Nie wiem czy trafiłem w dobre miejsce tego forum, ale mam pytanie.
Zakończyłem niedawno prace nad tzw. wstępną wersją mojej książki (w zamierzeniach pierwszy tom serii).
W zasadzie jest to zbiór opowiadań, jednak połączony głównym bohaterem i opowiadający w kilku tekstach większą historię.
Szukam życzliwych osób, które znalazłyby trochę czasu, żeby poczytać moje wypociny i wypowiedzieć się na temat fabuły, prowadzenia narracji i ogólnie na temat całości.
Na razie czytała ją moja żona i kilka jej uwag już wziąłem sobie do serca.
Nie chcę wrzucać tekstów na forum, bo byłyby spalone przy potencjalnym druku (do spalenia mam inne teksty).
Liczę na wolny czas specjalistów miszmaszu science-fiction i horroru.
Miejsce dobre. Problem w czym innym - stoisz po tej samej stronie barykady, co zdecydowana większość z tu obecnych. Niemal każdy coś tam sobie skrobie i z chęcią zapoznałby się z opinią kogoś innego. Profesjonalną, rzecz jasna, taką co to zamyka wszelką dyskusję, po której już tylko wydawnictwo, księgarnie i zachwyceni czytelnicy. Tak myślę. Z drugiej strony, czas to dla kogoś, kto redakcją tekstów nie para się zawodowo, produkt niezwykle cenny. Wątpię, by znalazło się wielu altruistów - redakcyjnych amatorów. Mimo to nie będę zapeszać, życzę Ci jak najlepiej i będę jednym z pierwszych właścicieli Twego zbioru opowiadań
Chyba zbyt czarno widzisz czytelniczą brać. Już na drugi dzień po ogłoszeniu zgłosiło się do mnie kilka osób, które właśnie zaczęły lekturę.
Wiadomo, że nie chodzi mi o profesjonalną edycję tylko raczej podzielenie się ogólnymi odczuciami.
Jest naprawdę dużo osób, które nudzą się w wakacje i czas ten z przyjemnością poświęcą na czytanie (Oczywiście pod warunkiem, że przeczytali już cały Internet ) .
Gdyby do mnie ktoś zgłosił się z taką prośbą z miłą chęcią przeczytałbym to co pisze i podzieliłbym się z nim swoimi odczuciami po lekturze.
Już na drugi dzień po ogłoszeniu zgłosiło się do mnie kilka osób, które właśnie zaczęły lekturę.
qla napisał/a:
Jest naprawdę dużo osób, które nudzą się w wakacje i czas ten z przyjemnością poświęcą na czytanie
"Wakacje"? Do moich zostało jeszcze 6 tygodni - i przez te 10 dni nie zdążę nawet zacząć się nudzić .
Wprawdzie nie widzę "czytelniczej braci" tak czarno jak Terebka, ale ciekawi mnie, ile z tych osób, które mają czas, będzie dojrzałymi, wyrobionymi czytelnikami - a ilu po prostu osobami, które "nudzą się w wakacje i chcą coś poczytać". I czy ich uwagi rzeczywiście będą w jakiś sposób pomocne, czy też skończy się na "super! pisz dalej!" albo "fajne, podobało mi się".
Zobaczymy jak to będzie, kiedy dostanę informację zwrotną.
Mam jednak nadzieję, że nie będą to opinie typu "Do dupy, wyrzuć do kosza" albo "Super, podobało mi się" bo faktycznie z takowych recenzji niewiele wynika.
Nic to, pozostaje mi zatem wiara w "czytelniczą brać".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum