Zakładam taki wątek, bo jeszcze podobnego nie było na naszym forum. Gdy wstawiłem coś tego typu w "strony polecane...", mój link został zakopany w stertach innych różności. A to o czym chcę napisać i być może dowiedzieć się od was, to wszystko dotyczące pisania.
Gdy zaczynałem pisać opowiadania, zaczynałem od zera bez niczyjej pomocy tylko z piórem w reku i skrawkiem kartki, oraz pomysłem w głowie. Coponiektórzy powiedzą, że to już połowa sukcesu, ale czy nie warto zwiększyć tych szans? Ja myślę, że tak. I jako serwis literacki, powinniśmy pomagać sobie nawzajem w pisaniu na wszelkie możliwe sposoby. Nie tylko poprzez szczegółowe recenzje naszych prac, ale również wszelkiego typu rady, które do pomocy początkującemu pisarzowi, jak i nam wszystkim ( bo czyż nie ćwiczenie czyni mistrza?), dodadzą do tego pióra, kartki i pomysłu - stęrtę rad, którymi może się sugerować w pisaniu, choć nie musi.
Każdy z nas pisze. Dlatego też może podzielić się swoimi uwagami do których jest pewny, że są dobrym sposobem do stworzenia czegoś dobrego, a nie chłamu. Np. Melfka z pewnością ma do zaoferowania dużo porad, by pisać stylistycznie i gramatycznie, czyż nie Melfko? A takie porady przydadzą się każdemu.
Ja może zaczne nie od swoich porad, lecz od porad profesjonalistów, które sobie czytam od jakiegoś czasu. Proszę tylko nie pisać tutaj czegoś typu "do pisania potrzebna jest odbra kawa i cała noc.", lecz praktyczne porady, takie jak przedstawione w poniższych arykułach i poradnikach.
Poszukuje również innych artykułów z serii "Elementarz pisarza" ukazujących się w "fenixie" (m.in rok 1995). Jeśli takowe znacie, to proszę o podanie linka w tym wątku!
Ave; jak zrozumiałem mamy tutaj pisać, jak skutecznie dochodzić do celu, tj. do zdobycia jak najlepszego stylu, pomysłów itp.
Więc ja mam dla wszystkich rade: Piszcie dla ludzi, al;e pod siebie.
Na styl trzeba poczekać, popracować, nie od razu będzie się takim Tolkienem, Sapkowskim czy J.K.Rowling (Żeby pisać takie bzdury też trzeba wiedzieć jak), że już nie wspomnę o Lovekrafcie, Kingu czy Phillipie K. Dick'u. Co do pomysłów to można je czerpać praktycznie zewsząd.
Pozdrawiam początkujących i nie tylko, pisarzy!
A co do porad stylistyczno-ortograficznych, wystarcza słownik i ew. zamiast słownika dużo czytać!!
_________________ "Życie jest zbyt posrane, żeby nie słodzić herbaty" - Długi ^^
"Życie jest zbyt krótkie, żeby czekać na zielone światło" - To sem powiedział ja ^^
jeśli chodzi o mnie to specjalnie kupiłem sobie słownik na CD... taa i przyznaje słownik dużo daje Regis.... Co d nocnego pisania i kawy, eh.. nie polecam... w nocy chce mi się spać więc jakiekolwiek pisanie uważam za marnotrawienie czasu.. lepiej sie przespać i pisać następnego dnia. A kawa i inne używki też jakoś mi nie pomagają...
_________________ "On był stały! Tylko one się zmieniały."
Ja sam miewałem takie okresy "napadu weny", kiedyto siedziało sie DO nocy i pisało, ale nigdy nie zaczynało się pisać w nocy. Co to to nie!
_________________ "Życie jest zbyt posrane, żeby nie słodzić herbaty" - Długi ^^
"Życie jest zbyt krótkie, żeby czekać na zielone światło" - To sem powiedział ja ^^
Coś widzę, że ten temat spokojnie by się zmieścił w "Stronach wartych odwiedzenia"... Jeśli nie nastanie tu wkrótce jakieś ożywcza dyskusja, ew. nie posypią się odautorskie rady, chyba wątek ten cały do "Stron wartych..." przeleci.
Koobo, zostaw go tutaj - w "stronach wartych" odwiedzenia szybko zniknie i mało kto na niego trafi, natomiast tak jest doskonale widoczny.
Ja sama zamierzam co nieco napisać (bazując na moim doświadczeniu w redakcji, nie tylko w pisaniu), jednak chwilowo czasu brak - a temat obszerny.
Chwilowo więc jedynie polecę cykl "Piszemy bestsellera" Andrzeja Pilipiuka, którego kolejne części można czytać w obecnym i archiwalnych numerach Fahrenheita. Rady dość ogólnikowe, ale Pilipiuk pisze w ciekawy sposób, no i porusza różne aspekty pisarstwa (między innymi "choroby zawodowe" ), tak więc myślę, że warto się z tymi felietonami zapoznać.
Nie zgadzam się z Regisem. Jeżeli ma się napady weny piszę się nawet w nocy. Sama praktykowałam pisanie do drugiej, trzeciej (chociaż dłużej też się zdarzało). Oczywiście powstałe błędy poprawia się już w dzień
Poziom: 32 HP
5%
137/2753
MP
100%
1314/1314
EXP
95%
106/111
Kooba [Usunięty]
Wysłany: 2004-12-02, 08:50
Hmmm, Melfko, jak dla mnie to ten wątek jest... M&M'sem (Mały & Martwy ;P). 10 postów w przeciągu miesiąca, z czego połowa to off-topik...? Nie no, bijemy rekordy. ;P Ale w sumie jak chceta, tylko to nieco rozruszajcie, niechaj się to doprawdy przydatnym stanie...
Ave [Usunięty]
Wysłany: 2004-12-02, 15:05
Mało, bo chyba wszyscy jesteśmy takimi samoukami, że nie mamy co podać jako poradnik czy coś co pomogłoby w pisaniu. Pomysł dobry myślę, ale brak współpracy. Jakby wyszło to przecież można by zrobić taki dział na stronce "Poradnik pisarza", albo coś. Jesteśmy dużym serwisem i trzeba trenować młodsze pokolenia. Dajmy im to czego sami nie mieliśmy (no przynajmniej część z nas)
Jeśli mają być rady to będą: KORZYSTAJCIE ZE SŁOWNIKÓW!! Zarówno języka polskiego jak i wyrazów obcych. To brzmi trochę jakby to mówiła pani na polskim, ale wierzcie mi, mnie osobiście rażą takie błędy. Ciężko mi się czyta prace najeżone ortografami i zamiast skupiać się na tekście, skupiam się na błędach.
Poziom: 32 HP
5%
137/2753
MP
100%
1314/1314
EXP
95%
106/111
Kooba [Usunięty]
Wysłany: 2004-12-02, 15:33
Hym Hym, co do działalności tego działu, to ja jednak pozostawiłbym go raczej na Forum (starczy spojrzeć, że i tak mało kto tu zagląda...) - jeśli jednak kiedykolwiek ruszy to z kopyta i zacznie się w końcu nieco prędzej rozwijać, to propozycja jest do uzgodnienia (podkreślam "jeśli"). Proponowałbym jednak nie ograniczać wątku jedynie do porad profesjonalistów, tudzież artykułów wyszukanych w necie... Jeśli chcielibyście w świat rzucić wasze porady, wspomnieć jakiż to błąd w opowiadaniu z FZ zmierzwił wam włosy i odebrał dech - zapraszamy do postowania!
Zguba [Usunięty]
Wysłany: 2004-12-13, 19:48
Hrabia napisał/a:
jeśli chodzi o mnie to specjalnie kupiłem sobie słownik na CD... taa i przyznaje słownik dużo daje Regis.... Co d nocnego pisania i kawy, eh.. nie polecam... w nocy chce mi się spać więc jakiekolwiek pisanie uważam za marnotrawienie czasu.. lepiej sie przespać i pisać następnego dnia. A kawa i inne używki też jakoś mi nie pomagają...
Oj nie gadaj Ja kawy nie pijam, a jak piszę to godziny 23.00-3.00, a do szkoły na następny dzień na 7 Po prostu wtedy jestem nieco śnięty, nie chce się pisać, jednakowoż mam najwięcej pomysłów. Swoją drogą następnego dnia sporo trzeba przemieniać w budowie zdania, ale pomysły zostają te same w nieco innej formie
Drogi Zgubo! .. Sprawa wygąda tak.. jeszcze dwa miechy (maksymalnie) wytrzymasz tak pisać po nocach, potem pędzie pas... Jeśli wcześnie trzeba wstać i z samego rana uczyć się, to to jest masakra. Po czasie zauważysz że połowa z tych nocy była stracona i mogłeś odpoczywać (spać:)) Co do pomysłów, przyznaje nawet w nocy przychodzą:), jednak jask sam napisałeś, w nocy napiszesz, a za dnia musisz gruntownie zmieniać tekst.. radze lepiej byś sie wyspał, pouczył się do 22:00 a od 22:00 max do 24 pisał opowiadanka, wtedy masz 2 godziny intensywnego pisania, 7 godzin smacznego snu i rano wstajesz wypoczet.. no chyba że nauke masz w dupie;) wtedy sprawa wygląda całkiem inaczej... wtedy tylko piszesz teksty;)
_________________ "On był stały! Tylko one się zmieniały."
Hrabio jeśli masz wenę i ona cię rozpiera tak że nie możesz robić nic innego, to pisanie do póxnych godzin nocnych jest jedynym lekarstwem. Ale każdy ma inny styl pisania. Ja jestem stworzeniem wieczorno- nocnym, więc wtedy pisze mi się najlepiej. Jeżeli preferujesz pisanie w godzinach porannych nikt ci tego nie zabroni.
Ferie się zbliżają (cały miesiąc ), może wreszcie będę miała czas, żeby napisać, co zamierzałam (o pisaniu ).
Na razie tylko rzecz warta zauważenia: Fabryka Snów wydaje (podobno jeszcze w styczniu) książkę - zbiór felietonów Feliksa Kresa ("Galeria Złamanych Piór"). Myślę, że ci, których stać, mogą się spokojnie zaopatrzyć. Kres ma specyficzne spojrzenie na pisarstwo, ale jego rady bywają pomocne. No i świetnie się czyta felietony nawet dla przyjemności .
To ja od razu mam pytanie.
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł na cykl artykułów o pisaniu - taki mini-poradnik, poruszający najważniejsze kwestie, uczulający na najczęściej popełniane błędy itd., pisany z perspektywy kogoś, kto nie tylko sam pisze, ale i poprawia mnóstwo tekstów.
W związku z tym chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś jest przeciwny, bym wykorzystała fragmenty jego tekstów w ramach przykładów. Od razu podkreślam, że nie chodzi o naśmiewanie się, czy wytykanie błędów (fragmenty - zresztą niewielkie, zazwyczaj max. kilka zdań - zamierzam zamieszczać anonimowo), a jedynie o ilustrację "zasad" czy "problemów". Byłoby mi o wiele łatwiej, niż gdybym miała wymyślać je sama.
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
43%
51/117
Kooba [Usunięty]
Wysłany: 2005-01-30, 15:33
Jak znam życie to i tak nie zastosuję (tragizm zakorzenionych przyzwyczajeń ), aczkolwiek rzecz zapewne przydatna.
Ave [Usunięty]
Wysłany: 2005-01-30, 15:40
Hmm ja przeciwny nie jestem Melfko i byłbym bardzo chętny przeczytać takowy poradnik. Może i by sie dla niego znalazło miejsce na głównej stronie FantazyZone.
Kooba [Usunięty]
Wysłany: 2005-01-30, 15:53
Z moich tekstów możesz czerpać do woli, Melfko, pewnie znajdziesz kilka ładnych kwiatków... Tylko oszczędź mi już ten nieszczęsny "kilt". A swoją drogą, Ave, czy stanowiłoby dla Ciebie problem zmodyfikować "SoulSeekera" tak, by ten kilt znaleźć i zastąpić kitlem?
Hmm ja przeciwny nie jestem Melfko i byłbym bardzo chętny przeczytać takowy poradnik. Może i by sie dla niego znalazło miejsce na głównej stronie FantazyZone.
Dziękuję bardzo - Tobie, Koobie, jak i innym, którzy nie wyrażą sprzeciwu . Co do miejsca - jeśli chcecie mieć poradnik w FZ, to oczywiście go prześlę (gdy już skończę całość, albo odcinkami - jeszcze nie rozplanowałam wszystkiego, więc ciężko mi powiedzieć), choć wątpię, by zmieścił się na stronie głównej .
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
43%
51/117
Ave [Usunięty]
Wysłany: 2005-01-30, 16:52
Cytat:
A swoją drogą, Ave, czy stanowiłoby dla Ciebie problem zmodyfikować "SoulSeekera" tak, by ten kilt znaleźć i zastąpić kitlem? :Wink:
Nie stanowiło Już jest ok
Cytat:
Co do miejsca - jeśli chcecie mieć poradnik w FZ, to oczywiście go prześlę (gdy już skończę całość, albo odcinkami - jeszcze nie rozplanowałam wszystkiego, więc ciężko mi powiedzieć), choć wątpię, by zmieścił się na stronie głównej :Wink:
Heh, źle napisałem. Miałem na mysli stronę nie forum. I oczywiście chodzi o podstronkę
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
Ave [Usunięty]
Wysłany: 2005-03-19, 10:19
Kolejny elementarzyk pisania opowiadań, który może się przydać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum