Edit: ponieważ mnóstwo osób ma problemy z interpunkcją, nie tylko w dialogach, wydzieliłam posty. Raz na jakiś czas postaram się uzupełniać informacje o interpunkcji. Inni również mogą dodawać "coś od siebie", będę pilnowała, żeby nikt nie pisał "bzdur" .
Dzisiaj mam dla Was coś specjalnego. Zauważyłam, że często pojawiają się problemy z interpunkcją w dialogu, w związku z tym poprosiłam znajomą o konspekt z warsztatów, które prowadziła na chacie, a które dotyczyły właśnie interpunkcji.
Mam jej zgodę, by zamieścić go tutaj, więc korzystajcie .
Interpunkcja w dialogu - Joanna "Morgana" Kończak
Zapisywanie dialogów łączy się pod pewnymi względami ze sposobem, w jaki dokonujemy zapisu cytatów. Dialog, czyli transkrypcja rozmowy z punktu widzenia narratora danej historii opowiedzianej w tekście literackim, jest przecież zbiorem cytatów. Najpierw opowiem o zasadach rządzących dialogiem, później króciutko będzie o cytowaniach.
Istnieje kilka metod, za pomocą których można w tekście literackim zapisać dialog.
Zacznijmy od tego, który stosuje się najczęściej.
Dialog rozpoczynamy myślnikiem i każdą z jego(dialogu) części kończymy kropką. Z obu stron myślnika wstawiamy spację. Myślnik (pauza) powinien być oznaczany w tekstach długą, poziomą kreską (–). Aby ją stworzyć, włączamy na klawiaturze opcję Numlock i przy wciśniętym klawiszu Alt, wystukujemy na klawiaturze numerycznej0150, w edytorze Word możliwe jest to również przez zastosowanie opcji Wstaw symbol. W praktyce często w miejscu myślnika spotykamy półpauzę (-), jednak niektóre wydawnictwa zalecają różnicowanie tych dwóch znaków. Przykładowo półpauzę możemy zastosować oznaczając jakieś przedziały, choćby czasowe (lata 1920-1929). Z myślnikiem bywa również mylony dywiz (-), nazywany też ćwierćpauzą, lub łącznikiem - jak widzimy oznaczany jest krótszą kreską niż myślnik i półpauza. W odróżnieniu od myślnika, który jest znakiem interpunkcyjnym, dywiz jest głownie znakiem ortograficznym, używanym też do przenoszenie wyrazów. Dywiz (łącznik) łączy wyrazy w całości, dlatego nie odznaczamy go przerwami w tekście, tak jak ma to miejsce w przypadku myślnika. Mamy z nim do czynienia w następujących przypadkach: biało-czerwony, Pawlikowska-Jasnorzewska,
esy-floresy, AK-owiec.
Wróćmy jednak do zapisu dialogu. Popatrzcie na przykład poniżej.
– Nie trzęś się tak kochanie. Sny są takie głupie. One także pochodzą z powierzchni ziemi, gdzie panuje chaos. (I.B.Singer)
Wypowiedź zakończymy tutaj kropką - bo koniec wypowiedzi jest jednocześnie końcem zdania. Sprawa komplikuje się, kiedy wprowadzamy komentarz odautorski. Kropka powędruje zwykle na jego koniec, nie będzie jej za to na końcu przytaczanej wypowiedzi. Należy pamiętać, że odautorskie komentarze, tak jak inne części dialogu, wprowadzamy posługując się myślnikiem i zaczynamy je z małej litery, bo też nie traktujemy ich jako nowego zdania.
– Mówi się, że ludzie potrafią kruszyć kamień – powiedział chłopiec. (I.B.Singer)
Słowo „kamień” nie kończy zdania, kropka znajduje się na końcu narracyjnej wstawki, bo ta właśnie wstawka kończy zdanie.
Część dialogowa może stanowić odrębne zdanie i kończyć się wówczas kropką, ale bezpieczniejszy jest zapis taki jak powyższy. Bardzo rzadko spotykałam dialog w tej formie. Kiedy postawimy kropkę, tak jak zawsze gdy kończymy zdanie, nowe, obojętne czy wypowiedź, czy komentarz odautorski, rozpoczniemy jasna z dużej litery.
– Kiedy mieszkaliśmy w Kenii i zjawili się Europejczycy, przekonali nas, byśmy
odrzucili tradycję. A kiedy odkryliśmy, jakie to łatwe odrzuciliśmy następną, i jeszcze jedną, i jeszcze, aż w końcu pozbyliśmy się tak wielu, że przestaliśmy być Kikuju i zamieniliśmy się w czarnych Europejczyków. – Zniżyłem głos. (M. Resnick)
– Zatem wykopiemy studnię u stóp wzgórza. – Wyszedłem na dwór, okrywając plecy kocem dla ochrony przed suchym, chłodnym porannym powietrzem. (M. Resnick)
Jeśli wypowiedź w naszym dialogu jest wielozdaniowa, to kolejne (po odautorskiej wstawce) zdanie przytaczanej rozmowy zapiszemy zaczynając od myślnika.
– To jest anioł – powiedziała. – Na pewno przyszedł po dziecko, ale biedaczysko jest już tak stary, że deszcz go powalił. (G.G.Marquez)
Znów zwracam uwagę na to, że po „aniele” nie stawiamy kropki. Nowe zdanie, a zarazem kolejną część wypowiedzi, wprowadzamy myślnikiem i z wielkiej litery.
Na końcu części dialogowej można natomiast użyć wykrzyknika, znaku zapytania i wielokropka i nie muszą one oznaczać końca zdania.
– Gadają?- zapytał wuj Konstanty. – A co gadają? (W. Gombrowicz)
– Proszę wybaczyć... Przykro mi – ale... – resztę zaś dopowiedziałem wymownym milczeniem. (W. Gombrowicz)
Może się zdarzyć, że zapis wyglądał będzie tak:
– A kysz, wynoś się, ty ciemny dzikusie!- I póty stukał kijem miotły o strop, aż kocur czmyhnął. (I.B.Singer)
Radzę jednak trzymać się tego poprzedniego zapisu, bo tu trudno orzekać, czy zdanie jest skończone, czy nie.
[ Dodano: 2005-01-30, 00:43 ]
Kolejna ważna rzecz, Jeśli w tym zdaniu w miejscu, gdzie wstawiliśmy myślnik wprowadzający komentarz odautorski powinien wystąpić przecinek- pomijamy ten przecinek, po myślniku nie będzie wtedy rzecz jasna dużej litery .
– Czy wiesz, Janie – pytali – że grozi ci śmierć? (L. Kołakowski)
Dla przyzwoitości zwracam uwagę, że po znaku zapytania nie ma już kropki.
Jeszcze jeden przykład:
– W takim razie to był list ze złymi wiadomościami – powiedziała Erendira – ale on nigdy do nas nie dojdzie. (G.G. Marquez)
W poniższym przykładzie myślniki nie zastępują przecinków, ale komentarz odautorski „wcina” się w środek zdania:
– Na temat Kawalera de la Maison-Rouge – ciągnął, gdy nieco odetchnął – znam zabawną anegdotę. (A. Perez- Reverte)
Do tej pory omawialiśmy przypadki, gdzie komentarz odautorski następował po przytaczanej wypowiedzi. Tymczasem komentarz odautorski może partię dialogową rozpoczynać, wówczas stawiamy po nim dwukropek.
– Ach tak? – powiedziała kobieta. I zaraz potem oznajmiła: – Jestem trochę senna. Pójdę się położyć. Przepraszam panów i dobranoc. (M. Pankowski)
Zwracam uwagę na to, że myślnik idzie w tym wypadku tuż po dwukropku. Może być też tak, że po dwukropku postawionym po czasownikach oznaczających mówienie, możemy przytoczyć czyjąś wypowiedź zapisując ją nie jako cytat, a od nowego wersu, jak nową partię dialogową.
Popatrzył, jakie to robi na mnie wrażenie, i jakby dla nadania temu większego znaczenia uroczyście dodawał:
– Będzie to drugi pogrzeb tej miary, od śmierci świętej pamięci Marszałka – i twarz mu się dziwnym grymasem w półuśmiechu układała.
Zwykle wypowiedzi kolejnych osób zapisywane są od nowych wersów. Ułatwia to odczytanie dialogu pozbawionego wtrąceń autora/narratora.
– Hm, a czy pani wierzy w Boga? – zapytał ją w końcu.
– Bo ja wiem? – odparła. – A pan?
– Tak, wierzę.
– To dlaczego nie chodzi pan do bożnicy?
– Bóg jest wszędzie. W bożnicy. Na targu. W tym oto pokoju. My sami jesteśmy cząstkami Boga.
– Niech pan przestanie mówić takie rzeczy – powiedziała Dobe. – Starszy mnie pan. (I.B Singer)
[ Dodano: 2005-01-30, 00:48 ]
Rozmowę można również zapisać, ujmując wypowiedzi poszczególnych osób w cudzysłowy i zapisując te wypowiedzi w ciągu, a więc nie rozbijając ich na wersy. Obowiązują nas wówczas dokładnie te same zasady, co przy cytowaniu. Poprzez taki zapis podkreślamy, że rozmowa jest rozbudowanym, wielogłosowym cytatem. Z taka formą dialogu spotykamy się głównie w pamiętnikach, dziennikach, powieściach stylizowanych na wspomnienia etc.
Wojtek skomentował tą historię: „Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się nie śniło egzystencjonalistom”. Ja dodałem: „Nawet w komunizmie”. (L. Tyrmand)
Często w literaturze stosuje się obydwa sposoby przytaczania dialogu. Jeden zarezerwowany jest dla rozmów, drugi dla monologów wewnętrznych i zapisu myśli.
– A co byś powiedział na to, abyśmy poszli na spacer? Nie wychodziłem dziś z
domu. Przewietrzyłbym się chętnie. „Co on knuje, u licha?!, ogarnął mnie niepokój. „Trzeba bardzo uważać, żeby mi się nie wymknął!”
– Jest chłodno i nieprzyjemnie – podjąłem próbę blokady. – Typowy listopad. Ohyda! (A. Libera)
Wróćmy jeszcze na chwilę do cytowania. Podam jeszcze kilka przydatnych zasad.
Przed przytoczeniem cudzych lub własnych słów (opatrzonych cudzysłowem) zwykle stawiamy dwukropek.
Pamiętacie, jak wczoraj mówiłem: „Nie wychodźcie w taka burzę”.
Pytanie: „czy zdał?” męczyło go cały dzień.
Z dezaprobatą fuknęła: „Jaki pan, taki kram!”.
Jak widać, po dwukropku cytat zamieszczamy pisany z wielkiej litery. Gdy jest krótki- można użyć małej. Przy okazji zwracam tu uwagę na kolejność znaków. Zdanie zawierające cytat obowiązkowo zamykamy kropką, nie cudzysłowem, nawet jeśli cytat jest samodzielnym zdaniem zakończonym wykrzyknikiem albo pytajnikiem.
Uwaga, jeśli chodzi o samodzielny cytat- nie zdanie zawierające cytat- zakończony kropką, wykrzyknikiem, albo znakiem zapytania, po cudzysłowie kropki już nie stawiamy.
„Kochać się wzajemnie, znaczy wzajemnie być pewnym siebie! Gdzież byłoby miejsce na podejrzenie zdrady i zazdrość?!”
Jeśli w obrębie cytatu chcemy umieścić dodatkowy komentarz, ujmujemy go dwoma myślnikami, a całość zamykamy w cudzysłowie.
„Michał – mawiał ojciec – zajdzie daleko”.
Zamiast myślników można użyć przecinków, ale wtedy opatrzenia cudzysłowem będzie wymagała każda część cytatu.
„Michał”, mawiał ojciec, „zajdzie daleko”.
Uwaga, gdy wybierzemy jeden ze sposobów zapisu, należy go konsekwentnie stosować w całym tekście!
Jeśli po wstawce dalsza część ujętego w cudzysłów cytatu zaczyna się odrębnym, samoistnym zdaniem, wstawkę wyodrębniamy myślnikiem, a zamykamy kropką.
„Żołnierze!” – brzmiał rozkaz. „Uderzenie wasze skierowane jest w samo serce wroga...”
„Drogie dzieci!” – zaczął wychowawca. „Mam nadzieję, że nie sprawicie mi w tym roku kłopotów”.
Ostatnią kwestią, jaką chciałabym wspomnieć, jest zbieg znaków interpunkcyjnych. Powiedziałam już, że jeśli myślnik użyty do oddzielenia tekstu w dialogu albo cytowaniu zbiegnie się z przecinkiem, przecinek pominiemy, pozostawimy z kolei kropkę, wielokropek, wykrzyknik i znak zapytania. Co ze zbiegiem znaków na końcu zdania?
Po znaku zapytania umieszczonym na końcu zdania, można postawić wykrzyknik. Wykrzyknik potęguje wówczas zabarwienie uczuciowe, albo ekspresję pytania.
Co ty tu jeszcze robisz?!
O wiele rzadziej stosuje się zapis z wykrzyknikiem umieszczonym przed znakiem zapytania. Wykrzyknik przed znakiem zapytania można odczytać, jako zdziwienie, odważenie treści zdania wykrzyknikowego.
I to jest według ciebie przyjaźnią!?
I to jest według ciebie w porządku!?
To jest dla ciebie niebawem!?
Na końcu zdania mogą też się zbiegnąć wielokropek, znak zapytania, wykrzyknik.
Smutne?... Asan mówisz, że smutne, żołnierzu?!... A to osobliwe, jakem Kipliński!... Osobliwe!... (L. Kruczkowski)
Tekst na podstawie „Kieszonkowego słownika interpunkcyjnego PWN”, „Słownika poprawnej polszczyzny” i „Słownika ortografii z zasadami języka PWN”.
Ostatnio zmieniony przez Melfka 2005-06-13, 13:27, w całości zmieniany 2 razy
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
43%
51/117
Ave [Usunięty]
Wysłany: 2005-01-30, 11:10
Wow świetne, mi się przydało, a i będę tu zerkać, gdybym mial niejasności. Z pewnością innym również się przyda Brawo Melfko
Hehehe... Raczej: "Brawo, Morgano!" - moją zasługą jest tyko zdobycie zgody na zamieszczenie konspektu tutaj .
Zresztą - po raz kolejny potwierdza się, że każdy pisarz powinien żyć w przyjaźni ze słownikami .
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
43%
51/117
AHRIMAN [Usunięty]
Wysłany: 2005-01-30, 13:36
Dzięki, przyda się bardzo (z interpunkcją ogólnie mam kłopoty i trzeba będzie podjąć jakieś środki zaradcze, ale to właśnie na dialogach najczęściej się "wysypuję". Teraz przynajmniej wiem, jak to zrobić od strony technicznej ).
Wreszcie wiem, jak pisać. Co prawda większość zasad stosowałem intuicyjnie, nie wiedząc, że są przyjętymi standardami, ale niektórych nie znałem.
Małe przemyślenie- używanie myślnika takiego, jaki był opisany w wykładzie jest dla mnie osobiście zbyt kłopotliwe i uparcie będę używać klawisza nad literką "p" na klawiaturze.
Cykl artykułów- popieram, tym bardziej, że się na tym znasz i, że tak powiem, "siedzisz w tym". Z mojej "Pisarki..." też możesz korzystać.
Kawał dobrej roboty. Niewątpliwie przyda sie większości z nas. Melfko, mogłabyś mi powiedzieć więcej w jaki sposób mam zapisywać mysli? Mam z tym pewien kłopot. W szczególności jeśli myśl rozpoczyna zdanie.
"Jak mam zapisywać myśli?" - przemknęło przez głowę Morbita. - "Zwłaszcza, jeśli myśl rozpoczyna zdanie?".
(kropka na końcu ważna, bo - jak wiadomo z dialogów - znaku zapytania nie traktujemy jako kończącego zdanie; gdyby nie było pytajnika, przed cudzysłowiem - nic, za - kropka)
Są też pomysły, by brać to w przecinki, bez cudzysłowia (vide Sapkowski), spotkałam się też z myślami pisanymi kursywą (u Bakkera) - ale najbezpieczniej jest chyba być tradycjonalistą i nie kombinować za dużo.
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Poziom: 38 HP
8%
348/4353
MP
100%
2078/2078
EXP
48%
74/153
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Mnie się zawsze zdawało, że przy każdej nowej wypowiedzi w dialogu dajemy akapit. I nawet jestem prawie pewna, że to poprawne.
Ja zawsze je daję, ale specyficzne na FZ jest redukowanie wcięć w akapitach i tego nie widać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum