Temat może i niezbyt radosny, ale może znajdzie się ktoś, kto wraz ze mną zechce ponarzekać na naszych decydentów. Nie wiem, czy w ogóle istnieje ktoś dostrzegający pozytywy w całym tym bezdennym oceanie negatywów, jeśli tak, zapraszam również jego, dyskusja stanie się przez to ciekawsza.
[ Dodano: 2006-07-24, 12:06 ]
Target numer jeden: Andrzej L.
Poziom: 27 HP
4%
71/1795
MP
100%
857/857
EXP
30%
25/83
R.Sz [Usunięty]
Wysłany: 2006-07-24, 16:16
Ja chyba emigruje.... Moim zdaniem rza jest do d***y. Oby nam się nie wtrącili z róznymi sprawami.Niech się kłócą, ale nic nie robią tak będziebezpiecznie. Tym bardziej że do szkolnictwa się wtrącili. Na takie słowa jka:Wychowanie Patriotyczne, czy religia wliczona do średniej chce mi się śmiać. nikt nie będzie mi zniżał średniej za to, że jestm nie wierząca!!! Tym bardziej z datkami rodzinnymi. Aby dostać taki datek trzeba mieć max. 300zł dochodów moim zdaniemw Polosce dzieli się na rodziny biedne i bogate, które mają np. 400zł dochodów!
Kiedyś był taki temat - i umarł (nie to, by mi zależało na mordowaniu z premedytacją Twego zapału, Marku) śmiercią niezbyt przyjemną, bo był wielokrotnie reanimowany z racji braku chętnych do konstruktywnej dyskusji na powyższe dylematy.
marekscieszek napisał/a:
Target numer jeden: Andrzej L.
Tzn. o co Ci chodzi? Coś konkretnego? Może to, że - zamiast siedzieć w swym gabinecie - wyszedł na pole sprawdzać razem z rolnikami, co zostało z tegorocznych niedoszłych-byłych plonów? Zacząłeś dyskusję, nie rzucając żadnego za lub przeciw, z którymi mogliby polemizować forumowicze. Zrobi się niedługo z tego mały bajzel, bo każdy będzie narzekał, psioczył, zamiast pisać na zadany, nie dość zresztą precyzyjny, jak widzę, temat - przykład masz powyżej: mówię o poście R.Sz.
Jeśli zakładasz wątek, czuj się jak jego gospodarz i poprowadź go w jakimkolwiek kierunku. Hasło "target numer jeden itd." to nie jest hasło do rozmowy. Czym Ci Andrzej zawinił? Rozwiń myśl.
Swoją drogą uważam, że i ten wątek umrze w konwulsjach - doświadczenie boli.
Wiek: 29 Dołączyła: 21 Paź 2004 Posty: 424 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-07-24, 21:04
a ja myślę że odkąd mamy nowy rząd to ten temat ma rację bytu. No to jedziemy:
-Andrew L. akurat do niego mam teraz najmniej. przynajmniej nie wyskakuje co chwilę z durnymi pomysłyami i nie podliluje się Radiu Posiadającemu Ryja. Poza tym, jakkolwiek nie zgadzam się z wiekszościa jego poglądów, uważam, że ostanimi czasy wyrobił się pod względem kultury. Poza tym zgadzam się z przedmówcą: Endrju przynjmniej robił cos konretnego, chciał cos zmienić sensownie. Nawet zaczynam go lekko szanować, porównując go z Giertychem i Kosmicznymi Złodziejami.
-Gier tych - Szlag by go trafił, skąd się taka szuja wzięła. Dla mnie kompletny genetyczny niewypał. Gratuluję pomysłu wprowadzenia mundurków szkolnych jako sposobu ze zwalczaniem dilkerów (!) tylko ze większosć tych dilerow to wlasnie uczniowe. Haha. Wspanialy pomysł z wliczaniem religii do średniej, rzygac się chce. Jestem w sumie wieżąca, ale nie mogę tolerować tego chorego pomysłu. Albo amnestia dla maturzystów, którzy nie zdali egzaminu. Fajnie, czyli mogę się spodziewać, że od października na UJ w Krakowie będa ludzie, ktorzy formalnie nie zdali matury? Super.Zaczynam w tym roku drugie studia. Mam konkurować z ludżmi bez matury? Ciekawe.
-No i wreszcie piekielni bracia. Kurde słów mi brakluje. z nimi wiąze się coś na kształt Paradoksu Bliźniąt: wielu ludzi na nich głosowalo, a obecnie wszyscy, których znam, tego żalują dobrze że ja nie muszę. Patafian jeden z 2 obiecywali zaostrzenie przestęoczości, walkę z korupcja i inne bzdury, co mi z tego?? gdyby obiecywali ściaganie morderów, gwałcicieli, to jeszcze, ale to wszystko się odbije na przestepsach gospodarznych (ktorzy na ogół maja na tyle kasy, by znaleźć dobrego adwokata i złagodzić wyroki). poza tym com mi osobiście przyjdzie z wsadzenia do pudla prestepców gospodarcych? Żenada. Na razie mam z tego tyle, że zamkneli do kicia kogos z mojej rodziny, kto kilka lat temu podżyrował komuś pożyczke albo cos podpisal. nie wiem, w każdym razie wrobił go wspolnik, kapuś, tak, ze teraz posiedzi co najmniej rok. Ciekawe czy o to chodziło wyborcom tych liliputów? w dodatku ta ich wieśniacza postawa, ta żonka głowy państwa, te ich wredne ryjki, zalecanie się do Ojca Grzyba, normalnie bym wolała by ta parszywa dwojka sie nigdy nie urodziła. Gajna była scena jak prezydent wręcza nominacje premierowi, haha, cały świat się śmieje z nas, koleżanka z USA mi poslała linka do jakiego.s programu satyrycznego gdzie się śmieją z Polski. Gratuluje rozumu wyborcow Paradoxalnych Bliźniąt.
dobra trochę sie wyżyłam. Jeżeli uznasz, administratorze, że moje wypowiedzi są niebezpiczne fla forum - wywal je. Ja licze się z tym, że za obrazę glowy państwa i tak mnie zaraz oskarżą. Mam to gdzieś. w tych czasach być skazanym i siedzieć w pudle to jest zaszczyt i powdów do dumy.
Poziom: 19 HP
1%
7/798
MP
100%
381/381
EXP
14%
7/49
neeba [Usunięty]
Wysłany: 2006-07-24, 22:49
Jestem poza Polska, jesli wroce, to tylko po pare ksiazek i zimowa kurtke, ot co. Ten kraj mnie nie lubi i nazywa pomylka, a czasem nawet wiaze z mafia (uklony dla wielebnego WW).
Uwazam, ze radykalni politycy jako glowni decydenci to upadek demokracji, to indoktrynacja! Prawicowy fanatyk z dostepem do mlodych umyslow... coz to, RomanJugend? Zanosi sie na takie cos, wszak MW mezne i prezne, a kamieni i jaj (kurzecych, jakby powiedzial zapewne Pawlak, tudziez Kargul) nie brakuje na Bogu ducha winnych ludzi, ktorym nie daje sie zyc, bo sie urodzili i sa...
Slow brakuje... Aczkolwiek kocham polski jezyk, w ktorym pisze.. Jezeli cos ukoncze i zobacze, ze jest dobre postaram sie uwiecznic w j. polskim, nie wiem, czy wtedy zostanie cos bardziej godnego z tego kraju...
"Target numer jeden", droga buko, nie było hasłem do bezpardonowego ataku, lecz ukierunkowaną zachętą do dyskusji. Jak się okazało, całkiem niepotrzebną, bo i tak każdy ma swego upiora, którego najchętniej by wyegzorcyamował. Jeśli, jak zapowiadasz, temat umrze, to się go wskrzesi na nowo. Chyba, że zgon nastąpiłby przy wyraźnym zadowoleniu wszystkich zainteresowanych.
Co do Andrzeja L., nie zgadzam się, że powodem do dumy narodowej jest, że długa obecność tego człowieka w parlamencie wyrobiła go i z czasem stał się politykiem pełną gębą. Moje zdanie na jego temat jest takie, że nawet małpa po latach tresury jest w stanie policzyć do pięciu, co nie oznacza, że zasłużyła na świadectwo maturalne. Wciąż pamiętam styl, w jakim dochodził do stanowiska i fakt, że okazł się lepszym ministrem rolnictwa od swych poprzedników nie nobilituje go w moich oczach. Tym bardziej, że szereg następujących po sobie idiotów na powyższym stanowisku świadczy dobitnie, że nawet małpa bez matury-giertychówki byłaby od nich lepsza.
Roman "Sieg Hail" Giertych. Człowiek, na którym powinny się doktoryzować miliony amatorów psychologii i psychiatrii. Jak ktoś o tak cudownie faszystkowskich ciągotach mógł dojść do tak wysokich stanowisk w kraju, który w czasie II w. św. z winy takich skubańców jak on sam ucierpiał najbardziej. Eh! Szkoda gadać...
Bracia Kwa, kwa. Aż się boję coś o nich powiedzieć. Wszyscy wiemy, jak degradująco na zdrowie mr. presidenta działa wszelka krytyka. Wystarczył jeden artykuł w nimieckim szmatławcu i już... leży kotek w łóżeczku, przyszedł pan doktor, "Jak się masz koteczku?"... Jeszcze ktoś mnie oskarży o morderstwo z premedytacją.
Poziom: 27 HP
4%
71/1795
MP
100%
857/857
EXP
30%
25/83
neeba [Usunięty]
Wysłany: 2006-07-29, 13:53
Chyba zaczne pisac dla tutejszych gazet "peany" na jego czesc... Anonimowo
MasterOfShadows [Usunięty]
Wysłany: 2006-08-08, 08:54
E tam. Przeżyliśmy Hitlera, przeżyliśmy komuchów, przeżyliśmy rządy SLD ( w sumie wystarczyło napisać "komuchów" ;P ) to z nimi też sobie jakoś damy rade. Nawet nie chce mi się po raz setny na nich jechać. Jeśli ktoś chce się pocieszyć, to polecam znaleść gdzieś zapis ze wspólnej konferencji Wysokiego Romcia i Andrju Leppera, kiedy to skuleni bełkotali, że oni w sumie mogą zrobić wszystko, tylko żeby nie rozwiązać parlamentu Potem zresztą, równie efektownie Jan Rokita się z tego nabijał ...
I ostrzegam. Był już taki temat, zakończył się z sporą awanturą i nie jestem pewien, czy polityka jest dobrym tematem do fantazyzone, skoro i tak jest obecna na wszystkich forach.
Co prawda nowy rząd mało kto lubi, bo ani liberałowie, ani demokraci, ani lewica, ani ( tutaj w polsce zachodniej ) bardzo duża część katolików, którzy właściwie podchodzą do chrześcijaństwa, bez nienawiści i antysemityzmu ...
I jeszcze raz wyraże wątpliwość do istnienia tego tematu, skoro i tak nie wniesie tak naprawdę nic nowego ...
Rzeczywiście, mało to wdzięczny temat, ale podyskutować można sobie zawsze. O jakie nowe Ci chodzi? Od lat nastu, czyli owego przesławnego '89-go nowe pojawia się cyklicznie raz na kilka lat. Raz jest to nowe prawicowe, innym razem z kolei nowe lewicowe. Nie jestem fanem ani jednego, ani drugiego. Właściwie wogóle trudno mnie określić fanem jakiejkolwiek strony politycznej. Nowym byłoby nowe faszystowsko-elpeerowskie, względnie buraczano-lepperowskie, ale przed tym strzeż nas Panie.
Tfu! Na psa urok!
Poziom: 27 HP
4%
71/1795
MP
100%
857/857
EXP
30%
25/83
MasterOfShadows [Usunięty]
Wysłany: 2006-08-11, 15:37
WYGLĄDA na to, że następny rząd to będzie, albo Centrolewica albo Platforma. Albo jedno i drugie. chociaż ... cholera wie. Z jednej strony, wspaniały to lud który tak pięknie walczy o swoją wolnośc, z drugiej smutek, że tak łatwowiernie ją wykorzystuje. Ale proponuje zmienić temat na politykę międzynarodową
Izrael. Miałem całe szczęście odwiedzić ten kraj, miałem szczęście rozmawiać i przebywać dużo z młodymi żydami w moim wieku. Wymienić się z nimi opiniami na temat holocaustu etc. W dodatku jechałem z grupą przyjaciół (wymiana) więc było wspaniale.
A dziś widzę jak ten piękny kraj, zamieszkany przez mądry naród, iście wybrany prowadzi głupią wojnę, której ofiarami są w 1/3 dzieci. Nie jestem w dosłownym znaczeniu pacyfistą, uważam że nie można żyć w pokoju i radośnie się rozbrajać kiedy zawsze jest jakiś wróg ... uważam pakój za nieosiągalną utopię.
Ale to jest durna rzeź.
Z tego, co piszesz, wnioskuję, że za ową rzezią stoi ów "naród wybrany". Jest wiele stron, z których możnaby spojrzeć na temat. Z jednej rzeczywiście wygląda to na rzeź niewinnych cywili, których jedynym nieszczęściem jest życie w pobliżu kryjółek Hezbollahu. Spójrz jednak na to od strony Izraela. Pechem tego narodu jest, że otaczają go ze wszech stron (za wyjątkiem może wybrzeża) kraje Islamu, zaprzysięgłego wroga Izraela. Kraje te nie ograniczają się do wykrzykiwania haseł w rodzaju: "Jacy ci Żydzi są be!" Wojna trwa nieprzerwanie, giną w niej ludzie, tak po jednej jak i drugiej stronie, ale to nie Żydzi owijają się pasami z materiałąmi wybuchowymi i idą do najbliższych kawiarenek, nie Żydzi porywają żołnierzy sąsiednich krajów, wreszcie nie Żydzi głoszą teorie, że kraje te winny być wymazane z mapy świata co do ostatniego mieszkańca. Oni się tylko bronią, używając mało humanitarnych sposobów. A że mają o niebo większe możliwości niż wszystkie kraje Islamu razem wzięte, to i wygląda to tak, jakby to oni byli agresorami. Przypomnij sobie jednak, co wywołało tą kolejną odsłonę brutalności. Czy nie porwanie dwóch żołnierzy Izraela przez Hezbollah? Powiedz mi, jak ludzie myślący, homo sapiens podobno, zdający sopbie sprawę z tego, że wychodzą z patykiem z leszczyny przeciw uzbrojonemu w pazury tygrysowi mogą być tak głupi, aby narażać siebie i własny naród na gniew tygrysa? Czy mają nadzieję, że pasy z ładunkami wybuchowymi albo moździerze zdołają zatriumfować nad jedną z najnowocześniej wyposażonych armii świata? Jak mogą być tak głupi? Czy nie onie ponoszą całkowitą winę za tę krew? A Liban i jego prawowite władze, rzekomo niesprzyjające Hezbollahowi, a jednocześnie nie bardzo kwapiace się do wyrwania go z korzeniami? Co z nim?
Poziom: 27 HP
4%
71/1795
MP
100%
857/857
EXP
30%
25/83
MasterOfShadows [Usunięty]
Wysłany: 2006-08-16, 19:50
Sprostuje. Nie prawdą jest, że Izrael jest państwem zaszczutym ze wszystkich stron. Nie wiem, czy wiesz, ale półwysep synaj jest całkowicie i obustronie zdemilitaryzowany. Z innymi krajami arabskimi ma w miare przyzwoite stosunki, chociażby dlatego że ma potężną armię, praktycznie cały naród w rezerwie ( w Izraelu służba jest obowiązkowa dla wszystkich, również kobiet) i co najważniejsze broń atomową.
Istotnie, winni są terroryści. Tyle, że co innego chociaż próbować nawiązać współprace z Libanem ( który zresztą nie jest krajem stricte arabskim - zamieszkują go również żydzi i chrześcijanie ) i poprowadzić akcje antyterrorystyczną niż ostrzeliwać z daleka mordując przy okazji mase dzieci, o ucieczkach z granicy nie wspominając.
Uważasz, że Izrael ma jakiekolwiek moralne prawo, by zrzucać cierpienie na miliony, a śmierć na setki osób? Dla trójki żołnierzy? Owszem, uważam że cywilizowany świat musi im pokazywać gdzie ich miejsce ( w piekle ... ), ale chyba nie dziecią ich sąsiadów?
[ Dodano: 2006-08-16, 19:54 ]
Co do ataków terrorystycznych i konieczności samoobrony Izraela, całkowicie się zgadzam. Tylko właśnie rzecz w sposobie prowadzenia, tej samoobrony ...
Współczesne pola walk, zbyt liczne jak na mój gust, dają jasny dowód na to, jak trudno jest walczyć z terroryzmem. Panuje powszechna opinia, że wojna w Afganistanie i później w Iraku byłą rzekomo odreagowaniem stresów i frustracji Busha Juniora. Jednak czy mógł inaczej? Jego nieszczęściem jest fakt, żę wciąż nie nauczono się walczyć z największą współczesną plagą - terroryzmem. Podejmywane próby są słuszne, ale ich wykonanie pozostawia wiele do życzenia, i wcale nie dlatego, że wojskowi decydenci są ignorantami, a przynajmniej nie w szczególności dlatego. Problemem jest brak najlepszego sposobu. Czy sposobem są rozmowy, pertraktacje, itd.? Tak. Ale nie z nimi. Nie z kimś, kto odczytuje Koran na swój własny sposób, odnajdując w nim zachętę do mordowania niewiernych. Ktoś taki nie zna sensu pojęcia "rozmowa", tak jak my go pojmujemy.
W tym upatruję przyczyny nieudolnych prób pozbycia się Hezbollahu przez Izrael. Właśnie w niewiedzy. Posiedli możliwości, ale nie posiedli sposobu lepszego ich wykorzystania. Mówisz o moralności. A czy świat ma moralne prawo potępiania ich za próbę obrony przed agresją zidiociałych fanatyków?
Ja potępiam tych rzekomych obrońców ładu na świecie, ludzi, którym się wydaje, że z fanatyzmem nie anleży walczyć siłą, czyli metodą która nadal jest nań najskuteczniejszą, metodą taką właśnie, bo fanatyzm innej nie rozumie. Potępiam światowych przywódców, którzy potrafią jedynie bełkoytać podczas licznych spędów, i nic więcej. Potępiam takich ludi, jak choćby prezydent Francji (nie wymienię nazwiska, aby nie ośmieszyć się literówką), człowieka który grzmi o humanitaryżmie, a który swą prezydenturę rozpoczął od wysadzenia bombą atomową jakiś nikomu nie potrzebny atol. Taki się z niego zrobił altruista?
[ Dodano: 2006-08-23, 10:32 ]
Co zaś do nieudolności walczących z terroryzmem. Rzeczywiście bywają przegięcia. Co powiesz o Wielkim Bracie, Putinie i jego sposobach pozbywania się kryjacych się w teatrach i szkołach fanatykach?
Byłby to cud nad cudy, na miarę przemienienia wody w wino w Kanie Galilejskiej (Boże, wybacz bluźnierstwo). Wszystkim wszak jest wiadomo, że drugi Kaczyński to troll.
[ Dodano: 2006-09-16, 13:37 ]
Nie uwłaczając trollom, rzecz jasna
Poziom: 27 HP
4%
71/1795
MP
100%
857/857
EXP
30%
25/83
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Jeezuuuu! Zamknijcie ten temat zanim Kooba się dowie!
;P
[ Dodano: 2006-10-02, 19:09 ]
Cytat:
Kiedyś był taki temat - i umarł (nie to, by mi zależało na mordowaniu z premedytacją Twego zapału, Marku)
Oj... kiedyś był taki temat i kręcił się aż świszczało, a niektórzy forumowicze (z mym skromnym udziałem ) chcieli się pozabijać, lepiej go zamknijcie.
MasterOfShadows napisał/a:
E tam. Przeżyliśmy Hitlera
To akurat nienajlepszy przykład Mistrzu... z tego co pamiętam z historii, to spore kilkadziesiąt milionów ludzi go nie przeżyło.
Jeśli o politykę chodzi, to wszystkim którzy mają tvn24 polecam program Szkło Kontaktowe codziennie o 22:00, ja obecnie politykę łykam tylko w takiej postaci, bo od słuchania wypowiedzi polityków, chce mi się komuś "dać w papę".
Parafrazując Teviego Mleczarza, "...no, ale z drugiej strony, nie masz powodów, aby mnie bić w papę, jako że u mnie również niebezpiecznie podnosi się poziom agresji po wypowiedziach niektórych polityków... no, ale z drugiej strony, nie wiem, o których polityków ci chodzi... no, ale z drugiej strony, stoję w opozycji do 99,99 % (plus Vat) polskich polityków, zatem istnieje szansa, że trafię i na tych, którzy wk... i ciebie.... no, ale z drugiej strony równie dobrze mogę trafić na tych, dla których żywisz sympatię..."
Jako, że poczciwy Tevie miał tych drugich stron od cholery, zakończę na tym.
[ Dodano: 2006-10-03, 16:49 ]
P.S.
Jeśli już rzeczywiście dojdzie do mordobicia, temat się z hukiem wykopie. W końću wszyscy żyjemy w starym dobrym Brotherlandzie (nie mylić z Vaterlandem), gdzie miłość i szacunek do bliźniego stanowi dobro najwyższe.
Oj, spośród elity nie tylko minister Edukacji w starym dobrym Farquadlandzie jest wysoki. Żeby wspomnieć choćby ministra MSWiA, tego od kamaszy i wykopywania lekarzy z etatów całymi tabunami. A tak nawiasem mówiąc, wiesz że koleś pisze bajki dla dzieci wierszem? Ten chory pacan jest poetą
Żeby wspomnieć choćby ministra MSWiA, tego od kamaszy i wykopywania lekarzy z etatów całymi tabunami. A tak nawiasem mówiąc, wiesz że koleś pisze bajki dla dzieci wierszem? Ten chory pacan jest poetą
Nie wiedziałem o tym, ale ta myśl tak bardzo mnie natchnęła, że napisałem przykład, jak sobie wyobrażam jego TFUrczość:
Baśń o dzielnym Ludwiku
Pewnego razu w IV RP,
Był sobie lekarz co robił G.
Całymi dniami nic tylko krzyczał,
Że państwo chętnie by po rozliczał,
Że chleba pragnie, że mięso lubi,
W zaległych rachunkach niby się gubi,
Wciąż tylko mówił, że chce pieniędzy,
Nie po to wkuwał, żeby żyć w nędzy!
Wnet Dorn się zjawił, człowiek wspaniały,
Co za nic miał lekarskie banały.
Nie będzie wykształciuch nas atakował!
Nie będzie lekarz w układach spiskował!
Ja się nie ugnę! - krzyczał zawzięcie,
Ja się nie ugnę, drogi pacjencie!
Ja złych medyków sądem postraszę,
Ja zaraz wszystkich wezmę w kamasze!
Jak rzekł, tak zrobił - lekarze leczą,
Lecz już nie w Polsce... jest prostą rzeczą,
Że zamiast w kraju przymierać głodem,
Wolą w Londynie mieć niewygodę.
A nasz artysta, poseł, minister,
Kolejną w kraju robi nam czystkę.
Gdzie się nie spojrzy - same UBeki,
Wszędzie sięgają macki bezpieki,
W Policji, w sądzie, w przedszkolu, zuchach,
Lumpen-liberał z komuchem niucha,
Siedzi, mataczy i nasłuchuje,
- Czy ktoś z Renatą nie negocjuje?
A w międzyczasie wszystkich podpuszcza,
Ta zła i groźna, bezbożna tłuszcza,
Złorzeczy ludziom, dzieci porywa,
Podczas pielgrzymki sprzedaje piwa,
Dobre decyzje rządu wypacza,
Krzyżuje szyki, z drogi zawraca!
Z jedynej drogi prawdy, słuszności,
- Drogi śladami toruńskiej Rozgłośni!
Wiek: 58 Dołączył: 13 Gru 2005 Posty: 267 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-06, 11:18
O, AXH, objawiłes talent poetycki... rymy troszku koślawe, ale treść jeden cymes
PS. A tak przy okazji, wracając do Twego komentarza odnoszącego się do sformułowania "przezylismy Hitlera"... tp rozumiem że autor miał na myśli raczej Polskę, a nie poszczególnych ludzi... ciut za mlody jest na personalne odnoszenie sie do tamytych czasów... Stalin zresztą jeśli chodzi o liczbe ofiar miał nie mniejsze osiągnięcia... a jakby tak dobrze podliczyć ofiary zapóźnienia cywilizacyjnego, jakie zawdzięczamy powojennej "Polsce Ludowej" i jej światłym obrońcom...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum