424
   EXP   40%   47/117
Pol Saj 
Goblin

Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 3
Skąd: Manchester
Wysłany: 2011-03-28, 01:11   

Melfka,
Wielkie dzięki, właśnie o takie reprymendy mi chodzi, to stawia na nogi... a tak nawiasem mówiąc mnie też taki wstęp by zmęczył na początku, ale w ferworze i euforii kłębiących się myśli ucieka prosta i najlepsza wizja. Czułem konieczność zmiany, lecz byłem chyba zbyt leniwy bo to zrobić na początku. Jestem naprawdę wdzięczny za dobre słowo...
_________________
Pol Saj
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   22%   2/9
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 938
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-04-21, 10:10   

Przeczytałem fragment pierwszego, poprawionego rozdziału i nadal jest niewesoło, jeśli idzie o technikę. Rzuca się w oczy 'kont' miast kąt. Ale to taki rodzynek, bo i zdania są przydługawe i nieco zbyt zapętlone. Gubi się momentami sens tych zdań. Logika tu i ówdzie zawodzi.
Jest taki fragment, z którego wynika, że z bagna uwalniają się bańki, nie gaz, ale to tylko przykład taki.
W pierwszym, albo drugim akapicie, wali po oczach tłum 'było' - tu się kłania umiejętność formułowania myśli tak, by unikać powtórzeń.

Fabularnie warte przeczytania kolejnych epizodów i pewnie przeczytam.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   25%   21/83
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 938
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-07-16, 17:14   

Utracony cień

Cytat:
Nie pamiętałby się tak gdziekolwiek i kiedykolwiek zdarzyłoby słońce niezmiennie trwało tak wysoko na niebie przez trzy kolejne doby.


Kompletnie nie zrozumiałem tego zdania.

Co poza tym? Mnóstwo rzeczy do nadrobienia:
- interpunkcja
- pisanie łączne i rozdzielne
- 'tę' i 'tą' czyli odmiana przez przypadki (choć bywała i właściwa, tak na przemian z niewłaściwą)
- szyk zdania
- rozumienie sensu pojęć ('skontestował' to niekoniecznie to samo, co'skonstatował')

Przyznam szczerze, że fabularnie nie zachwyciło. Czytałem wiele krótszych opowieści, które niosły w sobie zdecydowanie więcej treści. Tutaj finał pozostawił mnie, zachodzącego w głowę, o czym właściwie to było.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   25%   21/83
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 938
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-12-28, 19:28   

Meksykańska mewka - Jacques Coustow

Z technikaliów podstawy:

- powtórzenia: floryda-floryda... zapachy-zapachy... wygodna-wygodna... etc
- zaimkoza
- szyk w zdaniu
- głoski "ą" "ę": gdzie "tę", a gdzie "tą".
- zapis cyfrowy

Intrygujący początek opowieści, bo tytuł i kategoria świadczą, że to coś w rodzaju wstępu, prologu, tak? Gdyby poprawić niedociągnięcia formy, te wszystkie powtórzenia, zbędne zaimki, podrasować szyk, zainteresowanie resztą mogłoby być wyższe. Ale i tak wstęp kusi i intryguje. Przynajmniej mnie.
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   25%   21/83
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10