www.forum.fantazyzone.pl
Forum dyskusyjne portalu literackiego fantazyzone.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Humor
Autor Wiadomość
Cynamon 
Valar
Wujek Pepin


Wiek: 26
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 507
Skąd: Gliwice/Gościęcin
Wysłany: 2008-02-09, 12:39   

http://pl.youtube.com/watch?v=aqGrgaQsIIE

My boobs are ok! Nic mi tak ostatnio humor nie poprawia jak Lene :D
_________________
"Więc kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość raniła cię
Tak kochaj mnie kochaj mnie kochaj mnie
Chcę by miłość zabijała " - "Blue velvet", Myslovitz
 
 
     
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   78%   41/52
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2008-10-17, 14:50   

Mój tekścik, który zawitał na stronę główną JoeMonstera:)

http://www.joemonster.org...zora_z_Donaldem

Pozdrawiam
D.C.
_________________
Graj, zwiedzaj podziemne labirynty i zabijaj potwory, a do tego... Zarabiaj prawdziwą kasę! --> http://dungeons-treasures....php?c=1&p=3268
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2008-10-17, 15:29   

Przeczytałem :D

Niezły "Odlot...". Jaką my mamy fajną władzę. Co by nie zrobiła, czy powiedziała, jest kupa śmiechu.
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Skryhull 
Goblin

Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 2
Skąd: Inferno
Wysłany: 2009-03-24, 18:46   

z nonsensopedii:

Gruzja znana jest też z importu gruzu.


Albo to:
"Wokulski wrócił z syberii z poprawionym* interesem, ale Izabela i tak go nie chciała"

*(w niektórych wersjach- "podniesionym"







Na granicy rozmawiają dzieci polskie i rosyjskie:
- A my mamy chleb! - wołają dzieci rosyjskie.
- A my mamy chleb z masłem!! - rzekły na to dzieci polskie.
- A my mamy Stalina!!! - rzuciły dzieci rosyjskie.
- My też możemy mieć Stalina!!! - odrzuciły gryps dzieci polskie.
- To nie bedziecie mieli chleba z masłem!!! - odrzekły dzieci rosyjskie.







Telewizja radziecka kręci film o dobroci Stalina. Jedno z ujęć; Do Stalina podchodzi małe dziecko i mówi:
- Wujku, daj cukierka.
- Paszoł won! - Krzyczy Stalin wymierzając dziecku plaskacza.
W tym momencie kamera kieruje obiektyw na planszę z napisem: A mógł zabić!





Plenum, sala wypełniona po brzegi towarzyszami z najodleglejszych zakątków Związku Radzieckiego, cisza.... wszyscy w grymasie skupienia słuchają swego wodza. Nagle cisza zostaje przerwana, ktoś kichnął głośno przerywając wodzowi w pół wyrazu... zmarszczył brew, rozejrzał się po sali....
- Kto czychnuł? - gniewnie wykrzyczał. A na sali cisza, nikt nawet spojrzeć w stronę mównicy nie ma odwagi.
- Pierwyj rad rozstrielat! - rozkaz wykonany, towarzysze z pierwszego rzędu auli wyprowadzeni i rozstrzelani....
"Papcio" pyta jeszcze raz
- Kto czychnuł? lecz znów cisza... zanim się obejrzeli już czwarty rząd szedł na rozstrzelanie gdy w końcu w jednym towarzyszu - małym, krępym, gdzieś z kamczatki, odezwało się sumienie i niemrawo rękę podniósł.... "niech zginę ja ale niech ocaleją inni" pomyślał
- Ja towariszcz Stalin.... Ja czychnuł... Stalin skupił wzrok na faceciku z ostatniego rzędu i uśmiechając się szczero rzekł
- Na zdarowie!!



Na zebraniu partyjnym przemawia Stalin: Towarzysze, wkrótce socjalizm będzie panował na całym świecie. Dziś obejmuje on jedną piątą ziemskiego globu, za rok będzie to jedna szósta, za dwa lata jedna siódma, później jedna ósma... Tak, tak towarzysze, postępu socjalizmu nic nie zahamuje!
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   11%   1/9
Dondon 
Uruk-Hai


Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 72
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-03-25, 21:42   

Gry komputerowe potrafią wyzwalać w ludziach bardzo silne emocje :)
Oto przykład: (rozmowa ludzi w drużynie)
:!: http://www.wrzuta.pl/audio/1uHL9mDvit/przegrywamy :!:
_________________
"...I cicho Cię proszę chroń przed ścieżką ciemną.
Nawet najtwardsi mają chwile, kiedy potrzebują klęknąć..."
 
 
     
Poziom: 7 HP   0%   0/130
   MP   100%   62/62
   EXP   43%   7/16
Pietras 
Hobbit


Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-06-01, 23:39   

<jacob> ty to mieszkasz na takim zadupiu, że jak dojeżdżasz to się chyba dopiero teren renderuje


Ludzie bywają wredni :D
_________________
www.pietras90.bloog.pl
 
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   37%   10/27
Don Centauro 
Elf


Wiek: 38
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 280
Skąd: slupca
Wysłany: 2009-09-10, 09:49   

Znalezione na forum joemonstera, autor: Maciek5000.

----


- Interesuje mnie jedynie zwycięstwo! - grzmiał Leo Beenhakker przechadzając się w tę i z powrotem przed grupką skupionych piłkarzy.
- Dobrze, powtórzę jeszcze raz. Żewłakow! Co to jest?
Wywołany wyprężył się na baczność i stuknął obcasami. To znaczy próbował, lecz gumowe korki stłumiły odgłos.
- To jest kura panie generale!
- Gówno tam! Bosacki! Co to jest?
Bartosz Bosacki przez chwilę z uwagą przyglądał się okazanemu przedmiotowi.
- To nie jest kura? - zaczął asekuracyjnie.
- Dobrze. To nie jest kura. A co to jest?
- Nie kura, panie gene... znaczy, panie trenerze.
- To już wiem. Pytałem, co to jest.
- To jest... to jest piii...
- Dobrze, dobrze, pi?
- Pinokio?
- Sam jesteś Pinokio! Dudka! Co to jest?
- To jest piłka, panie trenerze!
- Brawo! Świetnie! Reszta słyszała? No to wszyscy razem powtarzamy. Głośno! Żebym was słyszał!
- Toooojeeeeestpiiiiiiiłkaaaaaaa.
- Dobrze. Piłka do gry w piłkę nożną, zwaną też futbolem. Dlatego czasami nazywa się ją też futbolówką. Dudka! Czemu Gancarczyk się przewrócił?
Dariusz Dudka podbiegł do kolegi, który zsunął się z ławki i jęczał na podłodze w pozycji "ranek na weselu". Fachowo sprawdził puls i oddech, po czym zdał relację.
- Zwykłe omdlenie, panie trenerze.
- Omdlenie? A to czemu?
- Zwykle tak reaguje na natłok informacji. Po prostu układ nerwowy mu się wyłącza. Pan trener podał zbyt dużo informacji o piłce, kolega próbował to przyswoić i zapomniał oddychać. Niedotlenienie mózgu i omdlenie jako naturalna konsekwencja.
- Ale ja tylko powiedziałem, że piłka to futbolówka!
- No właśnie. Za dużo informacji na raz, proszę pana.
Leo przez chwilę milczał, po czym machnął ręką.
- Nieważne. Błaszczykowski! Co macie robić z piłką na meczu?
- Nie dotykać rękami!
- Dobrze. A do tego co? Tak, Boruc?
- Ja mogę rękami, trenerze?
- Możesz.
Ktoś nieśmiało zaprotestował.
- Dlaczego Boruc może rękami, a my nie?
- Bo Boruc jest bramkarzem.
- Ale to niesprawiedliwe. Dlaczego zawsze Boruc jest bramkarzem?
- Bo mam rękawice, złamasie!
- Sam jesteś złamasem, złamasie!
- Spokój!!! - Leo włożył w ten okrzyk tyle sił, ile miał - Boruc może dotykać piłki rękami, a wy nie. Jasne?
- Ale...
- Jasne?!!!
- Tak, trenerze.
- To dobrze. Nie zazdrośćcie mu, bo on będzie musiał cały mecz stać na bramce, a wy będziecie mogli strzelać gole. Ooo... widzę że Gancarczyk doszedł do siebie. Zuch chłopak. Tak, Lewandowski?
- Co to znaczy strzelać gole, trenerze?
- To znaczy musicie umieścić piłkę w bramce przeciwnika.
- Ale tylko Boruc może jej dotykać!
- Tak, ale piłka nożna polega na kopaniu piłki nogami. Trochę to zakrawa na pleonazm, bo niby nie można kopać rękami, ale... Czemu Gancarczyk znowu leży?
- Pleonazm, trenerze. Załatwił go pan tym chyba na cacy.
- Ups...
- Chyba trzeba będzie zadzwonić po erkę...
- Dobrze, niech ktoś zadzwoni. Na czym to ja... Acha. Trzeba wkopać piłkę do bramki przeciwnika.
Wśród zawodników zapanowało poruszenie. Wreszcie z ławki podniósł się Krzynówek.
- Ale to bardzo trudne, trenerze. Niech pan sam spojrzy - piłka jest okrągła i bardzo trudno jest ją tak kopnąć, żeby poleciała tam gdzie się chce. O, proszę...
Tu Krzynówek postawił przed sobą piłkę i spróbował kopnąć w stronę Beenhakkera. Guerreiro, trafiony centralnie w nos, dołączył stanami świadomości do Gancarczyka. Leo przeciągnął sobie wolno dłonią po twarzy. Zrobił kilka głębokich wdechów.
- Nie wiem, jak tego dokonacie, ale macie wygrać. Macie ich roznieść, rozgnieść i rozgromić! Macie być jak polska husaria pod Wiedniem! Jak szwoleżerowie pod Samosierrą! Jak Jagiełło pod Grunwaldem! Zrozumiano?
Brożek nieśmiało podniósł rękę.
- Na pewno jak Jagiełło pod Grunwaldem?
- Tak, do jasnej cholery!
- A skąd trener tak dobrze zna historię Polski?
- Nieważne! A teraz won! Na boisko!

Piłkarze stali przy wyjściu do szatni. Lewandowski jeszcze raz przypominał słowa trenera.
- Pamiętacie, co nam powiedział? Mamy być jak Jagiełło!
- A co robił Jagiełło? - spytał Guerreiro, któremu dawna historia Polski nie była jeszcze dość bliska.
- Z tego co wiem, to trzeba stać na wzgórzu i po prostu patrzeć, co robią tamci...
- Ale na boisku nie ma wzgórza!
- No to po prostu będziemy stać i patrzeć. Trener na pewno będzie zadowolony.
_________________
Graj, zwiedzaj podziemne labirynty i zabijaj potwory, a do tego... Zarabiaj prawdziwą kasę! --> http://dungeons-treasures....php?c=1&p=3268
 
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   65%   23/35
Azazel 
Majar


Wiek: 24
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 403
Skąd: Syreni gród ;)
Wysłany: 2009-09-11, 14:41   

hehe dawno się tak nie uśmiałem

Można nominować do opowiadania miesiąca? :P
_________________
A ja wiem, że są głowy, które mury przebijają...
 
     
Poziom: 18 HP   2%   14/711
   MP   100%   339/339
   EXP   68%   31/45
Pietras 
Hobbit


Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-09-11, 16:19   

:D Haha :D Brawa za "pleonazm" :D
_________________
www.pietras90.bloog.pl
 
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   37%   10/27
moira 
Nazgul


Wiek: 23
Dołączyła: 31 Sty 2008
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-11, 20:21   

Takie dobre, że aż przykre :D
_________________
Nothing wise left to say
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   78%   15/19
Calliditas 
Goblin


Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 5
Skąd: ...
Wysłany: 2010-05-31, 00:07   

Nie wiem dlaczego, ale bawi mnie to niesamowicie:
<kreks> ale jestem brzydki
<wojt> a ja jestem za gruby :(
<noisy> nobody is perfect...
<nobody> thx :)

I jeszcze, o studentach (mój ulubiony temat do kawałów):

<Cieciu> co student może zrobić sobie na obiad?
<Pietruch> zupkę chińską
<Cieciu> miałem na myśli coś pożywniejszego
<Pietruch> zupka chińska z chlebem
<Cieciu> a coś bardziej wyszukanego?
<Pietruch> zupka chińska z chlebem i masłem

<veeN> rozmrozilem kielbase w 5 min
<Baxu$> 0.o
<Baxu$> Jak?
<veeN> ha ha !
<veeN> bedziesz studentem to sam do tego dojdziesz
<Baxu$> xD
<veeN> tylko teraz zimno mi w dupe
_________________
To nie siła nieczysta, to ja, naczynie grzechu!
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   44%   4/9
lollek 
Goblin

Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-30, 17:01   

Filmy ode mnie :
http://www.wgrane.pl/film...272fa67e0addef8
http://www.youtube.com/watch?v=QJnP0Q6tooU
http://www.youtube.com/wa...l&v=iVDoyV7kIHM
http://www.youtube.com/watch?v=-POyYKk4b-k
http://www.megaprzypaly.p...ficial_Promo_..
http://www.youtube.com/watch?v=YAG9wSWuKgI
http://www.youtube.com/watch?v=2vbRv-2XzAw
http://www.youtube.com/watch?v=4Sm5O6PrYIo
http://www.radiowawa.pl/i...y_eska_rock_new
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   0%   0/9
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2010-12-30, 17:16   

Cześć, lollek :)
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
marekscieszek 
Ajar


Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 942
Skąd: Nowogródek Pomorski
Wysłany: 2011-01-09, 23:12   

Zły dzień Imperatora


:mrgreen:
_________________
marekscieszek a.k.a. terebka

Wena
 
     
Poziom: 27 HP   4%   71/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   30%   25/83
Melfka 
Iluvatar
Wiedźma bagienna


Wiek: 31
Dołączyła: 06 Wrz 2004
Posty: 1546
Skąd: Dublin
Wysłany: 2011-01-09, 23:40   

Dziwne :D
 
     
Poziom: 33 HP   5%   149/2982
   MP   100%   1424/1424
   EXP   43%   51/117
max.d 
Morghot

Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 154
Skąd: Skądinąd
Wysłany: 2011-02-03, 20:04   

Mam coś prosto z życia.

Siedzę sobie dzisiaj na zajęciach (zajęcia czysto praktyczne), prowadząca zerka na kolegę, który ma w zwyczaju przesypiać wszystkie zajęcia, a wygląda jak odurzony środkami uspokajającymi (z takich, co tarczyca albo cukrzyca silnie podejrzana). Owy kolega ledwie się już trzyma na krzesełku i stara nie przewrócić.
- Dobrze się pan czuje? - zapytała zatroskana prowadząca.
- Dobrze - odpowiada inny kumpel. - Tylko za długo miał otwarte oczy.
 
     
Poziom: 11 HP   1%   2/272
   MP   100%   130/130
   EXP   48%   12/25
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Zapraszamy serdecznie do czytania opowiadań • Chcesz otrzymać niesamowity adres e-mail w domenie fantazyzone.pl? Jeśli tak to zajrzyj TUTAJ!
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10