Z tym wełnianym smokiem dla mnie nieco dziwny temat, trudny do zrealizowania... ale pokombinuję i coś tam skrobnę
"Temat" nie oznacza, że opowiadanie musi być o wełnianym smoku. Może być - o dramat pół-fantastyczny o zgubionej zabawce, może być humoreska o rycerzu, co pokonał smoka za pomocą wełny, baśń o smoku z wełny, który chciał być smokiem prawdziwym, pełne akcji sf o najemniku zwanym Wełnianym Smokiem... Możliwości jest dziesięć tysięcy, nie daj się zamknąć w schematach. A im dziwniejsze połączenie, tym bardziej działa na wyobraźnię - wyobraź sobie, że mi znajomy kiedyś zadał "kota na sznurku" - opowiadanie wyszło, hm, ciekawe. Tylko czasu, żeby siąść i doszlifować - nie ma.
Poza tym wiadomo, że w całym temacie herbata jest ważniejsza (powiedziała Melfka popijając śliwkową i siadając do powieści).
Najlepsza jest zielona, sypana, parzona cztery minuty odstanym z dziesięć minut wrzątkiem. Amen, nie ma lepszej .
Pomysł super, może i ja się skuszę, bo samemu zebrać mi się do czegokolwiek niełatwo.
Szczerze mówiąc podobają mi się bardzo obydwa pomysły. Melfowy wygrywa tym, że konsekwentnie opowiadania wylądują na stronie - jak być powinno.
Cytat:
Ruch na stronie większy nie będzie, póki strona nie zostanie zmodernizowana, obecnie jej formuła przegrywa z blogami, z serwisami pozwalającymi autorom opublikować samodzielnie (i mającymi komentarze i oceny tuz pod tekstem). Przegrywa ogólnie ze wszystkim.
Niestety . Marzy mi się rewolucja, ale kto ją zrobi? Szczególnie, że w tym roku będę magistra robił, trzeba będzie pracy poszukać... a wódka w akademiku też się sama nie wypije. Ale ja mam tak fantastyczne pomysły na nową wersję, że aż mnie skręca czasami. Na razie ostatnie co trzyma FZ przy życiu to ludzie, którzy są cudowni i niepowtarzalni .
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
To ja jeszcze w kwestii formalnej. Aby aktualizatorom nasze - twórczo rywalizacyjne wypociny nie pomyliły się z tymi, napływającymi w zwykłym trybie, dobrze by było w tytule maila podać: "Wełniany smok".
Co do herbaty. Jak najmocniejsza, aby teina rozpuściła łyżeczkę. Te kolorowe, różnosmakowe i inne są jakieś takie...
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 132 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-03, 19:27
hidden_g0at napisał/a:
Cytat:
Ruch na stronie większy nie będzie, póki strona nie zostanie zmodernizowana, obecnie jej formuła przegrywa z blogami, z serwisami pozwalającymi autorom opublikować samodzielnie (i mającymi komentarze i oceny tuz pod tekstem). Przegrywa ogólnie ze wszystkim.
Niestety . Marzy mi się rewolucja, ale kto ją zrobi? Szczególnie, że w tym roku będę magistra robił, trzeba będzie pracy poszukać... a wódka w akademiku też się sama nie wypije. Ale ja mam tak fantastyczne pomysły na nową wersję, że aż mnie skręca czasami. Na razie ostatnie co trzyma FZ przy życiu to ludzie, którzy są cudowni i niepowtarzalni .
Mnie tam się podoba, że komentarze są na forum. Odnośniki z opowiadania do komentarzy są, nie ma śmietnika, ogólnie git
Deadline przełożony został do 15-go października, bo przecież trudno o rywalizację z udziałem jednego opowiadania
[ Dodano: 2009-10-17, 16:39 ]
Stan herbaciano wełniano-smokowy, na mecie, bez zmian. Jutro aktualizacja. Myślę, że nie ma co przedłużać konkursu w nieskończoność. Zawsze można rozpisać nowy Gdyby ktoś jednak planował dosłanie czegoś na zadany przez Melfkę temat, to do jutra ma czas
[ Dodano: 2009-10-18, 22:09 ]
Jedyne opowiadanie, nadesłane na nasz mini-konkurs zostało przyłączone do dzisiejszej aktualizacji. Co oznacza, iż konkurs nie został rozstrzygnięty Ale nic to, pierwsze smo.. koty za płoty
Świetny pomysł z tą rywalizacją. Ostatnie dwa teksty (w 2005 i 2008 sic!) napisałem na zamówienie. Najpierw portalu, a potem mojej 6-cioletniej siostrzenicy. Przyjmę każdy pomysł, bo stagnacja zaczyna mnie już męczyć!
_________________ Jeśli otrzymasz coś za darmo - zastanów się
Ile naprawdę przyjdzie Ci za to zapłacić...
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 132 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-06, 19:03
Szkoda tylko, że ostatni konkurs utknął w miejscu. Głównie przeze mnie, bo miałem napisać i wysłać do 15 X ;p Ale niestety nie miałem wystarczającej weny w tym temacie, żeby dokończyć tekst...
Ja też, mam jakąś 1/3 tekstu, więc nie poszło mi z tym debiutem...Wina podzielona Volthar;).
_________________ "Jest świt,
Ale nie jest jasno.
Jestem na pół zbudzony,
A dokoła nieład.
Coś trzeba związać,
Coś trzeba złączyć,
Rozstrzygnąć coś.
Nic nie wiem.
Nie mogę znależć butów,
Nie mogę znależć siebie.
Boli mnie głowa. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum