Dlaczego zamieszczam ten temat? Proste, chciałem po prostu zapytać, wymienić się informacjami dotyczącymi różnych sztuk walki.
Od prawie roku trenuję capoeirę, w grupie Companiha Prenas Pro Ar co po polsku znaczy, "Nogami w górze". W listopadzie 2006 odbyło się czwarte Batizado e Troca de Cordas co znaczy Ceremonia przyznawania sznurów. Cordy w capo zdobyć można tylko raz w roku właśnie na takim batizado.
Co to właściwie jest capoeira? Otóż przez wiele osób uważana jest za sztukę walki. Niemogę się jednak z tym zgodzić w 100%. Walka i taniec... Każdy kto trenuje capo powie, że w capo się nie walczy, w capo się nie tańczy, w capo się gra.
_________________ Za linią wroga są tylko dwie rzeczy, którym możesz ufac. Swojej broni i swojemu Bogu.
Moje zachowanie jest ludzkie, tak ludzkie, że wręcz krasnoludzkie.
Mam syna, na imię mu "Odwet"!
Poziom: 33 HP
5%
149/2982
MP
100%
1424/1424
EXP
74%
87/117
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
Eh, moi współlokatorzy z akademika ćwiczą boks tajski . Nie lubię sie bić, wiec nie bardzo mnie to zachwyca. Ale podobno w Tychach trzeba umieć w ryja przywalić .
yoshi_1 napisał/a:
Co to właściwie jest capoeira? Otóż przez wiele osób uważana jest za sztukę walki. Niemogę się jednak z tym zgodzić w 100%. Walka i taniec... Każdy kto trenuje capo powie, że w capo się nie walczy, w capo się nie tańczy, w capo się gra.
A widziałem to chyba. Takie dziwne... robi wrażenie, jak sobie tam skaczą. Ale chyba mnie by to nie bawiło. Trzeba sie ruszać i w ogóle Ja tam wolę biegać po boisku, albo posiedzieć 20 minut na siłowni, jak mi ruchu trzeba. A biorąc pod uwagę, że siedzę przy biurku/komputerze większość dnia - nie obędę sie bez tego.
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Przepraszam, co mają do tego Tychy? o_O
Ja mam uraz do wszelkich sztuk walki odkąd mojemu bratu złamali nos na karate ;p jak się chciałam przełamać i zapisać się na aikido to sobie popatrzyłam na to chwilkę i mi przeszło...
jeśli chodzi o ruch jest to zwyke sprint (z domu na przystanek, bo zawsze wychodzę zbyt późno), ewentualnie wspinaczka po podłodze, jak jest czasem tak fajnie nachylona prawie pod kątem 90 stopni... trenowałam siatkówkę, ale niedawno wyleciałam ze składu xD
W każdym razie uważam, że niektóre sztuki walki wyglądają całkiem imponująco. Tak więc wolę patrzeć
_________________ "żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
jeśli chodzi o ruch jest to zwyke sprint (z domu na przystanek, bo zawsze wychodzę zbyt późno),
Jak miło wiedzieć, że nie jestem odosobnionym przypadkiem, jeśli chodzi o jedyny rodzaj sportu, który nic nie kosztuje (za wyjątkiem wysiłku) i przy tym nie traci się czasu
Ja zastanawiałam się nad zapisaniem na tai chi, ale teraz nie mam kiedy.
_________________ Książka jest jak przyjaciel, inny - to już nie ten sam. Nie będę przyjaciół na poniewierkę, na pewną zgubę zostawiać.
Maria Kann
Poziom: 9 HP
0%
0/193
MP
100%
92/92
EXP
20%
4/20
hidden_g0at Iluvatar Jesteśmy starzy i nienormalni
Tychy znam tylko z opowiadań znajomych - ale podobno łatwo tam zostać sponiewieranym przez kilku nieznajomych. Trzeba jednak przyjąć poprawkę na to, że mój współlokator z akademika sam parę razy kogoś po alkoholu bił . A taki spokojny chłopak, Biblię ma na półce, socjologię studiuje... fajny facet
All zmoro and potworo,
co się czynicie podporą what you do to support
gadziny przewrotnej witej, gadziny Przewrotnem total,
jadowitej, poisonous,
co trzecią część gwiazd zuchwale at a third of the stars zuchwale
ujęła niebios powale, has included the heavens powale,
Gordanie Gordana
Kiedyś próbowałam karate, ale za delikatna na to jestem.
Do tej pory też biegałam za autobusem, ale póki co przestałam, bo skończyłam szkołę. Jeśli chodzi o ruch, to lubię pływanie. I jazdę konną, którą niestety ostatnio zaniedbałam.
Wcale nie jest aż tak źle jak się odpowiednio szybko biega. Mieszkam w tym pieknym mieście od 15 lat, a jeszcze nie zebrałam po twarzy. Pewnie dlatego że jestem dziewczyną (albo po prostu głupi ma zawsze szczęście) Nalezy sobie wyrobić umiejętność zamilczenia w niektórych sytuacjach (jak pijany dres mówi "wy****dalaj brudasie", to lepiej jednak posłuchać), lub też nauczyć się biegać NAPRAWDĘ szybko. Ale mówiąc serio to nie wydaje mi się, żeby było u nas gorzej niż gdzie indziej. Moi koledzy w Katowicach już chyba ze trzy razy dostali. Wątpie, żeby gdzie indziej było wiele gorzej niż u nas.
_________________ "żyjemy w wieku, w którym za dużo się czyta, żeby być mądrym, i zbyt dużo się myśli, żeby być pięknym"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum